piątek, 2 grudnia 2016

187.Szóstka wron-Leigt Bardugo

Szóstka wron, Leigt Bardugo, MAG, s.493

Szóstka wron to książka, która zaintrygowała mnie swoim wyglądem. Nie ukrywam, że lubię książki, które wyróżniają się na tle innych, a ta książka ze swoimi czarnymi kartkami jest dość charakterystyczna. Z wielkim zaciekawieniem zabrałam się za książkę Leigha Bardugo, która jest tak zachwalana i uwielbiana. Czy i ja dołączyłam do grona fanów tego autora? Czy Szóstka wron okazała się wybitną powieścią ?

Historia rozpoczyna się w portowej miejscowości Kerchu. Kaz Brekker to inteligenty złodziej, który lubi swoją pozycję, jako jeden z najbardziej znanych przestępców wśród ulicznych gangów. Dostaje on propozycję nie do odrzucenia. Kaz ma włamać się do najlepiej strzeżonego miejsca na ziemi, jakim jest Ice Court, w którym ma uwolnić jednego z więźniów. Nagroda jest bardzo wysoka, ale niebezpieczeństwo jest jeszcze większe. Bohater potrzebuje osób, które razem z nim wyruszą na niebezpieczną misję. I tym właśnie sposobem szóstka najbardziej niebezpiecznych wyrzutków w mieście wyrusza, aby osiągnąć cel. 

"Każdy z nas jest dla kogoś potworem."

Świat przedstawiony w Szóstce wron jest mocno rozbudowany i barwny, bohaterowie są interesujący i ciekawi, a historia jest bardzo dobrze przemyślana, ale niestety nie dla mnie. Nie mogłam odnaleźć się w tym świecie i zamiast dobrze spędzać czas z bohaterami i wyczekiwać, co będzie dalej, ja wolałam odłożyć książkę, albo z przymusu czytałam kolejne rozdziały. Pewnie większość z was teraz się dziwi, co mi w tej "cudownej" książce nie pasuję. Tak na prawdę wszystko i nic. Szóstka wron jest książką totalnie nie dla mnie. Wiem, że jest do na prawdę dobra historia, ale mi się nie spodobała i nie mogłam dostrzec w niej tego czegoś. Ale tak to już jest, że historie, które mają wielu zwolenników, mają również czytelników, którym dana książka się nie spodoba się. No niestety wypadło na mnie. Dawałam Szóstce wron szansę, ale zawiodłam się. 

"Każde serce brzmi inaczej. Wcześniej nie zdawałam sobie z tego sprawy."

Wiem, że to jest dobra książka, gdzie bohaterowie są ciekawie wykreowani, a świat jest inny i interesujący. Dlatego nie piszę, abyście nie zapoznawali się z Szóstką wron, bo na pewno mnóstwo z was jest zachwycona tą historią, ale chcę, abyście wiedzieli, że istnieją osoby, którym ta książka nie przypadła do gustu i nie mogli utożsamić się z historią. Wiem, że Szóstka wron jest dobra, ale tak, jak wspominałam powyżej, nie jest ona dla mnie. Czy polecam przeczytanie tę książkę ? Sama nie wiem. Może jest to dobrze napisana historia, ale co z tego jak nie porywa czytelnika. Ja nie bawiłam się przy tej książce dobrze i odetchnęłam z ulgą, gdy przeczytałam ostatnie strony, więc dobrze się zastanówcie, czy chcecie przeczytać tą powieść. 

4 komentarze:

  1. Wiem jak to jest, gdy książka nie trafia w nasz gust...ja raczej się nie skusze, gdyż fabuła mnie nie przekonuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ogromna szkoda, że się na książce zawiodłaś - ja o autorce co prawda słyszałam, ale tytuł powieści już totalnie nic mi nie mówi. Z chęcią jednak sprawdziłabym, czy należę do grona wielbicieli czy przeciwników książki.

    Pozdrawiam,
    http://faaantasyworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi się podobała, chociaż spodziewałam się po niej czegoś innego.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wizualnie książka prezentuje się idealnie. Szkoda, że książka nie przypadła Ci do gustu.

    OdpowiedzUsuń