czwartek, 29 sierpnia 2013

Wakacyjny stosik

Hej, niestety wakacje już dobiegają końca :( Strasznie nad tym ubolewam, ale cóż zrobić. Ten rok będzie zdecydowanie inny i bardziej pracowity, ale krótszy. Jestem w trzeciej klasie liceum i w tym roku szkolnym czeka mnie matura. Dlatego zdecydowanie mniej czasu będę poświęcać blogowi i czytaniu, ale na pewno nie porzucam bloga :) Posty na pewno będą się pojawiały, jak nie recenzja to coś w zamian. 
Ale dobra, przechodzę do stosiku, bo oto w tej notce chodzi :)



Jak widzicie po prawej stronie znajduje się mój ebook, który sprawiłam sobie na początku wakacji :) Jestem z niego bardzo zadowolona, sprawuję się bardzo dobrze. Jest to świetna rzecz ! 
1."Boliwia" Martyna Wojciechowska-kupiłam w empiku na promocji 1+1
2."Argentyna" Martyna Wojciechowska-j.w. RECENZJA
3."Zapiski (pod)różne"Martyna Wojciechowska-kupiłam w Matrasie za -50%. 
4."Blondynka na językach" Beata Pawlikowska-kupiłam w biedronce za 9,90 zł 
5."Światła września" Carlos Ruiz Zafón-mega promocja, kupiłam w biedronce za 7,99 zł
6."Tylko ciebie chcę" Federico Moccia-j.w.
7."Po drugie dla kasy" Janet Evanovitch-pierwsza część bardzo mi się spodobała, więc musiałam zakupić kolejną. W Weltbild była okazja, za 10zł taniej, więc od razu wzięłam :)
8."52 powody dla których nienawidzę mojego ojca" Jessica Brody-również kupiłam 10 zł taniej w Weltbild. Przeczytana, niedługo recenzja.
9."Córka dymu i kości" Laini Taylor-kupiłam w Matrasie za -50%
10."Dotyk Gwen Frost" Jennifer Estep-zakup własny
11."Mechaniczny książę" Cassandra Clate-j.w.
12."Miasto kości" Cassandra Clare-egzemplarz z filmową okładką. Od MAG
13."Dziewczyny w podróży"-prezent od mamy
14."Wybór" Nicholas Spark-wymiana na lc
15."Żelazna córka" Julie Kagawa-j.w.
16."Siostra" Rosamund Lupton-j.w.
17."Gone. Faza trzecia. Kłamstwa" Michael Grant-j.w.
18."Ogień" Mats Standberg, Sara B.Elffren-od wydawnictwa Czarna Owca
19."[buzz]" Andreas de la Motte-j.w. brakuje pierwszej części, ale tu możecie przeczytać RECENZJĘ

Jak widzicie w najnowszym stosiku jest trochę podróżniczych książek, ale wakacje podziałały tak na mnie, abym kupiła sobie książki o tematyce podróżnej :) Dodatkowo jest kilka egzemplarzy recenzenckich oraz moje małe dziecko, a mianowicie ebook na którym również znajduje się trochę tytułów. Mam zamiar ograniczyć się w kupowaniu książek, bo mnóstwo, nieprzeczytanych książek czeka na półce, ale zobaczymy jak to wyjdzie, pewnie jak do tej pory, czyli bez skutku.
Znaleźliście coś dla siebie ?

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

70.Argentyna-Martyna Wojciechowska

Tytuł: Argentyna
Autor: Martyna Wojciechowska
Liczba stron: 127
Seria: Kobieta na krańcu świata
Wydawnictwo: National Geographic 

Argentyna to coś więcej niż tango, wino i piłka nożna

Argentyna-kraj położony w Ameryce Południowej. Stolicą jest przepiękne Buenos Aires, gdzie na każdym kroku tańczy się tango, ale to nie tylko. To miejsce wolności, kowbojów i przepięknych krajobrazów.

Mała, niepozorna książeczka. Co takiego ma w sobie, że warto po nią sięgnąć? Wszystko ! Jak sama nazwa mówi, książka jest o Argentynie, czyli wszystko, co i jak o tym kraju zawarte jest właśnie w tej książece. Książka zaczyna się od historii kraju, później mamy informacje, czyli dane, waluta, klimat, kiedy najlepiej jechać, noclegi. Później mamy dane do Ambasady i wizy, chociaż Polacy nie potrzebują wizy, aby pojechać do Argentyny. Ciekawe strony internetowe, porady dla podróżników i wiele, wiele informacji dla osób, które chciałyby kiedyś zwiedzić Argentynę. Dalej znajdują się zdjęcia i krótkie opisy dziesięciu miejsc, które według autorki trzeba zobaczyć. Jeszcze dalej znajdują się ciekawe informację Czy wiesz, że... o Argentynie. A ostatnią rzeczą, jaką znajdziemy w książce to historia bohaterki z kraju. 

Nie zapominajmy, że książka została napisana na podstawie programu Kobieta na krańcu świata, dlatego duża część jest opisana właśnie o jednej z bohaterek programu. W tym przypadku jest to Edith Tripel, która brała udział w programie o Argentynie. Osobiście nie oglądałam tego odcinka i trudno mi jest powiedzieć czy z programu czy z książki możemy więcej się dowiedzieć o Argentynie. W książce jest wiele, ciekawych informacji, ale za to w telewizji możemy wszystko zobaczyć "na żywo". Uważam, ze warto zapoznać się z książką Argentyna. Dla osób, które na poważnie myślą o wyjeździe do tego kraju, jest to świetna rzecz, dzięki której wiele informacji można się dowiedzieć.
Argentyna jest świetną książką dla fanów Martyny Wojciechowskiej oraz podróżników.

Martyna Wojciechowska jest kobietą, którą podziwiam. Kocham podróże, a ona widziała już tak wiele. Jest ona bardzo odważną i zdeterminowaną osobą. Dzięki książką, książeczką, magazynom i programom razem z nią możemy podróżować, zwiedzać przepiękne krajobrazy i poznawać nowych ludzi i kultury. 

Osobiście chcę przeczytać wszystkie książki Martyny Wojciechowskiej i dążę do tego. Jest to kobieta, którą warto się zainteresować i poznać bliżej. 

"Nigdy nie zapominajcie o tym, by brać z życia jak najwięcej, nie bójcie się ryzykować, płakać ani być szczęśliwymi. Najważniejsze to być w drodze. Każdego dnia robić krok do przodu."

Ocena: 6/10



Przy okazji recenzji książki Martyny Wojciechowskiej pochwalę się Wam moimi autografami tej podróżniczki :)


sobota, 24 sierpnia 2013

Zabawy blogowe

Hej,
ostatnio zostałam zaproszona przez trzy osoby do zabaw blogowych, więc postanowiłam, że poświęcę jeden post właśnie na odpowiedzi :)

Zasady zabawy: 

1. Podziękować nominującemu blogerowi
2. Pokazać nagrodę u siebie
3. Ujawnić 7 faktów o sobie
4. Nominować 15 blogów, które na to zasługują
5. Poinformować autorów nominowanych blogów o nominacjach.

Do zabawy zaprosiła mnie StrawCherry




1.Jestem totalną serialomaniaczką. Kocham oglądać seriale i zaczynam coraz nowsze. Co tydzień robię sobie wieczór filmowy, gdzie cały wieczór/noc oglądam najnowsze odcinki seriali, trochę tego jest :D
2.Lubię "bawić się" w robienie własnej biżuterii czy zakładek. To mnie relaksuje :)
3.Zawsze wszystko muszę mieć dokładnie zaplanowane. Zawsze wszystko planuje, czy to zwykłe pójście do kawiarni czy wypad do kina. Nikt nie może zrobić to za mnie, bo źle się czuję, ja jestem organizatorem haha.
4.Jestem bardzo punktualna i niestety nie raz źle na tym wychodzę :/
5.Jestem uzależniona od kupowania książek, oj tak. Jak widzę coś na promocji to muszę to kupić. Jak na razie mam około 60 książek do przeczytania i kupuję ciągle coś nowego.
6.Zbieram autografy i pocztówkę. Kiedyś bardziej się w to angażowałam, teraz niestety brak mi czasu, ale nadal to robię.
7.Kocham kawę i herbatę <3 Nie, nie jestem uzależniona, mogę nie pić kawy przez kilka dni :P Ale uwielbiam chodzić do kawiarni na pyszną kawę, albo zrobić sobie w Dolce Gusto :D

"Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę". Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechniania. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który cię nominował."

Zostałam nominowana przez FC Zuzia i Camillie Eve

1. Jak się rozpoczęła twoja przygoda z blogowaniem?
Kiedyś szukałam fajnej książki do przeczytania i natrafiłam na jakiegoś bloga. Zobaczyłam kolejne i kolejne i pomyślałam "Ja też chcę prowadzić takiego bloga". Drugiego dnia zaczęłam zakładać bloga :)
2. Gdzie najczęściej czytasz?
Najczęściej czytam w domu na łóżku
3. Gdybym mogła dać ci jakiś dar, jaki by on był?
Hmm może być niewidzialnym od czasu do czasu
4. Czytanie, czytaniem, a masz jakieś inne hobby?
Mam. Zbieranie autografów
5. Jaki jest twój ulubiony gatunek literacki?
Zdecydowanie fantastyka
6. Jaka książka zmieniła twoje życie?
Każda książka w jakimś stopniu zmienia moje życie. Patrzę inaczej na świat, dostrzegam to, co kiedyś było niewidzialne.
7. Twoja pierwsza książka, która przeczytałaś dla przyjemności?
Chyba Harry Potter
8. Ulubiony autor to...
Cassandra Clare i Carlos Ruiz Zafón (są to autorzy, których czytałam więcej książek niż jedna, albo jedną serie) i stwierdzam, że ich lubię, lubię i jeszcze raz lubię :)
9. Ulubiona lektura szkolna?
Mały książę
10. Gdybyś mogła cofnąć czas w jakiej epoce byś się znalazła?
Średniowiecze albo Starożytność
11. Której książki/serii chciałabyś przeczytać kontynuację? 
Trylogię czasu, Klątwa tygrysa, Ognista, Harry Potter, Dary anioła, Diabelskie maszyny ale niektórzy autorzy nie powinni już pisać kontynuacji :D i na pewno się nie doczekamy :D

1.Ile możesz wytrzymać bez czytania?
Momentami mam tak, że muszę odpocząć od czytania, w tedy nie czytam przez 2-3 dni, ale to się bardzo, bardzo rzadko zdarza. A tak, to jak nie przeczytam nic przez jeden dzień, to cud :)
2.Twoja ulubiona seria książek?
Harry Potter, Klątwa tygrysa, Trylogia czasu, Dary anioła
3.Więcej kupujesz książek czy wypożyczasz?
Zdecydowanie kupuję
4.Twoje ulubione czasopismo?
Nie czytam gazet
5.Co sądzisz o ebookach i czytnikach?
Kiedyś byłam dość sceptycznie nastawiona do czytników, ale miesiąc temu sprawiłam sobie czytnik i to jest na prawdę świetna rzecz! I dobry zakup :)
6.Jakieś hobby poza czytaniem i pisaniem bloga?
Zbieranie autografów
7.Jakie miejsca odwiedziłeś/aś w te wakacje i które najbardziej ci się podobało?
Świnoujście
8.Książka, w której pokładałaś duże nadzieje, a cię zawiodła?
Dużo takich książek jest. Zawiodłam się trochę na Delirium, Niewidzialnej, Grze anioła, Miasto upadłych aniołów, Królestwo łabędzi i jeszcze trochę
9.Ulubiony, niezawodny i najukochańszy autor?
Carlos Ruiz Zafón i Cassandra Clare
10.Ile czasu dziennie poświęcasz na czytanie?
Zależy, nie raz czytam tylko pól godzinki (życie szkolne), a nieraz pół dnia
11.Co obecnie czytasz?
Obecnie czytam 52 powody dla których nienawidzę mojego ojca

Nie będę nikogo nominować, bo już chyba wszyscy brali udział w tych zabawach, a tylko ja jestem spóźniona :P No to na tyle. Dowiedzieliście się kilka faktów o mnie :) 
Pozdrawiam !

środa, 21 sierpnia 2013

69.[geim]-Anders de la Motte


Tytuł: [geim]

Autor: Anders de la Motte
Liczba stron: 407
Seria: Henrik Pettersson
Tytuł oryginału: [geim]
Wydawnictwo: Czarna owca

Wanna play a game ?
YES   NO

Anders de la Motte to  szwedzki, były oficer policji, który zasłyną z kryminalnej trylogii [geim]. Pisarz oferuje czytelnikom nowy i interesujący pomysł wcielenia gry w realne życie. Grze, której towarzyszy strach, adrenalina i zabawa. Jeśli zaczniesz, nie będziesz mógł skończyć.

HP Henrik Pettersson to trzydziestoletni kombinator. Pewnego dnia znajduje telefon komórkowy, ale nie taki zwykły. Telefon zaprasza go do gry "Alternatywna Rzeczywistość"-rozgrywki testujące granice pomiędzy złudzeniem a rzeczywistością. HP zgadza się na test próbny i zaczyna go to fascynować. Henrik po wykonaniu pierwszego zadania otrzymuje mnóstwo poleceń do wykonania. Wszystko jest nagrywane, publikowane na liście rankingowej i oceniane przez zamkniętą społeczność w sieci. Gra bardzo wciąga, ale staje się coraz bardziej niebezpieczna. Gracze uzależniają się, nagrody stają się coraz cenniejsze, trzeba podjąć ryzyko, aby pozostać w grze. Czy jesteś pewien, że chcesz zagrać?

Rebecca Normen-inspektor, która jest całkowitym przeciwieństwem HP. Kobieta kontroluje swoje życie, wszystko ma dobrze przemyślane i zaplanowane. Całe życie układa jej się dobrze, aż do momentu, kiedy otrzymuje anonimowe wiadomości. Jednak to nie byle jakie wiadomości. Nadawca doskonale wie, co robi. Zna ją. Wie o przeszłości Rebecci i zaczyna się z nią bawić.

"Nic, czego doświadczyłeś, nie było prawdziwe. Wszystko jest tylko grą, aplikacją w telefonie, w której rzeczywistość przeplata się z iluzją w taki sposób, że prawie nie sposób wytyczyć granicę między nimi."

Świat Rebecci i Henrika zaczyna się łączyć. Gra stopniowo wkracza w życie bohaterów, a kiedy zdają sobie sprawę, że robi się coraz bardziej niebezpiecznie, nie można się wycofać. Jak poradzi sobie HP z grą ? Kim jest przywódca ? Dlaczego telefon trafił do Henrika ? I co z tym wszystkim ma wspólnego Rebecca ?

[geim] to pierwsza część kryminalnej trylogii Andersena de la Motte. Książka jest napisana z dwóch punktów widzenia. Raz mamy losy Henrika, a raz Rebecci. Historia jest dobrze przemyślana i zaplanowana. Książka wciąga, bo chce się poznać tajemnice, zagadki oraz osobę, która za tym wszystkim stoi. Jednak mimo, że książkę czyta się bardzo szybko, to ja niestety nie wciągnęłam się w [geim]. Nie wiem czy ja jestem dziwna, czy ostatnio wybieram takie książki, ale powieści które podobają się niemal wszystkim i mają wysokie oceny, to mi one nie pasują. Tak właśnie było i z [geim]. Wszystko fajnie, ale nie dla mnie.

Pomysł na książkę jest bardzo fajny. Minimalnie książka przypominała mi Pretty Little Liars, ale to tylko w momencie, gdy HP dostawał wiadomości na telefon. Książka jest bardzo ciekawa i wciągająca. Autor posługuje się ciekawym językiem, a na dodatek bohaterowie są świetnie wykreowani. Jest to coś nowego i fajnego dla fanów kryminałów. Uważam, że książka jest dość dojrzała. Nie wiem czy to przez dorosłych bohaterów, czy autora, ale nie ma tu żadnych głupich, niezręcznych i niepotrzebnych sytuacji.

[geim] to debiut szwedzkiego pisarza. Książka niesie za sobą humor i tajemniczość. Jeśli ktoś lubi kryminały lub chce się oderwać od książek jakie czyta, to warto poświęcić chwilę, aby zapoznać się z książką i zagrać w grę.

A czy ty chcesz zagrać w grę?
TAK    NIE

Trylogia:
[geim] • [buzz] • [bubble]



Książkę otrzymałam od wydawnictwa Czarna Owca
za co bardzo serdecznie dziękuje!

niedziela, 18 sierpnia 2013

"Nie niszcz książek-używaj zakładek"

W blogosferze pojawiła się kolejna zabawa dla moli książkowych, a mianowicie pokazanie swoich zakładek. Postanowiłam, że i ja pochwalę sie Wam swoimi zakładkami, gdyż bardzo lubię patrzeć na wasze posty z tej zabawy :)


Zasady:
W zabawie Nie niszcz książek - używaj zakładek może wziąć udział każdy. Aby do nas dołączyć, opublikuj na swoim blogu post o Twoich ulubionych lub wymarzonych zakładkach, następnie zaproś do zabawy siedmiu innych blogerów. Miłej zabawy!


A więc zaczynam chwalić się:





Zakładki z nad morza, które kosztują 5 zł. Z dwóch stron widać przepiękne krajobrazy morskie, a z książki zwisają muszelki. Bardzo lubię te zakładki, ale stosuje je do książek, które mają klimat morski. Żeby pasowało  :)







Następnie są zakładki, które sama robiłam :) Na fc pokazywałam ich więcej, ale zostały już powydawane, ale w roku szkolnym, jak będę przechodzić koło sklepu z koralikami, to zrobię więcej i niektórym Wam rozdam :D
Bardzo lubię je używać, bo są takie moje.







Świetna magnesowa zakładka, którą dostałam jako dodatek urodzinowy od Alys. Jak na razie służy mi jako zakładka przy Grze o tron. 










Zakładka-lampka. Nie stosuje jej jako zakładki do książki, ale nie raz używam jej jako lampki do czytania, jak nie mam dostępnego, dobrego światła np. w samochodzie. Uważam, że każdy mol książkowy powinien mieć taką lampkę bo świetnie się przydaje w awaryjnych sytuacjach. A kosztuje niecałe 10 zł na allegro z przesyłką.







Ta zakładka ma już jakieś 10 lat. Pochodzi chyba z gazety Witch. Przypomina mi moje dzieciństwo i jak używałam jej do książek. Mam do niej wielki sentyment.










Zakładki papierowe z wydawnictw, wymian, książek i nie wiadomo jeszcze skąd. 









Tak prezentują się wszystkie moje zakładki książkowe :) Uwielbiam je zbierać, kolekcjonować i wymieniać się.












A wszystkie zakładki trzymam w pięknym pudełeczku, który stoi sobie na biblioteczce i czeka na nowe zakładki.








Tak oto wyglądają moje zakładki, które używam do książek. Jak widzicie nie niszczę książek i nie zaginam oślich rogów, tylko używam coś z mojej kolekcji :D

Nominuje do zabawy wszystkich tych, co mają ochotę pokazać swoje zakładki  A w szczególności nominuje moją przyjaciółkę Alicję (masz napisać ten post) !
Pozdrawiam !

czwartek, 15 sierpnia 2013

Wywiad z Lauren Oliver autorką Delirium

Lauren Oliver 

Autorka genialnej trylogii Delirium oraz 7 razy dziś. Młoda pisarka, która ma wielki talent.

Ukończyła filozofię i literaturę na uniwersytecie w Chicago, potem przeprowadziła się do Nowego Jorku. Mieszka na Brooklynie, pisze wszędzie, ciągle i na wszystkim: i na notebooku, i na serwetkach. Poza tym uwielbia gotować, jest uzależniona od kawy i dodaje keczup do wszystkiego, nawet do kanapek z pomidorem. 

Ostatnio miałam okazję porozmawiać i zrobić wywiad właśnie z Lauren Oliver. Co uważam za wielki sukces. 





1.Jak opisałabyś siebie ?
Jestem zdyscyplinowana, lojalna i zabawna.

2.Co Cię inspiruję ?
Inspiruje mnie tak wiele rzeczy. Zawsze jestem zaskoczona, gdzie można znaleźć inspirację. Trochę mówię o tym w moim dziewiątym odcinku filmików "Ask Lauren Oliver" na youtube.

3.Twoje książki są wydane w wielu krajach i odniosły wielki sukces. Jak się z tym czujesz ?
Jest to trochę przytłaczające. Czuję się zaszczycona i wdzięczna wszystkim fanom na całym świecie, którzy mnie znają i czytają moje książki.

4.Jak wpadłaś na pomysł, aby napisać książkę o miłości, która jest chorobą?
Wiedziałam, że chcę napisać książkę o miłości i kiedy oglądałam nowy program o chorobach zakaźnych, wpadłam na pomysł na napisanie książki takiej, a nie innej.

5.Piszesz nową książkę ?
Zawsze piszę książki ! Moja nowa książka wychodzi w przyszłym roku o nazwie Panic, a także moja pierwsza książka dla dorosłych Rooms.

6.Jaką książkę lubisz najbardziej ?
Kiedy byłam dzieckiem moją ulubioną książką była Matylda napisana przez Roald Dahl, więc tak, to jest moja ulubiona książka.

7.Czy masz jakieś rady dla początkujących pisarzy ?
Najlepszą radą jaką kiedykolwiek dostałam to pisz codziennie i czytaj tak dużo jak to możliwe. I jeszcze więcej. Taką radę mogę przekazać innym.

8.Jakiego bohatera lubisz najbardziej. Z Twoich książek ?
To jest takie trudne ! Ale bardzo lubię PO z mojej książki Liesl & Po.

9. Czy jest coś, co chciałabyś powiedzieć swoim polskim fanom ?
Tylko ogromne podziękowania !!



I jak wam się podoba wywiad? Ja jestem bardzo zadowolona, że udało mi się porozmawiać z Lauren Oliver! Mam nadzieję, że wkrótce przeprowadzę wywiady z innymi autorami :)



poniedziałek, 12 sierpnia 2013

68.Jak upolować faceta. Po pierwsze dla pieniędzy-Janet Evanovich


Tytuł: Jak upolować faceta. Po pierwsze dla pieniędzy
Autor: Janet Evanovich
Liczba stron: 343
Seria: Łowczyni nagród Stephanie Plum 
Tytuł oryginału: One for the money
Wydawnictwo: Fabryka słów


A więc sądzisz, że jesteś twardzielem?
A założymy się?

Stephanie Plum traci pracę w firmie handlującej bielizną. Nie ma pracy, nie ma pieniędzy. Co rozwódka może zrobić w takiej sytuacji ? Zostań Łowcą Nagród i to w firmie swojego kuzyna !

Stephanie zostaje łowcą nagród trochę z przymusu, ale co zrobić. Potrzebuje kasy. Jej pierwszym celem jest Joseph Morreli. Musi go znaleźć, zawieść na policję, a dostanie 10 tys. Super ! Ale sprawa nie wygląda tak słodko. Morreli jest byłym policjantem, który zabił człowieka, a teraz ukrywa się gdzieś w mieście. Stephanie Plum ma tydzień, aby go odnaleźć. Pieniądze tak kuszą, ale czy Stephanie tylko po to goni Josepha Morreliego ? Oczywiście, że nie ! Morreli nie jest przypadkową osobą w życiu Plum. To z nim przespała się po raz pierwszy na podłodze w cukierni. To on wykorzystuje kobiety, a potem do nich nie oddzwania. Jak poradzi sobie Stephanie Plum jako Łowca Nagród ? Czy wymierzy własną sprawiedliwość i zgarnie pieniądze ?

O serii Stephani Plum jest głośno. Niedawno swoją premierę w Polsce miała ósma część serii, ale to nie koniec. Czekamy jeszcze na dwanaście części :D Ale czemu jest tak głośno o tej książce ? Co ta seria ma w sobie ?Przede wszystkim pełno humoru ! Dawno nie bawiłam się tak dobrze z książką jak z tą. Nie spodziewałam się, że Jak upolować faceta. Po pierwsze dla pieniędzy zrobi aż tak dobre wrażenie na mnie. Przyznam, że spodziewałam się czegoś innego, ale dużych oczekiwań  nie miałam, a tu proszę! Jestem pod ogromnym wrażeniem. Już nie mogę się doczekać jak zapoznam się z drugą częścią serii o przygodach Stephani.
"Rozumiem, że się boisz. Ja też się boję. Ale my jesteśmy ci dobrzy, a ci dobrzy zawsze wygrywają."

Mimo, że bohaterka nie jest moją rówieśniczką, ma te trzydzieści lat, to bardzo się z nią zżyłam. Jest ona sympatyczną i przezabawną osobą, która ciągle wpada w kłopoty. W losy bohaterki mocno się wciągnęłam, z nią przeżywałam jej tarapaty i przygody. Bliżej również można poznać Josepha Morreliego. Buntownicza natura i czarny charakter. Jest on rewelacyjny i od teraz jest moją nową, w starszym wydaniu miłością książkową. Bohaterowie są tak wykreowani, że nie sposób ich nie lubić. Jeśli poznacie Stephanie Plum to już o niej nie zapomnicie !

Janet Evanowich ma niesamowity styl. Pisze ona tak lekko, że książkę czyta się w niesamowitym tempie. Zabawne dialogi powodują, że nie raz wybuchłam śmiechem. Nie jest to jakaś tam głupia powieść tylko książka na poziomie. Lekka, przezabawna i relaksująca z wątkiem kryminału. Ze Stephanie Plum nie sposób się nudzić, a dopiero za mną pierwsza część, więc nie mogę się doczekać co będzie dalej !


"Miałam alarm, miałam gaz paraliżujący, miałam jogurt. Czego mogłam chcieć więcej?"

Jak upolować faceta. Po pierwsze dla pieniędzy jest dobrym wstępem do serii o przygodach Stephani Plum. Oczywiście gorąco polecam do zapoznaniem się z książką, bo warto. Sama nie wiem, czemu nie zrobiłam tego wcześniej, ale na szczęście naprawiłam już swój błąd. Teraz przyszła kolej na Po drugie dla kasy. Ciekawe co tam przytrafi się naszej Śliweczce :) 

Ocena: 7/10




Seria o Stephanie Plum
  1. Jak upolować faceta. Po pierwsze dla pieniędzy
  2. Po drugie dla kasy
  3. Po trzecie dla zasady
  4. Zaliczyć czwórkę 
  5. Przybić piątke
  6. Po szóste nie odpuszczaj
  7. Szczęśliwa siódemka
  8. Ósemka wygrywa
  9. To the Nines
  10. Ten Big Ones
  11. Eleven on Top
  12. Twelve Sharp
  13. Lean Mean Thirteen
  14. Fearless Fourteen
  15. Finger Lickin' Fifteen
  16. Sizzling Sixteen
  17. Smokin' Seventeen
  18. Explosive Eighteen

czwartek, 8 sierpnia 2013

Wyniku konkursu

Hej, jakiś czas temu na moim blogu odbył się konkurs/losowanie, w którym można było wygrać książkę Absolwentka-Emily Cassel. Dziś przyszedł czas na wyniki ! A więc bez żadnego przeciągania przechodzę do wyników.


Wygrywa
PATKA 

Gratuluję !!

Proszę zwyciżce o napisanie do mnie meila: blairowax3@hotmail.com

Na pewno już wkrótce na moim blogu pojawi się kolejny konkurs :D
A niedługo na blogu kolejna recenzja.
Pozdrawiam !

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

67.Iker Casillas.Skromność mistrza-Enrique Ortego



Tytuł:Iker Casillas. Skromność mistrza 
Autor: Enrique Ortego
Tytuł oryginału: Iker Casillas. La Humildad Del Campeon
Liczba stron: 300
Wydawnictwo: Sine Qua Non

Nigdy nie interesowałam się piłką nożną. Nie oglądałam meczy, nie znałam drużyn, piłkarzy. Aż do momentu, gdy w Polsce odbywało się UEFA Euro 2012. Było mnóstwo zamieszania, wszędzie można było dostać gadżety piłkarskie. W końcu nadszedł pierwszy dzień meczów. Polska grała chyba w tedy z Grecją. Obejrzałam i zaczęłam się tym bardziej interesować. Oglądałam mecze, poznawałam różnych piłkarzy i aż do teraz. Niedawno miałam okazję zapoznać się z książką jednego z moich ulubionych piłkarzy, a raczej bramkarzy, a mianowicie Iker Casillas. 

Skromność mistrza to historia o chłopcu, który w wieku dziewięciu lat poszedł na testy do drużyny Real Madryt i został tam na zawsze. Książka opisuje pierwsze kroki Ikera Casillasa w świecie piłki nożnej. Jego historię. Jednak to nie wszystko co znajdziemy w tej książce. Są tam relację i opowieści rodziców, trenerów i przyjaciół. Znajdziemy mnóstwo, ciekawych zdjęć małego jak i dużego Ikera. I wiele, wiele ciekawych informacji dotyczących tego świetnego bramkarza. 

"To, co przekazałbym moim dzieciom, to największy szacunek do ludzi. Uważam, że w życiu istnieją zasadnicze wartości, które muszą przetrwać."


Jednak na pewno zaskakujący jest opis Ikera-Skromność mistrza. Chociaż po przeczytaniu biografii nie mam żadnych wątpliwości, że te dwa słowa doskonale pasują do Ikera Casillasa. Czemu ? Iker jest mężczyzną, który pomimo wielkiego sukcesu dalej pamięta kim jest i jest sobą. Pamięta o swoich korzeniach i nie pozwala, aby "woda sodowa uderzyła mu do głowy". Iker docenia wszystko co ma, wie co to wartość człowieka, ale przede wszystkim kocha i szanuje swoich rodziców, bez których nie osiągnął by to, co ma. Z tego co wywnioskowałam Iker to bardzo spokojny i skromny człowiek, który osiągnął tak wiele. Szkoda, że inne gwiazdy nie biorą z niego przykładu.

Dzięki tej książce mogłam bliżej postać Ikera Casillasa i przekonać się jakim jest wspaniałym człowiekiem ! Skromność mistrza jest idealną pozycją dla fanów Realu Madrytu lub jego bramkarza. Książka przedstawia wszystko czarno na białym. W książce można znaleźć każdy fragment z życia Ikera, informację związane z piłką nożną, statystyki i mecze, mnóstwo przeróżnych zdjęć, wypowiedzi i wywiady. 

"Ważnym meczem jest ten pierwszy[...] Reprezentacja nauczyła mnie kochać kraj i być z niego dumny."

Książka została przedstawiona w bardzo ciekawy sposób. Jest to moja pierwsza biografia i na pewno nie ostatnia. Jeśli biografie będą przedstawione w taki sposób jak Skromność mistrza, to szybko zapoznam się z kolejną. Książkę czyta się w błyskawicznym tempie dlatego, że została wydana tak, a nie inaczej. Treść przeplata się ze zdjęciami, a wszystko ukazane jest chronologicznie. Wszystko jest czytelne i przejrzyste, a wydanie jest naprawdę świetnie. 

Enrique Ortego jest fanem Realu Madrytu. Feliotonista i ekspert dziennika Marca jest autorem biografii Alfredo di Stefano, Zinedine'a Zidane'a, Raula, Cristiana Ronaldo oraz autorem książki o mistrzostwach świata. 


Jeśli jesteście fanami piłki nożnej, Realu Madrytu czy samego Ikera Casillasa to zdecydowanie powinniście zapoznać się z tą biografią. Skromność mistrza to rewelacyjna książka przedstawiająca historię Ikera Casillasa-mistrza, który nie zapomniał, kim jest. Zdecydowanie polecam !



Książkę otrzymałam od wydawnictwa Sine Qua Non,
za co bardzo serdecznie dziękuje!

piątek, 2 sierpnia 2013

Czas na Filmowe emocje

Hej. 
Miałam dodawać dziś recenzję książki Jak upolować faceta. Po pierwsze dla pieniędzy, ale jednak nie dodam, bo nie wiem kiedy ukaże się kolejna recenzja, a nie chcę dużej przerwy. Ostatnio mam jakiś zastój książkowy. Nie czytam, albo czytam w małych ilościach :( Muszę to szybko zmienić, ale to po weekendzie, bo przez ten weekend mam dni pełne emocji. Jutro w moim mieście jest Eska Music Award  oczywiście się wybieram, a na dodatek do wtorku są różne imprezy, dni morza, spotkania z gwiazdami, jachty, koncerty itp., więc wyruszam na całe dni w miasto i nie będę miała czasu czytać. 
Ale za to dziś dodaje kolejną odsłonę Filmowych emocji. Nawet nie zauważyłam, że już mamy Sierpień, więc czas aby podsumować cały miesiąc :) W Lipcu obejrzałam wiele, ciekawy filmów, ale jak co miesiąc dodaje tylko trzy, o których trzeba wspomnieć!

Czerwień rubinu
Tytuł oryginału: Rubinrot
Reżyseria: Felix Fuchssteiner
Gatunek: Fantasy
Premiera: 14 marca 2013

Ocena: 4/6

"Gwendolyn ma szesnaście lat, dwoje rodzeństwa, oddana przyjaciółkę w klasie i lekko dziwaczna rodzinę. Z dnia na dzień dowiaduje się, że jest obdarzona genem podróży w czasie. Drugim podróżnikiem jest niejaki Gideon – bezczelny, arogancki, choć bosko przystojny młodzian, który tajną misję najchętniej zachowałby wyłącznie dla siebie. Ale bez Gwendolyn nie uda mu się misji wypełnić...
Podróże w czasie, niebezpieczeństwa czyhające w najmniej spodziewanym momencie, miłość, która nie zna granic czasu..."

Ten film był bardzo dziwny. Trylogia czasu jest jedną z moich ulubionych trylogii, a film nie oddaje tego, co książka. Pomieszali tam trzy części w jednym filmie i nic nie trzyma się kupy! Aktorzy w ogóle mi nie pasowali do roli. A ten cały Gideon był obleśny i ten jego pijacki głos, co to ma być. Na dodatek nie wyglądało to smacznie, gdy (przynajmniej u mnie) były napisy wytwórni i napis 16 lat później po rosyjsku, bohaterowie mówili po niemiecku, a pisali smsy po angielsku. Co to ma być ! Ale film nie był aż tak straszny. Warto go obejrzeć i porównać. Ja pamiętam jeden, śmieszny moment gdy Gideon walczył z lokajem niczym ninja i ten jego wielki tyłek na całym ekranie hahaha. Razem z Alicją oglądałyśmy ten moment z sześć razy. Polecam, ale zachwytu nie ma.

Spring Breakers

Reżyseria: Harmony Korine
Gatunek: Dramat, Komedia
Premiera: 5 marca 2013

Ocena: 1/6

"Wyobraź sobie tydzień, w którym nie obowiązują żadne zasady. Gdy bez hamulców możesz w końcu robić wszystko, co pragniesz. Tydzień, podczas którego złamiesz istniejące reguły nie przejmując się zupełnie konsekwencjami. "Spring Breakers" to opowieść o wyzwolonych i szalonych dziewczynach, dla których głównym mottem życiowym jest dobra zabawa. Ciąg imprez, niewiarygodnych pomysłów i nieposkromionej fantazji sprowadzi cztery ślicznotki w bikini i w kominiarkach, na drogę bezprawia i totalnej rozpusty. Wraz z Jamesem Franco, który gra tu życiową rolę, Seleną Gomez i Vanessą Hudgens przeżyjesz najlepszy melanż w życiu! Kultowy amerykański reżyser Harmony Korine porywa zawrotnym tempem i obrazem, od którego nie można oderwać wzroku. "Spring Breakers" było objawieniem Festiwalu w Wenecji."

Obejrzałam ten film z ciekawości. Gra tam jedna z moich ulubionych aktorek-Ashley Benson i dwie gwiazdki Disneya. O filmie było dość głośno, więc musiałam się przekonać co to jest za film.
Bardzo się zawiodłam. Spring Breakers to totalna klapa. Jest to komedia czy porno ? Bo zdecydowanie był nasilony seksem. Mało tego, to był jeden z głównych tematów ! Był tak naciągany, a spokojnie wiele momentów można by było ominąć. Nie, nie i jeszcze raz nie. Zdecydowanie nie polecam.

Królewna śnieżka 
Tytuł oryginału: Mirror Mirror
Reżyseria: Tarsem Singh
Gatunek: Fantasy, Komedia
Premiera: 15 marca 2012

Ocena: 4/6

"Komedia jak z bajki z baśniową obsadą - Julia Roberts jako Zła Królowa oraz Lily Collins – córka muzyka Phila Collinsa - w roli ślicznej królewny Śnieżki! Dawno, dawno temu w zaczarowanym królestwie żyła sobie piękna królewna. Na imię miała Śnieżka. Jej skóra była czysta jak śnieg, a włosy czarne jak noc. Pewnego dnia władzę nad krainą przejęła podstępem zła królowa (Julia Roberts). Zazdrosna o urodę i wdzięk dziewczyny rozkazała wygnać ją z królestwa. Teraz jej celem będzie wyjść bogato za mąż i pozbyć się problemów finansowych. Idealnym kandydatem będzie bardzo przystojny i niezwykle majętny książę. Niestety sprawy się nieco skomplikują, kiedy Śnieżka powróci, aby walczyć o swoje racje na czele bandy siedmiu krasnali-rabusiów. Zła królowa popadnie w nie lada tarapaty. Dzielna Śnieżka zamierza jej odebrać nie tylko władzę, ale także kandydata na męża, bo przystojny książę już dawno wpadł jej w oko. Lustereczko powiedz przecie, kto jest najpiękniejszy na świecie…"

Nie wiem, co mogę powiedzieć o tym filmie. Obejrzałam go spontanicznie i nie spodziewałam się niczego wielkiego. I taki właśnie był. Film o którym szybko się zapomina. Nic wielkiego, nic ciekawego, przeróbka Królewny śnieżki w średnim wydaniu. Można obejrzeć, ale czy warto ? 


A więc to tyle. Oglądaliście coś ? A może polecacie, jakiś ciekawy film ?