wtorek, 25 sierpnia 2015

161.Wyspa potępionych-Melissa De La Cruz [Przedpremierowo]


PREMIERA 26.08.2015

Wyspa potępionych, Melissa De La Cruz, Egmont, s.317

Baśnie i bajki były nieodłącznym elementem każdego z nas. Ja do dziś pamiętam te baśnie, które rodzice czytali mi przez sen, albo bajki, które jako dziecko oglądałam. Dziś również lubię powracać do bajek lub baśni w filmowych wersjach. Chyba jeszcze do końca z tego nie wyrosłam i od czasu do czasu lubię do nich powracać. Tak więc gdy zobaczyłam książkę w podobnych klimatach, a mianowicie Wyspa potępionych, to wiedziałam, że muszę się z nią zapoznać. 

Wyspa potępionych to miejsce, gdzie znajdują się same złe dusze. Panuje tam królowa Diabolina, która nie może pogodzić się, że nie ma magii i jest odizolowana. Jednak dzięki jednemu uczniowi, przez cienką szczelinę, którą udało się zrobić w powłoce, przedostaje się trochę magii, które pobudza mroczne perło Diaboliny. Mal, jej córka chce, aby Diabolina była z niej dumna i dlatego robi coraz bardziej niebezpieczne rzeczy i pomysły i tak oto zbiera grupkę, aby wyruszyć z nią na poszukiwanie tej mrocznej perły. Ta wyprawa będzie niebezpieczna i będzie wymagać odwagi. Czy Mal i reszta będą na tyle dzielni, że odnajdą własność Diaboliny ?

Melisse de la Cruz możecie znać z serii Błękitnokrwistych albo z Zapachu spalonych kwiatów. Ja z autorką miałam styczność właśnie przy Błękitnokrwistych i niestety ta seria nie spodobała mi się, więc nie sięgałam po więcej tomów. Jednak dałam autorce szansę i przeczytałam inną jej książkę i niestety efekt był taki sam. Książka średnio przypadła mi do gustu, styl nie za bardzo mi się spodobał i trochę zawiodłam się na Wyspie potępionych. Jednak tę książkę milej wspominam niż pierwsze spotkanie z tą autorką, jednak jak dla mnie ta książka skierowana jest dla młodszego czytelnika i dla mnie była ona po prostu za dziecinna. Język jest bardzo prosty w odbiorze, ale tak jak mówiłam, jest to książka dla młodszych osób, więc wiadomo, że nie można spodziewać się ciężkich opisów i trudnych relacji. 

Spodobał mi się pomysł połączenia różnych baśni i powrócenia do nich na nowo, ale pod innym kątem. Cały pomysł na książkę był bardzo ciekawy i dobrze zrealizowany, a bohaterowie dobrze wykreowani. Jednak ta książka była totalnie nie dla mnie. Przyznam, że momentami się nudziłam, jednak myślę, że gdybym była o co najmniej dziesięć lat młodsza, to dobrze bym się bawiła przy tej lekturze. Wyspa potępionych ma pewien urok i morał, ale ja do końca nie zostałam usatysfakcjonowana.

Wyspa potępionych nie jest zła, ale nie do końca trafia do dorosłego, jednak jeśli macie młodsze rodzeństwo, dziecko lub jakiegoś malucha w rodzinie, to jestem pewna, że ta książka im się spodoba. Ja jednak wolę te tradycyjne baśnie i przy nich pozostanę i zawsze będę do nich wracać. Jednak na pewno obejrzę film na podstawie książki o nazwie Następcy, a premiera tego filmu będzie już niedługo, bo 18 września o godzinie 18:00 na Disney Channel.

Ocena: 5/10

Za możliwość przeczytania książki, 
dziękuję wydawnictwu Egmont !

Dodatkowo zapraszam na konkurs z tą właśnie książką. Więcej informacji TU



9 komentarzy:

  1. Niestety mi również książka nie przypadła za bardzo do gustu.. :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam u siebie ;)
    Lekka, żartobliwa ;)
    Właściwie to zachęciła mnie do obejrzenia filmu - jak tylko znajdę czas :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe jak mi się spodoba, już czeka na półce :)
    Moje-ukochane-czytadelka

    OdpowiedzUsuń
  4. Czuję, że jestem za stara na "Wyspę...", dlatego podziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jej nie miałam w planach wcale, nawet jak czytałam pozytywne recenzje, nie moje klimaty...
    LeonZabookowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Fabuła wydaje się być dość ciekawa, ale jednak nie za bardzo zachęca mnie do przeczytania tej książki. Raczej sobie ją odpuszczę ;)
    http://alejaczytelnika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam dobre wrażenia po "Błękitnokrwistych", ale po tę książkę nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo chciałam ją przeczytać, ale dużo osób mówi, że jest słaba i się zastanawiam.

    http://halcyon-days-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię różne interpretacje bajek ale tą sobie odpuszczę za stara jestem :)

    OdpowiedzUsuń