niedziela, 7 czerwca 2015

152.Ród-J.D.Horn

Ród, J.D.Horn, Feeria young, s.331

Książki o tematyce fantastycznej zawsze były u mnie na pierwszym miejscu. To właśnie takie książki kiedyś czytałam najczęściej i tylko w takich przede wszystkim gustowałam. Dziś się trochę zmieniło, dorosłam, zmieniłam trochę gust czytelniczy, ale i tak często sięgam po książki, gdzie spotkam magię i nadprzyrodzone istoty. Dużo przeczytałam o wampirach, wilkołakach, elfach i innych nieziemskich istotach, ale o wiedźmach nigdy. Nie wiem, czy książki o tych postaciach nie zostawały u nas za często wydawane, czy ja jakoś ominęłam książki o tematyce wiedźm. Jednak teraz w Polsce została wydana pierwsza część Wiedźm z Savannah, a ja jestem właśnie po lekturze.

Mercy od zawsze czuła, że nie pasuje do rodziny. Ród Taylorów jest bardzo potężny, a najpotężniejszy na południu USA. Nic dziwnego, że dziewczyna czuła się inna, gdy wszyscy w rodzinie posiadali jakąś moc, a jej siostra bliźniaczka była bardzo potężną i obiecującą czarownicą, a Mercy nie posiadała żadnej mocy. Wszystko się zmienia, gdy dziewczyna idzie po pomoc do Matki Jilo. Od tego momentu w rodzinie Taylorów wychodzą wielkie tajemnice, które zmienią wszystko. Dodatkowo w dziwnych okolicznościach zostaje zabita jedna z najpotężniejszych wiedźm, kotwicząca, która utrzymuje granicę. Ktoś musi zająć jej miejsce, jednak wybór jest prosty. Wszyscy oczekują, że te miejsce zajmie siostra Mercy, która od zawsze była faworytką. Jednak wyboru, jakiego dokona wyrocznia jest inny, niespodziewany i zaskakujący.

Ród bardzo miło mnie zaskoczył i wciągnął mnie do świata pełen wiedźm, magii i tajemnic. Bardzo fajnie mi się czytało o przygodach Mercy i razem z nią odkrywałam tajemnice rodziny Taylorów. Książka zdecydowanie nie nudziła i ciągle coś się działo. Autor cały czas utrudniał życie bohaterce, dzięki czemu czytelnik cały czas chce czytać i poznawać dalszą historię bohaterki. Książka miała swoje lepsze i słabsze momenty, ale jako całość wyszła na prawdę dobrze i już nie mogę się doczekać, aż poznam dalszą historię życia Mercy, bo zapowiada się na prawdę dobrze. Ród był czasami przewidywalny, ale tak to już jest, że książki o takiej tematyce mają już wyrobiony schemat, i mimo że autor próbuje uciekać od tego tradycyjnego schematu, to i tak będzie on się przeplatał z historią. Podobną sytuację mamy właśnie tutaj, i mimo że były momenty przewidywalne, to i tak autorowi nie raz udało się mnie zaskoczyć.

Na duży plus uważam wiek bohaterki, z którą mogłam się utożsamić i nie wydawała mi się dziecinna, a nie które momenty nie wydawały się nie racjonalne. Jednak mimo wszystko niektóre sytuacje były lekko dziecinne. Ogólnie Mercy została ciekawie wykreowana przez autora i da się ją polubić. W książce znajdziemy wiele, różnorodnych bohaterów, co uważam za wielki plus, bo lubię czytać książki, gdzie coś się dzieje i niemalże każdy maczał w tym palce i każdego można podejrzewać, jednak i tak zostałam zszokowana wieloma sprawami i osobami, które za tym stały.

Ród uważam za dobrą książkę i jestem ciekawa, co znajdę w kolejnych częściach Wiedźm z Savannah. Jest to lekka i wciągająca książka, z którą można się zrelaksować na kilka godzin i spędzić miło czas. Ja jestem zadowolona z przeczytania książki, ale nie zostałam do końca usatysfakcjonowana i czegoś mi w niej zabrakło, ale mimo wszystko jest to ciekawa historia i już nie mogę się  doczekać, aż sięgnę po kolejne części.

Ocena: 7/10

Książkę otrzymałam od wydawnictwu 
Feeriaza co serdecznie dziękuje !

14 komentarzy:

  1. Pierwszy raz widzę tak wysoką ocenę. Zazwyczaj czytałam same złe opinie i teraz jestem zmieszana czy sięgnąć w ogóle po tę książkę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu masz kolejną, dość dobrą opinię: http://ksiazki-alys.blogspot.com/2015/06/119-rod-jd-horn.html
      Spróbuj, może i tobie się spodoba ;)

      Usuń
    2. Halo, moja opinia była pozytywna! :)

      Usuń
    3. No przecież wiem, dlatego tu wstawiłam linka :P

      Usuń
  2. Mało jest pozytywnych ocen tej książki, ja raczej nie sięgnę. Po prostu mam pewność, że mi się nie spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też widywałam mieszane opinie na temat Rodu i na razie decyzja o sięgnięciu po ten tytuł uległa zawieszeniu :) Z jednej strony wiedźmy, ale z drugiej często powtarzane, że "coś" powieści brakuje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam odnośnie jej bardzo podobne odczucia, chociaż dałam jej ocenę o jeden mniejszą niż Ty. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sama nie wiem jak nie pozytywna opinia to taka nie za bardzo :) Zobaczę czy jest w bibliotece. Wtedy pomyślimy :)
    Moje-ukochane-czytadelka

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam w sumie na nią ochotę! :)
    Zapraszam na konkurs do siebie! :)
    http://natalax3recenzje.blogspot.com/2015/06/konkurs-swietujemy-co-miesieczna.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja czytałam więcej pozytywnych opinii, niż tych negatywnych. A skoro książka Cię nie nudziła i główną bohaterkę można polubić, to ,,Ród" na pewno poznam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo chętnie bym się zaznajomił z tą książką :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeśli wpadnie mi w ręce, to czemu nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Może bym wreszcie sięgnęła, bo mam ochotę od jakiegoś czasu ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Brzmi intrygująco i wciągająco :)

    OdpowiedzUsuń