piątek, 29 listopada 2013

84.Zapiski (pod)różne-Martyna Wojciechowska

Zapiski (pod)różne - Martyna WojciechowskaTytuł: Zapiski (pod)różne
Autor: Martyna Wojciechowska
Liczba stron: 200
Wydawnictwo: National Geographic 


"Nigdy nie odmawiaj zaproszenia. Nigdy nie opieraj się nieznanemu. Po prostu otwórz się na świat i napawaj przeżyciami. A jeśli się sparzysz? Cóż, trudno...Pewnie nie na darmo."

Nazwisko Martyny Wojciechowskiej jest już pewnie wszystkim znane. Polska, najpopularniejsza podróżniczka, która widziała nie jedno, a zapewne zobaczy jeszcze więcej. Pełna pasji, energii, doświadczenia i chęci poznawania nowych ludzi i obyczajów. 


Ostatnio miałam okazję przeczytać książkę Zapiski (pod)różne, które są notatkami z przeróżnych wypraw podróżniczki. Fragmenty wspomnień z przeróżnych miejsc, w których pani Wojciechowska była. Znajdziemy tam opisy obserwacji z różnych kultur, różne, zabawne rozmowy z przypadkowymi ludźmi, przepiękne zdjęcia i krótkie informacje o danym państwie.

Martyna Wojciechowska pisze lekko i wprost. Nie męczy, nie nudzi tylko opisuje to, co widziała i z czym chce się podzielić. Czytając czułam się jakbym siedziała koło podróżniczki i słuchała jej opowiadania. Książkę czyta się bardzo szybko, gdyż nie owija w bawełnę. W książce znajdziemy przeróżne wspomnienia z różnych wypraw, więc każda historia ma około pięciu stron. Dodatkowo piękne zdjęcia umilają czas i lepiej możemy wczuć się w historię.

Podróże to nie tylko zwiedzanie miejsc. To również poznanie obyczajów, różnych ludzi i kultury. Martyna Wojciechowska pokazała, że wyjechanie np. do Bombaju to nie tylko zwiedzenie miasta, to również poznanie tradycji i kultury, poznanie hindusów, poznanie zwyczajnego życia, jakie toczy się w Indii. 

Kiedyś przechodziłam obojętnie obok książek podróżniczych, ale kiedy zaczęłam interesować się turystyką, podróżami i kiedy wybierałam przedmiot dodatkowy na maturę i stwierdziłam, że geografia to jest to, zaczęłam czytać coraz bardziej takie książki. Są one bardzo ciekawe, opisują przeróżne miejsca, o których nawet nie miałam pojęcia. Takie książki są lekkie, przyjemne, a na dodatek można się wiele nauczyć. 

Jak już kiedyś wspominałam, podziwiam Martynę Wojciechowską.  Jest to kobieta, która wiele osiągnęła i można nazwać ją gwiazdą. Jest to osoba, która nie wywyższa się swoją sławą i korzysta z życia. Jeśli ma się cel, to trzeba dążyć do tego, a pani Wojciechowska jest świetnym przykładem kobiety, która osiąga swoje cele. 

"Tradycja jest rzeczą piękną. Mówi, jak żyć. Często jednak nie pozostawia wyboru."

Ocena:6/10

piątek, 22 listopada 2013

83.Mechaniczny książę-Cassandra Clare

Tytuł: Mechaniczna książe
Autor: Cassandra Clare
Liczba stron: 494
Seria: Diabelskie maszyny #2
Tytuł oryginału: The Clockwork Prince
Wydawnictwo: MAG

"Londyn to przedsionek piekła."

Cassandra Clare-autorka sagi Dary anioła i trylogii Diabelskie Maszyny. Z autorką pierwszy raz spotkałam się kilka lat temu, gdy sięgnęłam po Miasto kości i zakochałam się w tym świecie. Z każdą premierą sięgałam po książki pani Clare, a teraz mogłam po raz siódmy zapoznałam się z twórczością tej autorki i po raz siódmy jestem zachwycona.

Tessa Gray znajduje bezpieczne miejsce, w którym może w Londynie zamieszkać. Instytut Nocnych Łowców daje schronienie dziewczynie, a członkowie tego miejsca próbują rozwikłać zagadkę kim jest Tessa i do czego jest potrzebna Mistrzowi. Jednak sprawy się komplikują. Charlotte Branwell grozi stracenie Instytutu, gdyż Benedict Lightwood stawia ultimatum, albo Instytut znajdzie Mistrza w ciągu dwóch tygodni, albo to on zajmie się prowadzeniem Londyńskiego Instytutu. Nocni Łowcy rozpoczynają poszukiwania Mistrza, albo osób, które mogą prowadzić ich na jakiś trop, jednak nie wiedzą, że osoba, która jest powiązana z Mortmainem jest tak blisko.


"Mówią, że czas leczy rany, ale to nie oznacza, że znika przyczyna smutku."

Tessa spędza coraz więcej czasu z Jamesem oraz Willem. Te spotkania otwierają serce Tessy dla dwóch mężczyzn. Ciągnie ją do tajemniczego i mrocznego Willa, ale również czuje silne uczucie do uprzejmego i śmiertelnie chorego Jema. Niestety w tej serii Cassandry Clare pojawia się dobrze znany trójkąt miłosny, który już został zapoczątkowany w Mechanicznym Aniele. Tessa kocha i Willa i Jema i musi wybrać między tymi dwojga. Jednak czytelnicy trylogii Diabelskich Maszyn mają już swoich faworytów, jednakże jakiego dokona wyboru dziewczyna, myślę, że ostatecznie dowiemy się w Mechanicznej Księżniczce. Przyznam, że nie podobało mi się, jak autorka bawiła się relacjami miłosnymi bohaterów. Myślałam, że nie znajdę minusów w tej książce, ale jednak jest. Irytowało mnie to, jak autorka skupiła się na Jamie i Tessie, którzy zaczęli stawać się coraz bliżsi dla siebie, spędzili parę chwil razem, a w następnym rozdziale ta sama sytuacja działa się z Willem. Uważam, że to lekka przesada, żeby dwa wątki miłosne rozwijały się w tych samych momentach, jednak trójkąty miłosne już tak mają.

Cassandra Clare po raz kolejny wykreowała wspaniałych bohaterów i niesamowity świat. Bardzo polubiłam Tessę i Nocnych Łowców z XIX wieku. W Mechanicznym Księciu możemy jak już wspominałam, bardziej zapoznać się z wątkiem miłosnym. Poznamy przeszłość Willa Horendale, która jest nietypowa. Poznamy tajemnice Benedicta Lightwooda, która jest mroczna i zaskakująca. Jednak Mechaniczny Książę zawiera wiele innych, ważnych i zaskakujących informacji i wątków.


"-Sophie to zrobiła? Nasza Sophie? [...] Chyba się w tobie zakochuje Sophie-stwierdził Will.-Niewykluczone jest małżeństwo."

Bohaterowie przeszli pewną metamorfozę. Tessa Grey nie jest już biedną dziewczyną, która nie wie, co ze sobą zrobić. Staje się odważna, waleczna i oczekuje odpowiedzi. Nie jest już naiwna, tylko przejrzała na oczy i wie, kto jest przyjacielem, a kto wrogiem. Charlotte Branwell ponownie zakochuje się w swoim mężu w wzajemnością. Kobieta zaczyna walczyć o Instytut, bo to jej dom i nie pozwala sobą manipulować. Sophie rozkwita. Will Horendale nie przypomina już mi Jace z Darów anioła, tylko stworzył własną osobowość, a Jem nie jest już tylko grzecznym chłopcem czekającym na śmierć, lecz oczekuje od życia przyjemności i szczęścia. 

W Mechanicznym Księciu już mniej spacerowaliśmy po Wiktoriańskim Londynie. Brakowało mi trochę opisów tego miasta, jednak świadomość, że akcja dzieje się w XIX-wiecznej Anglii, która jest bardzo klimatyczna, obraz pięknych strojów, bale i momenty z książkami wystarczyły mi, abym jeszcze bardziej zakochała się w trylogii Diabelskie Maszyny. Książka jest pełna emocji i tajemnic. Miałam co do książki bardzo duże oczekiwania i nie zawiodłam się ! Po przeczytaniu książki byłam tak poruszona, że siedziałam i oczekiwałam, aż w moich rękach pojawi się Mechaniczna Księżniczka, jednak na książkę ja nie muszę długo czekać. Jestem bardzo ciekawa, jak potoczą się dalsze losy Tessy, rozwiązanie zagadek i zakończenie trylogii Diabelskich Maszyn. Mam bardzo duże oczekiwania, ale myślę, że autorce uda się je sprostać  mimo że postawiła sobie bardzo wysoko poprzeczką. 


"-Sophie, jak szybko możesz przygotować Tessę?
-Za pół godziny.
-W takim razie spotkajmy się na dziedzińcu za pół godziny-powiedział Will.-Obudzę Cyrila. I uważaj, Tess, żeby nie zemdleć na mój widok."

To jest już moja siódma książka Cassandry Clare i z książki na książkę zakochuję się coraz bardziej w świecie Nocnych Łowców. Uwielbiam styl autorki i widać z książki na książkę dojrzałość pisarską. Z książki na książkę pani Clare zaskakuje nowymi pomysłami, że czytelnicy się nie nudzą, tylko co raz bardziej zakochują się w twórczości tej pani. Nie wiem, jak to możliwe, że pisze ona coraz lepiej i każda książka jest coraz lepsza, ale nie będę już tu wychwalać, gdyż jeszcze coś zapeszę i Mechaniczna Księżniczka okaże się klapą (chociaż jest to niemal niemożliwe).

Chyba nie macie wątpliwości, że polecam wszystkim do zapoznania się z serią Diabelskie Maszyny oraz oczywiście Dary Anioła. Uwielbiam obie serię, kocham twórczość Cassandry Clare. Jestem pewna, że się nie zawiedziecie i pokochacie te książki tak mocno jak ja, a przynajmniej mam taką nadzieję. Już nie mogę się doczekać, aż zapoznam się z Mechaniczną Księżniczką, na szczęście w cudownej okładce. 
"Instytut jest twoją rodziną."

Ocena: 10/10


Diabelskie Maszyny:
Mechaniczny anioł • Mechaniczny książę • Mechaniczna księżniczka 
Książka bierze udział w wyzwaniu: Czytajmy fantastykę 

poniedziałek, 18 listopada 2013

Wyniki konkursu z Betą !

Hej, 
ostatnio na moim blogu był konkurs, w którym można było wygrać książkę Beta-Rachel Cohn. Jeszcze raz dziękuje wydawnictwu Czarna Owca, która sponsorowała nagrodę. 
Chciałam podziękować wszystkim osobą, które zgłosiły się do konkursu. Nie liczyłam, że tylu osobą nagroda się spodoba i będą chciały ją wygrać. Niestety nagroda jest tylko jedna, więc zwycięzca może być tylko jeden. 

Do popularnej strony wpisałam liczby od 1 do 63(tyle było zgłoszeń). Wpisywałam po kolei według komentarzy od góry, a generator wylosował jedną liczbę.
 A jest to numer 4, czyli według komentarzy wygrywa:
Alys !

Serdecznie gratuluję !!

Prosiłabym, abyś skontaktowała się ze mną przez meila: blairowax3@hotmail.com

A Wy zaglądacie regularnie na bloga, bo już niedługo kolejny konkurs !
Pozdrawiam !

czwartek, 14 listopada 2013

82.Messi. Chłopiec, który zawsze się spóźnia (a dziś jest pierwszy)-Leonardo Faccio

Messi. Chłopiec, który zawsze się spóźniał (a dziś jest pierwszy) - Leonardo FaccioTytuł: Messi. Chłopiec, który zawsze się spóźnia( a dziś jest pierwszy)
Autor: Leonardo Faccio
Liczba stron: 248
Tytuł oryginału: El chico que siempre llegana tarde (y hoy es el primero)
Wydawnictwo: SQN


"Kiedy gra, [...] jest bardzo waleczny."

Leo Messi został okrzyknięty najlepszym piłkarzem świata. Jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych graczy piłki nożnej. Osoby, które nawet nie interesują się tym sportem, wiedzą kim jest Messi. Trudno się dziwić.


Książka Leonarda Faccio nie skupia się o całym życiu Leo Messiego, tylko na latach 2009-2011, w którym piłkarz otrzymał Złote Piłki. Jednak momentami znajdą się wspomnienia z wcześniejszych lat. Autor skupił się na na talencie, który w nim dojrzał. Książka jest podzielona na trzy części, każda część opowiada jeden rok. W książce dowiadujemy się o problemach zdrowotnych piłkarza, o ludziach który wykorzystują jego zaufanie, zamiłowaniu do nowinek technicznych, pracy przy reklamach i o sławie, na którą nie był przygotowany.

Messi, który jest okrzyknięty jednym z najlepszych piłkarzy na świecie, jak na te miano jest dość skromnym człowiekiem, dlatego autor miał nie lada wyzwanie napisać książkę, o kimś, kto nie za dużo lubi mówić o sobie. Jednak Faccio się tak łatwo nie poddał. Współpracował z rodziną i przyjaciółmi piłkarza. W książce znajdziemy wiele wspomnień, historii i wiele ciekawych informacji na temat Leo Messiego.

Tytuł jest dość specyficzny. Nie wiedziałam co myśleć o tej książce. Jednak autor wyjaśnił o co chodzi w tym ambiwalentnym tytułu. Messi nigdy się nie spóźniał, on był po prostu powolny. Jednak co do drugiej części tytułu się zgodzę. Messi, który dziś jest pierwszy, to prawdziwe stwierdzenie, jednak on sam się tym nie szczyci, jest dość skromną osobą, która broni swoje życie prywatne. 


Leo Messi to człowiek, który wbił się na sam szczyt, dzięki swojemu talentowi. Poniekąd zawdzięcza to swojej chorobie-karłowatości przysadkowej. Dlaczego ? Lekarz zalecił rodzicom Messiego, aby ten zajął się jakimś sportem i padło na piłkę nożną. Okazało się, że młody Leo ma wielki talent i determinację. Młodego Argentyńczyka zauważył jeden z zespołów. FC Barcelona sfinansowała terapię hormonalną i pomogła w walce z chorobą, a Leo  w zamian gra i zdobywa wysokie miejsca dla tego zespołu.  

Leo w młodym wieku zdobył szczyt kariery, ma talent, gra dla najlepszego klubu na świecie i jest najlepszy. Ale Messi to nie tylko numer 10 (na koszulce), to przede wszystkim człowiek, który mimo wielu sukcesów, nadal jest sobą. Taki człowiek powinien i jest wzorem do naśladowania dla wielu, młodych chłopców z wielkimi marzeniami. Bo marzenia się spełniają.

Leonardo Foccia urodził się w Buenos Aires w 1971 roku. O dziesięciu lat mieszka w Barcelonie. Stworzył fascynujący portret najsłynniejszego piłkarza na świecie, który w wieku zaledwie 24 lat pobił wszelkie możliwe rekordy. Wszystkie szczegóły-od rodziny i przyjaciół po walkę z naturą, co niemalże kosztowało go piłkarską karierą-łączą się w tej książce, tworząc najbardziej kompletną biografię argentyńskiej gwiazdy. Nieśmiały, niski, o wątłej posturze chłopiec, który stał się najcenniejszym klejnotem największego spektaklu świata. 

Książkę otrzymałam od wydawnictwa Sine Qua Non,
za co bardzo serdecznie dziękuje!

niedziela, 10 listopada 2013

81.Odmieniec-Philippa Gregory

Odmieniec - Philippa GregoryTytuł: Odmieniec
Autor: Philippa Gregory
Liczba stron: 288
Tytuł oryginału: Changeling
Wydawnictwo: Egmont

"Pozwól mi marzyć. To silne marzenie. Może nas ocalą."

Philippa Gregory jest z wykształcenia historykiem, więc Historia w jej książkach stanowią jedną z głównych ról. Kochanice króla, która przyniosła jej międzynarodową sławę, została zekranizowana. Pani Gregory jest znana również z serii Wojna dwu róż, a niedawno w Polsce ukazała się pierwszy tom serii Zakonu Ciemności, a mianowicie Odmieniec.

Luca Vero to młody i inteligenty chłopak, który od młodych lat jest związany z Kościołem. Zostaje on przeszkolony na Inkwizytora, który ma przeprowadzać śledztwa u katolików. Ma wykryć zło i je pokonywać, a winnych skazywać. Luca żyje w świecie, gdzie Kościół wierzy, że świat zmierza ku końcowi. Zbawiciel ponownie zejdzie na świat, aby wymierzyć Sąd Ostateczny. 

Izolda jest córką króla Lucretili, który jest ciężko chory i zaraz potem umiera. Tak, jak obiecywał jej ojciec, po jego śmierci to właśnie ona miała zasiąść na tronie i objąć władzę. Jedak dziewczyna nie widziała się z ojcem przed śmiercią i jej brat, Giorgio przekazuje jej informację, że ojciec zmienił co do niej plany. Izolda ma poślubić księcia Roberta, albo pójść do zakonu. Dziewczyna jest zszokowana i zdziwiona wyborem ojca i nie wyobraża sobie wyjść za tego mężczyznę, tym bardziej, że w nocy po pijaku chciał zrobić jej krzywdę. Izolda nie ma innego wyjścia, tylko przyłącza się do sióstr augustów. Jedyną, dobrą rzeczą jest to, że Izolda nie jest sama, a do klasztoru może wziąć swoją przyjaciółkę Iszrak.

Wraz z przybyciem Izoldy do zakonu, zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Siostry lunatykują, mają bardzo dziwne sny, miewają wizję, a na rękach pojawiają się rany. Wszystko to doprowadza do obłędu całego klasztoru, strachu i niepewności. U sióstr augustów pojawia się Inkwizytor, aby zbadać, co doprowadza klasztor do takiego stanu. Luca na polecenie samego Papieża ma dowiedzieć się, kto za tym wszystkim stoi. Okazuje się, że siostry mają mroczne sekrety, a Izolda i Luca muszą stawić czuła największych lękach w średniowiecznym świecie. 


"Gdyby to była bajka, mogłabyś je pocałować. Pochyliłabyś się, pocałowała je, a ono zmieniło by się w księcia. Podobno miłość czyni cuda. "

Nie wiem, co sądzić o tej książce. Jest ona niesamowicie dziwna i słaba. Nie widzę głównego celu w Odmieńcu, nie wiem o co tu chodzi. Nawet nie wiem czemu ją przeczytałam, chyba marketing zadziałał. Jestem bardzo zawiedziona tą pozycją, gdyż oczekiwałam czegoś więcej po tylu dobrych opiniach i chwalącej się pisarce. Jest sobie chłopak i dziewczyna, są czasy średniowieczne, jest Kościół i jego problemy i obawy i to tyle, nic ciekawego w tej książce nie ma.

Bardzo spodobało mi się tło historyczne, bo jak wiecie, historię to ja bardzo lubię. Autorka bardzo ciekawie przedstawiła ramy czasowe w książce. I to jest jedyny plus. Nic więcej się nie działo. Przeczytałam książkę, ponieważ jak już ją zaczęłam to byłam ciekawa, jak się skończy. Chciałam wiedzieć, kto lub co stoi za tymi sprawami w klasztorze i nawet był moment, że książka wydała mi się fajna, ale to było może przez pięć minut. Nawet przywiązałam się do bohaterów i ich polubiłam, ale szczerze, szkoda czasu. W Odmieńcu nic ciekawego nie ma. 

Mimo, że książka jest krótka, to czytało mi się ją niemiłosiernie długo. Akcja była mdła, nudna i ciągnąca się w nie skończoność. No bo ile można przesłuchiwać Siostry przeprowadzać śledztwo w Zakonie, no błagam. Ta książka tylko na tym się skupia. Nie ma innego wątku. Nie ma nic fajnego, co mogłoby przykuć uwagę. 

Jest to moja pierwsza styczność z książką Philippi Gregory i nie wiem, czy nie ostatnia. Książka mi się nie podobała i nie wiem czy to winna autorki, ma taki styl, że do mnie nie przemawia czy Odmieniec wyszedł tak słabo. Miałam ochotę na zapoznanie się z serią Wojna Dwu Róż, ale te książki są o wiele, wiele dłuższa od Odmieńca i jak mam się tak męczyć, jak z tą książką, to nie dziękuje. Zobaczę, może się skuszę na pierwszą część serii, ale to na pewno za jakiś czas. 

Co mogę więcej powiedzieć. Książka mi się nie podobała i moim zdaniem szkoda na nią czasu, mimo, że ma tak mało stron, ale czy zapoznacie się z Odmieńcem, to już wasza sprawa. Mi książka się nie przypadła do gustu.


"(...) miłość pozwala dostrzec prawdę pomimo najgorszych pozorów."

Ocena: 3/10

Książka bierze udział w wyzwaniu: Czytajmy fantastykę

czwartek, 7 listopada 2013

Trochę o filmach

Cykl z filmami miał się pojawiać co miesiąc, ale ostatni pojawił się w wakacje. Szkoła i nauka zabiera cały mój czas, a w harmonogram chcę wcisnąć jeszcze czytanie, wiec chyba rozumiecie. Za to w weekend oglądam seriale. Jesień to taki czas, kiedy pojawiają się nowe sezony ulubionych seriali, albo całkowicie nowe, ciekawe seriale, wiec jak już mam coś obejrzeć, to sięgam po najnowsze odcinki seriali, jakie oglądam, żebym nie miała zaległości :) Jednak przez ten okres szkolny udało mi się obejrzeć dwa filmy, więc nie jest tak źle :D

Bling Ring

Tytuł oryginału: The Bling Ring
Reżyseria: Sofia Coppola
Gatunek: Dramat, Komedia, Kryminał
Premiera 21 czerwca 2013

Ocena: 4/6

 "Bling Ring" to film oparty na prawdziwej historii, która wstrząsnęła Ameryką. Wyreżyserowany przez laureatkę Oscara Sofię Coppolę, opowiada o słynnej grupie nastoletnich włamywaczy, obsesyjnie pragnących zbliżyć się do świata gwiazd. W poszukiwaniu ekstremalnych wrażeń, grupa Bling Ring zakrada się do domów hollywoodzkich celebrytów, gdzie dokonuje rozbojów. Magia luksusowych marek i wszechobecny glamour wydają się młodocianym złodziejom przepustką do lepszego, niedostępnego dla nich życia. To co zakazane, niesie ze sobą jednak poważne konsekwencje."

Do tego filmu miałam duże oczekiwania, grała tam jedna z moich ulubionych aktorek, akcja wydawała się ciekawa i inna, a na dodatek, gdy przeczytałam, że film został oparty na prawdziwych losach, pomyślałam wow, to musi być coś. Przecież nie można ot tak okraś sławnych i bogatych celebrytów, ale im się się udało, więc mimo, że bohaterowie nie mają się czym szczycić to, co zrobili, to grupa przesada, to jednak jeśli nagrali film, jest wart obejrzenia. Chciałam iść do kina, ale wyszło, że nie poszłam, więc film obejrzałam w domu i wiecie co, dobrze, że się nie wybrałam do kina. Owszem, film był dość nowoczesny, ale to, jak bohaterowie się zachowywali to po prostu dno. Film nie był zły, ale jednak ja mam inne poglądy, wiec film nie wniósł nic do mojego życia. 

Burleska (2010)Burleska

Tytuł oryginału: Burlesque
Reżyseria: Steve Antin 
Gatunek: Musical, Melodramat
Premiera 21 luty 2011

Ocena: 6/6

Ali (Christina Aguilera), dziewczyna z małego miasteczka obdarzona wspaniałym głosem, decyduje się na ucieczkę od codziennych trudów i niepewnej przyszłości i podąża za swoimi marzeniami do Los Angeles. Po serii niepowodzeń, Ali natyka się przypadkiem na The Burlesque Lounge, majestatyczny, ale podupadający teatr, wystawiający rewię. Szokujące kostiumy i śmiała choreografia zachwycają Ali. Zdeterminowana i nieugięta dziewczyna dostaje pracę kelnerki od Tess (Cher), właścicielki klubu i gwiazdy rewii. Wkrótce potem zaprzyjaźnia się z jedną z tancerek (Julianne Hough), znajduje wroga w zazdrosnej o jej talent gwiazdce (Kristen Bell), i zdobywa uczucie Jacka (Cam Gigandet), barmana i muzyka. Dzięki pomocy kierownika sceny (Stanley Tucci) i skrywającego swoją tożsamość płciową gospodarza show (Alan Cumming), Ali pokonuje drogę od baru na scenę. Jej spektakularny głos przywraca The Burlesque Lounge jego dawną świetność, a w międzyczasie pojawia się charyzmatyczny przedsiębiorca (Eric Dane) z atrakcyjną propozycją...

Nie przepadam za musicalami i do filmu byłam dość sceptycznie nastawiona, ale słyszałam, że film jest dobry, więc pewnego wieczoru razem z koleżanką zdecydowałyśmy, że obejrzymy. I powiem Wam, że film jest rewelacyjny i warto go obejrzeć. Mimo znanego schematu, film zrobił na mnie duże wrażenie i polecam go. Głos Christiny Augilery zrobił na mnie ogromne wrażenie, a piosenki jakie zaśpiewała wypadły świetnie. Same nagrody robią swoje, wiec musicie go obejrzeć :)

Daje Wam przedsmak tego, co możecie spotkać w Burlesce: 



sobota, 2 listopada 2013

Zdobycze książkowe

I kolejny miesiąc za nami. Ten czas tak szybko leci, już niedługo święta i Nowy rok, a nie dawno przecież przywitaliśmy 2013 rok, a tu już końcówka. Przez ostatnie dwa miesiąca nazbierałam trochę książek, nawet nie wiem kiedy ja to wszystko uzbierałam, dopiero gdy robię zdjęcie do nowego stosika widzę, ile się tego wszystkiego nazbierało. Ale książki tak kuszą :D


1."Trzy metry nad niebem" Federico Moccia-w wakacje zakupiłam Tylko Ciebie chcę, a nie wiedziałam, ze to druga cześć, więc musiałam zdobyć pierwszą. Zakup własny
2."Morze potworów" Rick Riordan-pierwsza część tak mnie zachwyciła, że musiałam zdobyć drugą. Było to nie lada wyzwania, bo nie mogłam trafić na okazję, ale w końcu się udało na allegro.
3."Marina" Carlos Ruiz Zafón-również super okazja na allegro
4."Zwiadowcy. Ruiny Gorlanu" John Flanagan-a to już wgl super okazja na allegro. Dwie nowe części za 15 zł o_o nie mogłam nie kupić :)
5."Zwiadowcy. Płonący most" John Flanagan-j.w.
6."Sekret Julii"Tahereh Mafi-efekt wymiany na lc
7."Nowa ziemia"Julianna Baggott-j.w.
8."Pretty Little Liars. Kłamczuchy"-Sara Shepard-ostatnio czytałam na ebooku, ale stwierdziłam, że ta seria jest za dobra i muszę ją mieć w wersji papierowej. Z wymiany z koleżanką.
9."Pretty Little Liars. Bez skazy" Sara Shepard-j.w Już niedługo recenzja :)
10."Pretty Little Liats. Doskonałe" Sara Shepard-promocja na znak.com.pl
11."Przez bezmiar nocy" Veronica Rossi-W końcu ją mam :D j.w.
12. "Ostatnia spowiedź. Tom II" Nina Reichter-okazja na fincie, więc musiałam ją kupić
13."Saga księżycowa: Cinder" Marissa Meyer-również z finty
14."Beta" Rachel Cohn-od Czarnej Owcy. Jedna dla mnie, druga dla was. Możecie ją wygrać TU, a moją recenzję przeczytać TU.
15."Zrozumieć psa"John Bradshaw-j.w.
16."Alicja w krainie Zombi" Gena Showalter-Świetna książka :) Moja recenzja TU Od wydawnicstwa Mira
17."Playbook. Podręcznik podrywu" Śmieszny, odmóżdżający poradnik dla fanów How I met your mother. Moja recenzja TU. Od wydawnictwa SQN
18."Messi. Chłopiec, który zawsze się spóźniał (a dziś jest pierwszy)-j.w.
19.Anastasi. Krasnal, który stał się gigantem-j.w. Moja recenzja TU
20."Gra o Ferrin" Katarzyna Michalak-"szczotka" od wydawnictwa Literackiego. Moja recenzja TU.

Jak widzicie, trochę książek nazbierałam, ale przecież to sama przyjemność :) Nie wiem tylko kiedy ja się z tym wszystkim uporam, bo mam takie zaległości, a teraz będzie tylko gorzej, ale dam radę :) Zawsze znajdę trochę czasu na czytanie mimo że szkoła mnie wykańcza. 
A wy znaleźliście coś dla siebie ?