poniedziałek, 1 września 2014

30-Day Book Challenge: Dzień 1-6


Cześć,
Dziś mam dla Was wyzwanie "30-Day Book Challenge", w którym chciałam wsiąść udział już od dłuższego czasu. Nawet na fanepage pojawiły się kilka odpowiedzi na pytania, ale stwierdziłam, że te wyzwanie zrobię tutaj. Nie będę codziennie odpowiadać na jedno pytanie, więc stwierdziłam, że podzielę trzydzieści dni na cztery części. Co tydzień będą pojawiały się odpowiedzi z sześciu dni. Dziś zaczynam od Dnia 1 do dnia 6. Jeśli braliście udział w wyzwaniu, to podajcie link do waszych odpowiedzi. Jestem ciekawa, jak wy odpowiadaliście na pytania z wyzwania.




DZIEŃ 1-NAJLEPSZA KSIĄŻKA, JAKĄ PRZECZYTAŁAŚ W ZESZŁYM ROKU
Zdecydowanie najlepszą książką, jaką przeczytałam w zeszłym roku okazał się Mechaniczny anioł. Twórczość Cassandy Clare uwielbiam i długo zastanawiałam się, która część Diabelskich Maszyn spodobała mi się najbardziej (mam na myśli dwie pierwsze), ale wyszło, że to ta pierwsza była lepsza, gdyż to w niej zapoznałam się z cudownymi bohaterami i przepięknym Londynie.




DZIEŃ 2-KSIĄŻKA, KTÓRĄ PRZECZYTAŁAŚ WIĘCEJ, NIŻ 3 RAZY
Hmm to jest dość trudne pytanie, bo nie czytam za często książek, które czytałam już dwa razy, po prostu nie mam na to czasu, ale w tej chwili przychodzi mi na myśl Miasto kości. Czytałam całą książkę dwa razy, późnej przed filmem przypominałam sobie najlepsze i najważniejsze fragmenty, a już niedługo będę czytać Miasto kości w wersji angielskiej, więc chyba mogę zaliczyć tą książkę do tego pytania?


DZIEŃ 3-TWOJA ULUBIONA SERIA
Oczywiście seria Cassandy Clare, zastanawiałam się miedzy Darami anioła a Diabelskimi Maszynami, ale wybór padł na tą drugą. Dary anioła jeszcze się nie skończyły i czekam na Miasto Niebiańskiego Ognia. Jednak boję się, że autorka coś zepsuje, wiec wole dać tutaj serię, która jest już bezpieczna, więc wybór padł na Diabelskie Maszyny.

DZIEŃ 4-ULUBIONA KSIĄŻKA Z ULUBIONEJ SERII
Czy w tym poście będą odpowiedzi dotyczące wyłącznie książek Cassandry Clare ? Zdecydowanie ulubiona książką z Diabelskich Maszyn jest Mechaniczna księżniczka. Ta książka jest (była) cudowna, piękna, przerażająca, rewelacyjna, mistrzowska... Wow, jak sobie o niej teraz pomyśle, to mnie aż ciarki przechodzą, ale ta książka jest świetna !




DZIEŃ 5-KSIĄŻKA, KTÓRA SPRAWIA, ŻE JESTEŚ SZCZĘŚLIWA
Długo zastanawiałam się, jaka to może być książka. Zdecydowanie łatwiej jest mi wybrać książkę, która sprawia, że jestem smutna. Jednak zdecydowałam się na książkę, ktorą darzę sentymentem i jestem przy niej i przez nią szczęśliwa, a jest to Harry Potter i Kamień filozoficzny. Cała seria jest dla mnie ważna i wspaniała, ale to dzięki pierwszej części wszystko odkryłam.




DZIEŃ 6-KSIĄŻKA, KTÓRA SPRAWIA, ŻE JESTEŚ SMUTNA
Tu zdecydowanie wybór padł na Morze spokoju. Ta książka tak mnie urzekła, ma w sobie tyle sprzecznych emocji i jest to dość smutna powieść, ale zarazem piękna i prawdziwa. Jest to zdecydowanie jedna z najlepszych książek, jakie przeczytałam w tym roku. Rewelacyjna powieść o miłości, nienawiści i ratunku.





W następny poniedziałek dodam odpowiedzi na kolejne sześć dni !
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku szkolnym !

15 komentarzy:

  1. O prosze, a mi się Mechaniczna seria nie bardzo podobała ;) tzn nie mogłam przez nią przebrnąć, ledwo zaczęłam. Ale Hp lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Początkowo miałam drobny problem z wkręceniem się w klimat. Jednak po przeczytaniu pierwszej części pragnęłam dowiedzieć się co dalej, a z kolei po kolejnych zmieniłam zdanie co do całej trylogii. Myślę, że nie każdy potrafi tak jak ja przymknąć oko na te pierwsze części historii, ale ja dałam jej szansę i z pewnością tego nie żałuję. Jeśli miałabyś chwilę czasu, myślę że warto :)

      Usuń
    2. Też tak myślę, musisz spróbować !

      Usuń
  2. Też myślałam, żeby wziąć udział w tym wyzwaniu, ale jednak zrezygnowałam. Powiem Ci, że moje wybory wyglądałyby bardzo podobnie.
    PS. W dniu szóstym, pomyliłaś chyba nazwy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny tag. Taka odskocznia od recenzji zawsze jest dobra dla czytelników. Uwielbiam Harrego Pottera i na samą myśl o nim robi mi sie ciepło na duszy.

    OdpowiedzUsuń
  4. No proszę, Dary anioła i Diabelskie maszyny. Przeczytałam wszystko, co wyszło spod pióa Clare i czekam na Miasto niebiańskiego ognia. ALe Mechaniczna księżniczka aż tak bardzo mi się nie podobała, byłam przygotowana na coś bardziej... rzucającego na kolana, więcej emocji, więcej... destrukcji. A tutaj zrobiło się trochę romansidło w przeważającej części. Szkoda.
    Chyba w tytule szóstego dnia masz błąd ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Również uwielbiam Dary Anioła :) A tu są moje odpowiedzi, jakiś czas temu brałam udział w tym challengu :P http://zaczytanawksiazkach.blogspot.com/2014/05/30-dni-z-ksiazkami-dni-1-5.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę że Clare zawładnęła Tobą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, uwielbiam jej twórczość <3

      Usuń
  7. Również uwielbiam Diabelskie Maszyny <3 Dary Anioła już mniej niestety... Co do Morza Spokoju - też wzbudziła we mnie wiele emocji, jednak ja nie zaliczyłabym jej do książek, które mnie smucą. Uważam, że jest optymistyczną powieścią. No, może nie na początku xd Jednak końcowe wrażenia są cudowne. Fajny pomysł z rozbiciem tego na cztery części. Dzięki temu nie będzie tyle zachodu, a posty będą treściwsze i ciekawsze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Też tak uważam, że wszystko w jednym poście nie wyszło by tak "czysto" :)

      Usuń
  8. "Diabelskie maszyny" również należą do mojej ulubionej serii :)

    OdpowiedzUsuń