poniedziałek, 8 września 2014

30-Day Book Challenge: Dzień 7-14

Cześć. Dziś druga część wyzwania 30-Day Book Challenge. (Nie)stety w jednym poście będą pojawiały się osiem odpowiedzi, a nie sześć, jak to wcześniej mówiłam, ale źle obliczyłam i wyzwanie bym musiała rozłożyć na pięć poniedziałków, więc to trochę długo, a tak wyzwanie będzie trwało tyle, ile miało :)



DZIEŃ 7-KSIĄŻKA DZIĘKI KTÓREJ SIĘ ŚMIEJESZ
Zdecydowanie wybór padł na Stephanie Plum. To bohaterka tak niemożliwa, zabawna i niesamowita, że gdy tylko zamierzam sięgnąć po którąś z książek Janet Evanovitch, wiem, że będę się śmiać i to głośno !





DZIEŃ 8-NAJBARDZIEJ PRZECENIANA KSIĄŻKA
W tej chwili dla mnie taką książką jest Więzień Labiryntu, którą skończyłam kilka dni temu i mocno się zawiodłam, ale już niedługo recenzja, więc będziecie mogli przeczytać o moich odczuciach.







DZIEŃ 9-KSIĄŻKA, KTÓRĄ MYŚLAŁEŚ, ŻE NIE POLUBISZ, ALE W KOŃCU POKOCHAŁEŚ
Jest to zdecydowanie Morze spokoju. Czytając opis bałam się zacząć czytać książkę, ale gdy w końcu rozpoczęłam lekturę to z każdą stroną zakochiwałam się w książce. Uwielbiam <3 I zdecydowanie polecam







DZIEŃ 10-KSIĄŻKA, KTÓRA PRZYPOMINA CI O DOMU
Jest to zdecydowanie Harry Potter <3 Do całej serii mam ogromny sentyment i zaczęłam go czytać jak byłam jeszcze małym dzieckiem, więc ta książka, a raczej seria przypomina mi o domu i o rodzicach.



DZIEŃ 11-KSIĄŻKA, KTÓRĄ NIENAWIDZISZ
Nienawidzisz to za dużo powiedziane, ja po prostu niektórych książek nie trawię, nie lubię i nie mogę ich czytać, ale jest to książka, więc książkę w samą w sobie powinno się lubić, po protu po przeczytaniu jedną darzy się uczuciem, a o drugiej chciałoby się jak najszybciej zapomnieć.






DZIEŃ 12-KSIĄŻKA, KTÓRĄ KOCHASZ I NIENAWIDZISZ JEDNOCZEŚNIE
Ale za to są takie książki, które są tak wspaniałe, że aż się ich nienawidzi, ale w dobrym znaczeniu i dla mnie taką książką jest Morze spokoju. Ta historia ma tyle emocji, jest taka piękna i prawdziwa, że to aż boli.




DZIEŃ 13-TWÓJ ULUBIONY AUTOR
Mam dużo ulubionych autorów, ale Cassandra Clare to autorka, której książek przeczytałam najwięcej i przy żadnej nie zawiodłam się, a mało tego, bo pokochałam każdą, więc to chyba wystarczający powód, aby uznać Cassandrę Clare za ulubioną autorkę.







DZIEŃ 14- ZEKRANIZOWANA KSIĄŻKA, KTÓRA ZOSTAŁA CAŁKOWICIE ZNISZCZONA
Tu mój wybór padł na Czerwień rubinu. Książkę, a raczej całą serię uwielbiam i mam do niej ogromny sentyment, ale to, co oni zrobili z filmem to totalna porażka. Historia nie trzyma się kupy, aktorzy są strasznie dobrani i ogólnie nic tam nie pasuje.


11 komentarzy:

  1. Aż sobie chyba przeczytam "Morze spokoju". Nie znam książki, a zaciekawiłaś mnie :) A Harry zdecydowanie przypomina lata beztroskiego dzieciństwa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nawet nie wiedziałam, że 'Czerwień Rubinu' została zekranizowana. W sumie sama sie sobie nie dziwię, ponieważ jakoś mało interesuję się tą pozycją.

    OdpowiedzUsuń
  3. HP uwielbiam, choć nie czytałam go jako dziecka, ale dopiero w liceum :) ulubiona autorka - Jodi Picoult. Moim zdaniem pani Clare ma zbyt mało ksiązek bym ją mogła nazwać ulubioną, poza tym mechaniczna seria nie przypadła mi do gustu. I z niecierpliwością czekam na Więźnia labiryntu! Ostatnio pytałam o niego w ksiięgarni, bardzo chciałam przeczytać, ale skoro mówisz, że Cię rozczarował, to się wstrzymuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeżeli dobrze pamiętam, czerwień rubinu jest ekranizowana przez Niemców czyż nie? Właśnie dlatego trzymam się od tych filmów jak najdalej.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi akurat ekranizacja "Czerwieni..." się nawet podobała, ale co tam - każdy ma inne zdanie :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiezień cię zawiódł? To zależy jakie miało się oczekiwania. Mnie odrzucał tylko język ale później był ok;) Zainteresowałaś mnie Morzem spokoju:D
    Pozdrawiam!
    pokolenie-zaczytanych.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam duże wymagania wobec ,,Więźnia labiryntu", a tu mój entuzjazm osłabł.

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie mam w planach "Więzień labiryntów" i mam co do niego wielkie nadzieję, ale chyba przystopuję.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zgodzę się z kilkoma podpunktami :)

    OdpowiedzUsuń