środa, 23 lipca 2014

115.Ukryta brama-Eva Völler



Tytuł: Ukryta brama
Autor: Eva Völler
Tytuł oryginału: Das verborgene Tor
Liczba stron: 448
Wydawnictwo: Egmont


Ocena: 7/10




Misja w XIX-wiecznym Londynie 

Motyw podróży w czasie jest jednym z moich ulubionych motywów w książkach. Odkryłam go w Trylogii czasu i od razu pokochałam. Szukałam godnych następców książek Kristien Gier i mogę przyznać, że kolejne książki z serii Poza czasem, czyli książki  Eva Völler mogę uznać za dobrych następców i polecić każdemu fanowi motywu podróży w czasie. W pierwszej części, czyli w Magicznej gondoli poznaliśmy Annę i Sebastiana w klimatycznej  Wenecji, następnie w Złotym moście podróżowaliśmy razem z bohaterami w przepięknym Paryżu, a teraz przyszła kolej na Ukrytą bramę w tajemniczym Londynie.

Anna i Sebastiano tym razem udają się do XIX-wiecznego Londynu, gdzie czeka ich najcięższe zadanie, z jakim mieli styczność. Na początku nie wiedząc co robić i co ich czeka, korzystają z uroków Londynu i cieszą się życiem, ale zawsze szukają jakikolwiek wskazówek. Dopiero po jakimś czasie okazuję się, że jeden ze starców niszczy wszystkie bramy czasu, a bohaterowie muszą go powstrzymać, ponieważ mogą na zawsze pozostać w przeszłości i zostać uwięzieni w 1813 roku. Obrońców czasu czeka niebezpieczne zadanie. Razem muszą zapobiec katastrofie, jednakże nikt nie może im już pomóc. Zaczyna się walka o własne życie. Czy Anna i Sebastiano powrócą do XXI wieku ? Czy bramy czasu zostaną zniszczone ? 

Zdecydowanie za minus uważam relację Anny i Sebastiano. Mężczyzna traktuje ją niczym dziecko, które przed wszystkim trzeba ostrzegać. To nie było fajne czytać coś takiego. Zabrakło mi romantyzmu i miłości. Ta relacja między nimi była dziwna i niestety popsuła się ona właśnie w Ukrytej bramie. O wiele lepiej czytało mi się o ich miłości w poprzednich częściach. Natomiast na plus mogę zaliczyć opisy Londynu. W Złotym moście narzekałam, że autorka nie skupiła się tak bardzo na mieście, co uważałam za minus, jednakże w tej części jestem usatysfakcjonowana, gdyż Londyn był niesamowicie opisany. Domy, ulice, sklepy, park i okolice z XIX-wiecznego Londynu możemy spotkać właśnie w tej książce. Bardzo spodobało mi się również, że autorka  szczegółowo opisała niektóre detale, a wszystko wyszło w spójną całość. Piękne suknie, bale, zakupy czy przejażdżki. Eva Völler nie zostawiła niedociągnięć, a czytelnik jest zdecydowanie zaspokojony.

Przejdźmy do zakończenia, o którym muszę powiedzieć. Autorka tak zakończyła Ukrytą bramę, że uważam, że nie będzie dalszych części. Dlaczego ? Autorka w taki sposób wszystko zakończyła, że jest do zdecydowanie zakończenie godne i satysfakcjonujące, a czytelnik jest zdecydowanie zadowolony. Jednakże jest to dość otwarte zakończenie, a z takim końcem można zrobić wiele. Trudno dokładnie określić, czy to już jest koniec, czy jeszcze nie. Jest to wyłącznie moje zdanie, ale oczywiście byłabym zadowolona, gdyby powstały kolejne części przygód Obrońców Czasu.

Eva Völler pisze lekko i przyjemnie. Seria Poza czasem ma coś w sobie, że przyjemnie się ją czytam. Autorka bardzo fajnie wszystko opisuje, a dodatkową zaletą tych książek jest inne miejsce w każdej części. Jestem pewna, że miłośnikom motywu podróży w czasie ta seria spodoba się. Wenecja wypełniona przepięknymi gondolami, Paryż z zagadkowymi mostami i Londyn z tajemniczymi uliczkami i to wszystko opisane w przeszłości. Jak dla mnie te książki są idealne ! Mogę Was tylko jeszcze raz zachęcić, abyście sięgnęli po tą serię. Zdecydowanie polecam.

Poza czasem:
Magiczna gondola • Złoty most  Ukryta brama 

Za możliwość przeczytania książki, 
dziękuję wydawnictwu Egmont !




8 komentarzy:

  1. Mam odnośnie jej bardzo podobne odczucia. Chociaż ja jestem przekonana, że będzie kolejny tom. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo chcę przeczytać tę książkę, ale jeszcze nie czytałam tomu drugiego więc muszę szybko nadgonić zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wczoraj właśnie dostałam Ukrytą Bramę i mam zamier niedługo przeczytać. Może jutro?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to szybko się za nią zabierz :)

      Usuń
  4. Mnie ta seria szła jak krew z nosa, nie wiem dlaczego inni się zachwycają nad tą serią, ale sa gusta i gusteczka;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Jednym się podoba, a drugim nie.

      Usuń
  5. Wczoraj ją skończyłam i... Kocham tę serię, ale mam nadzieję, że Ukryta brama była zwieńczeniem historii S. i A. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem pewna, że będzie kolejny tom. A co do książek Evy Voller, moje odczucia są.. hm, bardziej krytyczne, delikatnie mówiąc, więc raczej nie skuszę na ten tom.
    http://zakurzone-stronice.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń