poniedziałek, 15 września 2014

30-Day Book Challenge: Dzień 15-22

Hej. Dziś już przedostatnia notka dotycząca wyzwania 30-Day Book Challenge. Dziś kolejne osiem odpowiedzi. Jedyne czego żałuję w tych odpowiedziach, to to, że trzeba dać tylko jedną odpowiedź do jednego pytania. Ale taki urok tego wyzwania :) Także zaczynajmy.







DZIEŃ 15-ULUBIONY BOHATER
Jace z Darów anioła to jeden z bohaterów, którego kocham i uwielbiam. Kocham go za te jego cytaty i całą postawę <3




DZIEŃ 16-ULUBIONA BOHATERKA
Za to moją ulubioną bohaterką jest Stephanie Plum. Ojej jak ja kocham tą dziewczynę ! Z tą bohaterką żadna książka nie jest nudna. Czyta się o niej przyjemnie i śmiesznie, więc cieszę się, że mam jeszcze tyle części do przeczytania.




DZIEŃ 17-ULUBIONY CYTAT
Moim ulubionym cytatem jest cytat z książki Cienia wiatru-Carlosa Ruiza Zafóna. Jest on tak prawdziwy i piękny, że musiał stać się jednym z moich ulubionych cytatów.






DZIEŃ 18-KSIĄŻKA, NA KTÓREJ SIĘ ZAWIODŁEŚ
W tej chwili taką książką jest właśnie Więzień Labiryntu. Miałam co do tej książki wielkie oczekiwania, a dostałam totalną klapę, ale więcej możecie dowiedzieć się w mojej recenzji.








DZIEŃ 19-ULUBIONA ZEKRANIZOWANA KSIĄŻKA
W pierścieniu ognia bardzo mi się spodobało, ale film był rewelacyjny ! Wszystko było dokładnie przedstawione i przemyślane. Ścieżka dźwiękowa była cudowna. Bardzo spodobał mi się film, że aż ma ochotę znowu go obejrzeć.





DZIEŃ 20-ULUBIONY ROMANS
Kurdę, ciężkie są te pytania, ale odpowiadam pierwszą myślą, jaką weszła mi do głowy. Więc o pierwszej parze, o jakiej pomyślałam, która jest moja ulubiona to Tessa i Will. Bardzo lubię tą parę, więc to jest moja odpowiedź na to pytanie.





DZIEŃ 21-PIERWSZA KSIĄŻKA, KTÓRĄ PAMIĘTASZ, ŻE PRZECZYTAŁEŚ
Moją pierwszą książką, jaką przeczytałam od deski do deski jest niezapomniana Karolcia. Pamiętam, ze historia tak mi się spodobała, że przeczytałam również i drugi tom.





DZIEŃ 22-KSIĄŻKA, PRZY KTÓREJ PŁACZESZ
Ja jestem typem człowieka, który rzadko płacze przy książkach czy filmach. Bardziej wzruszają mnie prawdziwe historie, nieszczęśliwe wydarzenia itp., ale ostatnio wzruszyłam się przy Hopeless autorstwa Colleen Hoover i jestem pewna, że jak teraz znowu bym sięgnęła po tą książkę, to znowu popłakałabym się na pewnym fragmencie. 

9 komentarzy:

  1. Lubię Jace, ale tego książkowego, nie tego filmowego.
    Ja również uwielbiam Willa i Tess.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jace był fajny, ale zgadzam się z poprzedniczką - ten z książki :) Hopeless faktycznie może wyciskać łzy z oczu. Igrzyska śmierci - to chyba jedyna ekranizacja która mnie coraz bardziej zaskakuje, bo rzadko się zdarza, by dorównywała książce! Ale o Stepahnie Plum nie słyszałam, a zaciekawiłas mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, chodzi o książkowego Jace :D A co do Stephanie Plum to zapoznaj się z nią szynko !!!!!

      Usuń
  3. Nic nie czytałam jeszcze z tego zestawienia, by się do nich odnieść niestety, cytat jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z całej serii "Igrzyska śmierci" właśnie druga część - "W pierścieniu ognia" podobała mi się najbardziej. Na resztę pytań zapewne odpowiedziałabym inaczej :)

    http://pasion-libros.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Jace omg :D Kocham go również. Cytat też świetny :) Zgodzę się też z "W pierścieniu ognia" film jest genialny i idealnie odzwierciedla książkę. Na resztę pytań chyba odpowiedziałabym inaczej.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jace Jace! :D I cytat o książkach jako lustrze - rewelacyjny :) Igrzyska Śmierci - najbardziej podobała mi się 3 część dlatego tak z niecierpliwością czekam na ekranizację, zobaczymy co to to wymyślili :) Pozdrawiam :)

    wirtualnaksiazka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Jace'a uwielbiam, ale dla mnie i tak najlepszy jest Jem z DM <3 "W pierścieniu ognia" także jest jedną z moich ulubionych ekranizacji, natomiast co do Hopeless i Więźnia Labiryntu - nie miałam okazji się jeszcze zapoznać :)

    http://faaantasyworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń