środa, 11 marca 2015

141.Podróże w czasie. Archiwum Chronosa-Rysa Walker

Podróże w czasie. Archiwum Chronosa, Rysa Walker, Feeria, s.418

Podróże w czasie od zawsze mnie fascynowały i jeśli w książce był taki motyw, to od razu się za nią brałam. Pokochałam Trylogię czasu, uwielbiam trylogię Evy Voller i nic dziwnego, że gdy zobaczyłam zapowiedź pierwszej części serii Podróże w czasie, to wiedziałam, że muszę ją mieć i jak najszybciej przeczytać. Jak chciałam, tak zrobiłam i oto jestem po przeczytaniu tej oto książki, jednak moje odczucia co do niej nie są pozytywne. 

Życie Kate jak normalniej nastolatki jest zwyczajne, jednak gdy do miasta przyjeżdża jej babcia, wszystko wywraca się do góry nogami. Katherine-babcia Kate ma raka i zostało jej mało czasu, dlatego wolny czas chce spędzić z wnuczką. Jednak za tym kryje się większa tajemnica. Okazuje się, że babcia Kate pochodzi z przyszłości i posiada gen, który pozwala na podróże w czasie, a ten gen odziedziczyła również dziewczyna. Babka prosi swoja wnuczkę o pomoc, gdyż grozi jej i całej rodzinie niebezpieczeństwo, a tylko Kate może powstrzymać zło, które może doprowadzić do tego, że ona, jej matka, ciotka i babka mogą nie istnieć. Kate musi dowiedzieć się wszystkiego o podróżach w czasie, Chronosie, historii oraz o życiu Katherine przed ucieczką od mężczyzny, którego kochała. Teraz niebezpieczeństwo kryje się na każdym kroku, a dziewczyna musi zapobiec temu, co już się zaczęło. Linia czasu została naruszona, jeden błąd może doprowadzić do tego, że wszyscy znikną. 

Podróże w czasie to temat, który uwielbiam i o którym mogłabym pisać i pisać. Jest tyle możliwości, dziejów i miejsc, które kiedyś się wydarzyły i tylu wspaniałych, znanych i nieznanych ludzi. Taka umiejętność to na prawdę coś, więc zawsze wymagam wiele od książek o takiej tematyce, bo to jest temat-rzeka, który ma wiele możliwości. Od książki Rysy Walker oczekiwałam własnie tych podróży i opisów historycznych. Niestety bardzo zawiodłam się, gdyż w tej książce Kate dopiero pod sam koniec zaczęła podróżować do przeszłości, a przez ponad połowę książki bohaterka siedziała w domu i czytała dzienniki. Początek fajnie się zapowiadał i miał potencjał, jednak później coś się zepsuło i wszystko wałkowało się w nieskończoność, aż później doczekałam się tej podróży w przeszłość, jednak jak dla mnie za późno, bo ja już miałam swoja opinię na temat tej książki wyrobioną.

Szkoda, że tak się stało, bo początek na prawdę zapowiadał dobrą książkę i czytałam z wielką ciekawością, jak ta podróż w czasie będzie wyglądać i co się wydarzy. Dopiero później zorientowałam się, że coś tu nie gra, a ta książka mnie po prostu męczy. Ahh a miało być tak dobrze. No ale cóż, może to ja za dużo wymagam. Jednak na pewno nie zapoznam się z kontynuacją, bo jak znowu mam czekać tyle czasu, aż ta podróż w czasie w końcu się odbędzie, to ja pasuje. 

Nie wiem czy polecam tą książkę, czy nie. Jak możecie zobaczyć, nie wystawiłam tej historii złej oceny. W końcu początek mi się podobał, więc nie było aż tak źle. Szkoda, że tak wyszło i mówi się trudno. Może Rysa Walker inaczej postąpi w kolejnych częściach, których już niestety nie będę czytać, ale może niektórym z Was ta książka się spodobała, albo dopiero spodoba. Sami musicie przekonać się, czy ta oto książka o podróżach w czasie jest dla was, czy nie. Moją opinię znacie, także decyzję pozostawiam Wam.

Ocena: 5/10


Książkę otrzymałam od wydawnictwu 
Feeriaza co serdecznie dziękuje !

9 komentarzy:

  1. Mimo, że lubię podróże w czasie, to tym razem sobie daruję tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Okładka nie zachęca, treść też nie. Podziękuję.

    http://zakurzone-stronice.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Też od zawsze fascynowały mnie podróże w czasie, ale jedynie trylogia Czasu z wymienionych mnie urzekła. Trzeba umieć pisać, o ty gatunku, mimo negatywnej oceny, spróbuje, a może mnie nie będzie męczyć. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. A mi książka się podobała, bardzo miło mi się ją czytało :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Już słyszałam o tej ksiązce i w pierwszym odruchu chciałam nawet sięgnąć, ale widzę, że to kolejna pozycja, która nie traktuje tematu realistycznie, a to klucz do napisania dobrej książki, nawet młodzieżówki, o podróżach w czasie

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię czytać o podróżach w czasie, ale ta książka nie przekonuję mnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, szkoda, bo motyw podróży w czasie jest bardzo ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajny motyw. Szkoda, że niewykorzystany.

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię takie klimaty. Niestety ta książka do mnie nie przemawia...
    Zazdroszczę umiejętności pisania świetnych recenzji! U mnie idzie marno..
    damian-czyta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń