poniedziałek, 4 sierpnia 2014

116.Tatuaż z Lilią-Ewa Seno


Tytuł: Tatuaż z Lilią
Autor: Ewa Seno
Seria: Antilia
Liczba stron: 282
Wydawnictwo: Feeria


Ocena: 4/10





"Świat leży u naszych stóp."

Tatuaż z Lilią to książka, której trochę obawiałam się czytać. Jest to książka polskiej autorki, a ja polskich autorów rzadko czytam. Jednakże opis Tatuażu z Lilią nawet mi się spodobał, wiec pomyślałam, że warto dać szansę tej książce, a może mi się spodoba. Tak więc książka była już u mnie w domu, a ja rozpoczęłam lekturę.

Nina jest zwykłą nastolatką mieszkającą w Polsce. Jedyne co może odróżniać ją od przeciętnej nastolatki to poziom zamożności. Dzień osiemnastych urodzin to zwykle jeden z najpiękniejszych dni w życiu, jednakże nie dla dziewczyny. Nina nakrywa swojego chłopaka na zdradzie z jej najlepszą przyjaciółką i to na jej przyjęciu urodzinowym, jednakże miłosne rozterki to pikuś, gdyż w tym samym czasie w wypadku samochodowym ginie jej ojciec razem z macochą. Dziewczyna nie ma już nikogo. Rodzice nie żyją, przyjaciele okazują się fałszywi, jedynie co jej pozostaje to wielki, ale za to pusty dom. Po tragicznym wypadu do Polski przyjeżdża ciotka Niny, z którą dziewczyna nie miała kontaktu. Została ona jedyną krewną, jednakże całkowicie nieznaną. Ciocia Mandy proponuje Ninie przeprowadzkę do Ameryki. W Polsce dziewczynę już nic nie trzyma, a tam może zacząć od nowa. 

W małej miejscowości Nina zaczyna nowe życie. W szkole poznaje mnóstwo, nowych znajomych, ale to Lisa i Jake stają się jej najbliżsi. Dziewczyna nie może narzekać również na brak adoratorów, gdyż okazuje się, że ma ich aż trzech. Wszystko zaczęło się od pięknego startu i byłoby normalnie, gdyby nie to, że pewnego dnia Nina znajduje w domu martwą ciocię Mandy. Okazuję się, że dziewczyna jest królewną planety Mandora i musi powstrzymać Alexusa od jej podbicia. 
"Każdego z nas dręczą jakieś demony z przeszłości."

Na początku powiem, że książka mi się spodobała, ale tylko do połowy. Fakt, zaczęła się standardowo, czyli przeprowadzka i poznanie nowych facetów, ale już się do tego przyzwyczaiłam, więc jeśli książka się rozkręci to mi to nie przeszkadza. Jednakże w tej książce tak nie było. Było fajnie, ale do czasu. Do połowy książkę mi się miło czytało, nic ambitnego, taki odmóżdżasz, ale później z kartki na kartkę robiło się tylko gorzej. Przede wszystkim autorka diametralnie zmieniła świat bohaterki oraz jej zachowanie. Z kartki na kartkę Nina zdecydowała nie przyjaźnić się ze swoimi przyjaciółmi, a chłopaka, którego tak podziwiała i tak jej się podobał, oskarżyła o zabójstwo ciotki. Jedynie Alex to jej bóg i władca, tylko jego słuchała i tylko on zawsze miał rację. Jak wspominałam pierwsza połowa była przyjemna, ale natomiast druga to męczarnia.

Po drugie średnio polubiłam bohaterkę. Pierwszy powód jest wymieniony powyżej, a po drugie sama bohaterka była trochę irytująca. Wszyscy ją kochali i podziwiali, a sama Nina uważała, że jest szarą myszką, normalną nastolatką, która lubi czytać książki i troszkę gra na pianinie, a gdy zagra, to wszyscy biją brawa i są pod wrażeniem, ale nie, nasza biedna Nina uważa, że to nic nadzwyczajnego. Dodatkowo fakt, że dziewczyna ma trzech adoratorów i z każdym flirtuje i z każdym chce być w momencie, kiedy akurat jeden z trzech jest blisko niej. Aj jak ja nie lubię takich bohaterek, ale na szczęście Nina ma też dobre strony, które się ze sobą kumulują i wychodzi nam bohaterka, którą średnio przypada nam do gustu.

Tatuaż z Lilią to książka, która mimo swojej prostoty, polubiłam i z pewnością będę chciała przeczytać drugą część serii Antilia. Mam nadzieję, że autorka kolejną część napisze tak przyjemnie, jak pierwszą połowę książki. Pomimo mojej niskiej oceny i kilku minusów książka jest przyjemna w czytaniu i polecam ją osobom, które poszukują czegoś lekkiego, ale przyjemnego. Osobiście jestem ciekawa, jak potoczą się dalsze losy Niny i co Ewa Seno wymyśli w jej świecie tzw. wszechświecie. Styl autorki mi się spodobał, książka jest napisana lekko i przyjemnie, a dodatkowo fakt, że akcja pędzi bardzo szybko daje kolejnego plusa książce.

Nie zrażajcie się moją oceną. Tatuaż z Lilią nie jest złą książką, ale po prostu w moich odczuciach książka dostaje taką ocenę, a nie inną. Czegoś mi w niej zabrakło, ale nie jest to książka zła. Po prostu autorka popełniła wiele, tradycyjnych błędów i wyszło tak, a nie inaczej, jednakże z pewnością czekam na kolejną część Antili, a Wam pozostawiam wybór, czy chcecie przeczytać tę książkę, czy sobie darujecie.

"Czasami chwila ciszy potrafi powiedzieć o człowieku więcej niż tysiąc bezsensownych słów."

Książkę otrzymałam od wydawnictwu 
Feeriaza co serdecznie dziękuje !



21 komentarzy:

  1. Nie, nie, nie. To książka zupełnie nie dla mnie. Za dużo schematów i wiem, że nie polubiłabym tej bohaterki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie, nie, nie. Już trudno przeczytać amerykańską książkę na ten temat, a co dopiero polską. Lepiej nie ryzykuję.
    http://zakurzone-stronice.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Może kiedyś, jak na razie o tej książki zdecydowanie mnie nie ciągnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe jak ja ją odbiorę, bo właśnie do mnie zmierza.

    OdpowiedzUsuń
  5. A mnie mimo wszystko ciekawi. Nie gustuję w polskiej literaturze, tym bardziej nie lubię książek o podobnym schemacie, ale jakoś jednak mnie do niej przyciąga.
    PS. W drugim akapicie od dołu powinno być "osobom".

    OdpowiedzUsuń
  6. Na początku zapowiadało się tak fajnie, ale jak doszłam w recenzji do momentu, w którym napisałaś, że "okazuje się, że dziewczyna jest królewną planety Mandora i musi powstrzymać Alexusa od jej podbicia" od razu mój zapał trochę spadł. Może kiedyś się skuszę, ale na razie na tego typu książki jakoś nie mam ochoty. Plus jest taki, że nie ma tu kolejnego trójkąta miłosnego... ;)
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie. Tu jest CZWOROKĄT !! Ale taki delikatny :)

      Usuń
    2. Czworokąt to nie trójkąt... Czyli nie ma tradycyjnego schematu! Chociaż nie wiem czy to tak dobrze... Co za dużo to nie zdrowo :D

      Usuń
  7. Mam mieszane uczucia, czytając Twoją recenzję miałam nadzieję, że gdy Nina odnajdzie martwą ciotkę, to będzie musiała odnaleźć mordercę itd, więc pojawi się tu wątek kryminalny. Jeśli będę miała okazję to pewnie przeczytam, ale nie będę się nastawiać na nie wiadomo co :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie od tego momentu wszystko się zepsuło :(

      Usuń
  8. Jak znajdę w bibliotece to z pewnością powędruję ze mną do domu , ale raczej nie będę się na wiele nastawiać .. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem ciekawa tej książki, jednak odstraszają mnie negatywne opinie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie przeczytam i wyrobię własne zdanie o tej książce. Jednak mam nadzieję że bardzo mi się spodoba. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie jestem jakoś przekonana...

    OdpowiedzUsuń
  12. "Pierwszy powód jest wymieniony powyżej, a po drugie sama bohaterka była trochę irytując" zabrakło a na końcu. No ja się z opinia nie zgodzę, czytałam ja jeszcze przed premiera i bardzo ją polubiłam, no widać każdy ma inny gust

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ! Mimo że recenzję czytam po kilka razy, to i tak gdzieś ktoś wychwyci błędy, ajjj.

      Usuń
  13. Przeczytałam Twoją recenzję i pomimo tego, że piszesz, iż nie jest zła, sama nie wiem, czy po nią sięgnę. Ta ocena trochę mówi za siebie. :) Szkoda, bo fabuła wydawała się ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  14. Twoja recenzja rozwiała moje wszelkie wątpliwości. Wydaje mi się, że to jednak nie jest książka dla mnie. Miałam podobne odczucia, gdy czytałam "Innych" - wtedy też czegoś mi brakowało, a ja nie lubię braków ;P

    OdpowiedzUsuń
  15. Coś jest nie tak, skoro ta książka jest takim hitem, a wszyscy mają o niej nijakie zdanie... Ja także nie jestem do niej przekonana.

    OdpowiedzUsuń