środa, 16 września 2015

165.Wstyd-Rachel van Dyken

Wstyd, Rachel Van Dyken, Feeria, s.360
Ocena: 9/10

Seria Zatraceni zapowiadała się dobrą lekturą na kilka dni. Niespodziewaniem się od tej trylogii czegoś ambitnego, co poruszy moje serce i skłoni do rozmyślania i zastanawiania się, co tak naprawdę jest w życiu ważne. Utrata opowiadała o walce z chorobą, a Toxic o tajemnicach. Teraz przyszedł czas na najbardziej mroczną i niebezpieczną historię przesiąkniętą bólem i strachem. Poznajcie Lisę i jej tajemnicę, która jest bezlitosna.

Lisa stara się żyć normalnie i być szczęśliwa w kręgu najbliższych przyjaciół, jednak demony z przeszłości nie dają o sobie zapomnieć. Dziewczyna co rusz dostaje groźby, a brutalne tajemnice mogą ujrzeć światła dziennego. Lisa odnajduje ukojenie w doktorze Blacku, który jest jej wykładowcą oraz dobrym przyjacielem Wesa. Jednak Tristian zna mroczne tajemnice Lisy i jej przeszłość. Chłopak chce dowiedzieć się od dziewczyny czegoś więcej i poznać odpowiedzi na nurtujące go pytania, a praca na uniwersytecie była tylko pretekstem do poznania dziewczyny. Tristian nie spodziewał się, że poznanie Lisy może zamienić się w uczucie. Jednak gdy prawda wyjdzie na jaw, a świat usłyszy o prawdziwej Lisie, to czy tych dwoje poradzi sobie z okrutną prawdą? Czy Lisa i Tristain odnajdą w końcu spokój i szczęście? Czy demony z przeszłości w końcu odejdą ?

Ostatnia część Zatraconych znowu mnie poruszyła, że zaczęłam zastanawiać się nad swoim życiem. Wstyd to najmroczniejsza część z serii, której historia jest niebezpieczna i brutalna. Pokazuje, że każdy zasługuje na drugą szansę, mimo że w przeszłości robił straszne rzeczy. Historia Lisy mówi również o tym, że każdy zasługuje na szczęście. Dziewczyna kiedyś była inna, robiła złe rzeczy, jednak postanowiła zmienić swoje życie i swoją tożsamość i zacząć wszystko od nowa. Mimo że przeszłość nie dawała o sobie zapomnieć, to z pomocą przyjaciół można sobie z nią poradzić. Bardzo, ale to bardzo podoba mi się pomysł, aby w każdej części głównym bohaterem był ktoś inny, który przez wszystkie części się przeplata. I tak w pierwszej części Zatraconych mieliśmy Wesa, w drugiej Gabe, a w trzeciej Lisę. Są oni przyjaciółmi, ale każdy z nich ma swoje problemy i musi się z nimi zmierzyć, dlatego właśnie każda część napisana jest z perspektywy kogoś innego, co moim zdaniem jest świetnym pomysłem, gdyż nie żegnamy się z bohaterami, ale autorka na siłę nie wymyśla nowych problemów, komplikacji i tajemnic, tylko pisze o kimś innym. 

Wstyd dorównuje poprzedniej części. Druga i trzecia część Zatraconych są w bardzo podobnych klimatach, które bardzo mi się spodobały. Historią towarzyszy mrok, niebezpieczeństwo i brutalne sekrety, a czytelnikowi zawsze towarzyszy dreszczyk emocji. Wygląda na to, że z całej serii najmniej spodobała mi się Utrata, która była dobrą książką, jednak o wiele bardziej zachwycił mnie Toxic i Wstyd. Rachel van Dyken spełniła moje oczekiwania i zostałam usatysfakcjonowana ostatnią częścią trylogii. Szkoda, że to już koniec, bo książki niezmiernie mi się spodobały. Mają one wiele morałów, o których warto przypominać, a na dodatek czytelnik świetnie się bawi poznając historie bohaterów. 

Serdecznie Wam polecam Utratę, jak i całą serię Zatraconych, bo to wspaniałe książki, które zmuszają czytelnika do zastanowienia się nad sensem życia, kalkulowaniu swoich błędów i podsumowaniu swojego życia. Mimo to każda z książek jest lekka i przyjemna w odbiorze. Rachel van Dyken stworzyła świetną serię z ciekawym pomysłem zamiany głównych bohaterów, a ja jestem zadowolona, że zapoznałam się z każdą z nich. Dlatego musicie zapoznać się z tą serią, bo jest ona na prawdę rewelacyjna i na pewno umili wam kilka wieczorów. 

Seria Zatraceni:
UtrataToxicWstyd

Książkę otrzymałam od wydawnictwu 
Feeriaza co serdecznie dziękuję !

11 komentarzy:

  1. Mi również ta seria wydawała się być lekkim czytadłem, do niedawna w ogóle nie byłam nią zainteresowana. Teraz coraz większą mam na nią ochotę ;)

    Zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaciekawiłaś mnie tą serią :D Może kiedyś dam jej szansę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Na razie nie sięgnę, jednak w przyszłości to Must Have <3 Ta okładka jest przepiękna :3
    To jest YA? Cały czas myślałam, że NA :o
    W takim razie chyba przyspieszę moje sięgnięcie po tę serię ^.~
    Pozdrawiam serdecznie :*
    http://my-life-in-bookland.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Od paru dni wciąż zabieram się za recenzję tej powieści i ciągle jakoś brak mi czasu na jej napisanie (motywacji z resztą też, nie oszukujmy się xD), ale z Twoją opinią zgadzam się w 100%. "Wstyd" to przemyślana, napisana lekko, a jednocześnie poruszająca bardzo ważny temat książka, którą zapamiętam na długo, podobnie z resztą jak całą serię "Zatraceni" <3

    Natalia z bloga: http://faaantasyworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, niby ta seria taka niepozorna, a jednak genialna :)

      Usuń
  5. Chyba muszę się z tą serią zapoznać ;)

    Bookeaterreality

    OdpowiedzUsuń
  6. Ujęłaś mnie tą recenzją :D Kocham mrok, demony, duchy i te tematy ,3
    Jednak książkę odstawie na później, mam teraz mnóstwo książek do przeczytania :)
    Zapraszam na zapiskizgredka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Już od dawna mam tę serię w planach, więc muszę w końcu zapoznać się z pierwszym tomem ;)
    http://alejaczytelnika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Niedawno przeczytałam pierwszy tom, ale mam w planach kolejne części. ,,Utrata" spodobała mi się. Mam nadzieję, że tak samo będzie z kontynuacją :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Utratę czytałam i bardzo mi się podobała, zwłaszcza Wes ;). Toxic czeka na swoją kolej, także jeśli mi się spodoba na pewno sięgnę i po Wstyd, ale z tego, co czytam wszyscy wychwalają obydwie, także to raczej pewniak ;).

    OdpowiedzUsuń