piątek, 28 czerwca 2013

Filmowe emocje 3

Hej !
W końcu zaczęły się wakacje ! Długo oczekiwałam na ten moment, ale na szczęście teraz dwu miesięczny odpoczynek ! W wakacje mam w planach oczywiście przeczytać jak największą ilość książek, ale również odpocząć i zbierać siły na nowy nadchodzący rok szkolny. Również i na blogu mam zamiar zwiększyć swój udział dwukrotnie, bo wiadomo jak to w roku szkolnym było, nauka przede wszystkim. Mam przygotowane kilka niespodzianek, pojawi się konkurs i stosik, będą stałe cykle oraz recenzję. 

Dziś dodaje po dwu miesięcznej przerwie kolejną odsłonę Filmowe emocję. W mają  notka się nie pojawiła, bo jakoś tak wyszło, że nie oglądałam żadnego filmu, ale za to w czerwcu obejrzałam 8 filmów! Ale nie dodam tutaj wszystkim opinii tylko rozłożę na 2/3 notki :D

Trzy metry nad niebem
Tytuł oryginału: 3 metros sobre el cielo 
Reżyseria: Fernando Gonzales Molina
Gatunek: Melodramat
Premiera 3 grudnia 2010

Ocena: 6/6

"Film opowiada historię dwóch młodych ludzi z zupełnie innych światów. Babi jest spokojną studentką, Hache  jest gwałtowny i porywczy. Jednak między nimi narodzi się niekonwencjonalna miłość opatrzona walką większą niż się spodziewali. Historia miłości współczesnych Romeo i Julii na podstawie powieści Federico Moccia."

Film oparty jest na książce Federico Moccia o tym samym tytule. Postanowiłam go obejrzeć przed książką dlatego, że nie byłam pewna czy zechcę przeczytać książkę, a jeśli tak to kiedy. Jednak teraz wiem, że musi to nastąpić jak najszybciej, gdyż film jest genialny ! Jeden z lepszych filmów jakie oglądałam. Genialna muzyka, rewelacyjni aktorzy, świetny klimat i nieziemska historia. Gorąco polecam.

Posłuchajcie tylko piosenki :)

Jutro, jak wybuchnie wojna
Tytuł oryginału: Tomorrow, when the war began 
Reżyseria: Stuart Beattie 
Gatunek: Dramat, Przygodowy
Premiera: 8 sierpnia 2010

Ocena: 5/6

"Oparty na bestsellerowej powieści Johna Marsdena film opowiada historię ośmiu australijskich nastolatków z małego miasteczka, którzy wybrali się na kilkudniowy kemping, aby spędzić trochę czasu na łonie natury. Podczas wyprawy zauważają przelatujący tuż nad ich głowami samolot wojskowy, a po powrocie do miasteczka dowiadują się, że ich kraj został najechany przez inne państwo... Trwa wojna, młodzi ludzie nie są przygotowani na takie okoliczności, postanawiają jednak stawić czoła wrogowi i walczyć o swoje życie."

Może pamiętacie, jak przy recenzji pierwszej części Jutro wspominałam, że muszę obejrzeć film na podstawie książki. I tak właśnie się stało. Przy nadarzącej się okazji obejrzałam film i bardzo mi się spodoba. W dość interesujący sposób przestawia dzieło pana Johna, choć wiadomo, że książka lepsza od filmu i tak właśnie w tym przypadku jest. Mimo to film jest bardzo dobry i bardzo mi się spodobał.

Bezpieczna przystań
Tytuł oryginału: Safe Haven 
Reżyseria: Lasse Hallstrom
Gatunek: Melodramat
Premiera: 13 luty 2013

Ocena: 6/6

"Kiedy tajemnicza, młoda kobieta, Katie (Julianne Hough) pojawia się w nadmorskim miasteczku w Karolinie Północnej, budzi ciekawość tutejszych mieszkańców. Zamknięta w sobie bohaterka unika jakichkolwiek bliższych znajomości. Pewnego dnia poznaje owdowiałego właściciela niewielkiego sklepu, Alexa (Josh Duhamel). Dziewczyna coraz bardziej angażuje się w życie Alexa i jego dzieci oraz zapuszcza korzenie w lokalnej społeczności."

Uwielbiam Sparksa, jego książki i filmy na postawie jego dzieł. Tak i w tym przypadku moje uwielbienie było. Film genialny ! Tylko tyle mogę powiedzieć.  Przepiękna historia w której się zakochałam. Teraz tylko muszę jak najszybciej zapoznać się z papierową wersją. 

***
Na początek wakacji zmieniła trochę wygląd bloga. Jak wam się podoba ? Ja jestem zadowolona z efektu, wszystko jest teraz w miarę uporządkowane :) 
Pozdrawiam

poniedziałek, 24 czerwca 2013

Czas na Coffee or tea

Za oknem zrobiło się piękne. Słońce świeci, temperatura z dna na dzień jest coraz wyższa, ale to nie przeszkadza w wypiciu pysznej herbaty lub smacznej kawy. Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić kolejne oferty sklepu Skworcu, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie :) Musicie tam koniecznie zajrzeć i poznać te poszności :)



Produkt: Hawajska noc
Postać: Kawa ziarnista 

Waga: 100g
Sposób przyrządzania: zalać wrzątkiem. Można dodać mleka

Składniki: kawa Arabica Columbia Excelso, aromat rumu, ananasa i pomarańczy

Kawa ziarnista HAWAJSKA NOC to ziarna Arabiki połączone kompozycją aromatów rumu, ananasa i pomarańczy. Smak i zapach tej mieszanki przenosi na egzotyczne Hawaje. Pozwala poczuć magię tego archipelagu a w uszach brzmi melodia Hula :)

Gdy zaparzyłam tą kawę oczekiwałam czegoś egzotycznego. I ta kawa nie zawiodła mnie ! W smaku i zapachu wyczuwalna jest przede wszystkim pomarańcza. Łagodny i słodkawy smak, dodatkowo pomarańcza, co więcej nam trzeba aby poczuć egotyczne klimaty.

Ocena: 5/6

***

Produkt: kawa Rafaello
Postać: Kawa ziarnista
Waga: 100g
Sposób przyrządzania: zmielić, zalać wrzątkiem. Można dodać mleka

Składniki: kawa Arabica Columbia Excelso, aromat kokosowy.

Do tej kawy miałam wielkie oczekiwania. Chciałam pysznej i słodkawej kawy, która będzie mi przypominała Rafaello. Nie do końca tak jest. Kawa jest bardzo dobra, delikatna i słodka, ale nic poza tym. Nie wyczuwam kokosów, ani niczego co by przypominało w minimalnym stopniu Rafaello. 

Ocena: 5/6

***
Produkt: Kawa tiramisu
Postać: Kawa rozpuszczalna 

Waga: 100g
Sposób przyrządzania: zalać wrzątkiem. Można dodać mleka

Składniki: kawa rozpuszczalna, aromat tiramisu


Ciasto tiramisu jest jednym z moich ulubionych smakołyków, dlatego gdy zobaczyłam tę kawę to nie zawahałam się i wzięłam. Niestety kawa w żadnym stopniu nie przypomina mi mojego ulubionego ciasta. Kawa jest bardzo słodka, wyczuwam trochę bezy i nic poza tym. 

Ocena: 3/6
***

Produkt: Płatki śniegu
Postać: Mieszanka białej i zielonej herbaty
Waga: 50g
Sposób przyrządzania: zalać wodą o tem. 96°C, parzyć 3-5min

Składniki: Harbata białe Shou Mei, Pai Mu Tan, Snow Bud, zielona China Bancha, płatki orzecha kokosowego, skórki pomarańczy, kwiaty rumianku, goździki, kawałki cynamonu, aromat naturalny

Gdy brałam tą kawę trochę się obawiałam. Mieszania zielonej i białej herbaty to dobry pomysł. Co z tego wyszło. Jak dla mnie to jedna z najlepszych herbat jakie piłam. Pyszna herbata, gdzie delikatnie wyczuwalna jest pomarańcza, mi nie trzeba nic więcej. Jak dla mnie, rewelacja !

Ocena: 6/6
*** 
I jak ? Znaleźliście coś dla siebie ? Piliście już jakieś napoje ze sklepu Skworcu ? Polecacie coś ?

Wszystkie kawy i herbaty dostałam ze sklepu SMAK.COM
Za co bardzo serdecznie dziękuje

***
Już niedługo na blogu pojawią się kolejne recenzję :) Kolejna część Zaczytaj się i Filmowe emocje, oraz Stosik !
Jeszcze tylko parę dni i wakacje :) Leniuchujecie już, czy jeszcze coś poprawiacie ?
Ja akurat przez te cztery dni mam próbne matury, grrr
Pozdrawiam !

środa, 19 czerwca 2013

62.Oksa Pollock. Ostatnia nadzieja-Anne Plichota&Cendrine Wolf


Tytuł: Oksa Pollock. Ostatnia nadzieja
Autor: Anne Plichota & Cendrine Wolf
Tytuł oryginału: Oksa Pollock. L'inesperee
Liczba stron: 634
Seria: Oksa Pollock
Wydawnictwo: Czarna owca


Strzeżcie się !
Pollockmania dopiero się zaczyna...


Oksa Pollock. Ostatnia nadzieja to pierwszy tom serii, gdzie wkraczamy w świat rodziny Pollock. Tytułowa bohaterka tuż przed rozpoczęciem roku szkolnego dowiaduję się, że może miotać kulami ognia i przesuwać przedmioty bez dotykania ich.
Dodatkowo na brzuchu dziewczyny ukazuje się coś, co Oksa wzięła za siniaka. Dziewczyna idzie do babci chcą się go pozbyć, ale Dragomira rozpoznaję znamię. Jest to znamię Najłaskawszych, które później przybiera kształt gwiazdy. I w ten oto sposób dziewczyna dowiaduję się o swoim pochodzeniu...

Oksa Pollock dowiaduję się, dlaczego ma magiczne zdolności. Kim jest i skąd pochodzi. Przodkowie rodziny Pollock uciekli z niewidzialnego świata Edefii, który znajduję się gdzieś na Ziemi, ponieważ Wiarołowcy siłą odebrali jej prababci władzę. Przypływ nowych, niewiarygodnych informacji przetłacza Oksę dodatkowo nowa szkoła, nowe miejsce, nowy dom. Na szczęście dziewczyna ma przyjaciela Gusa, któremu może się zwierzyć. 


Co mogę powiedzieć o książce? Jest to typowa powieść dla 10-14 letniej młodzieży, którzy nie wymagają dużo od lektury (nie mówię tu o wszystkich, żeby się nie obrazili). Oksa Pollock. Ostatnia nadzieja jest prostą książką. Nudna, wolna akcja, która męczy. Dziewczyna ma typowe "problemy" 12-latka, które mnie po prostu śmieszyły, ale pewnie też taka byłam. Ja oczekiwałam czegoś więcej, większego morału, a dostałam mdłą powieść, która z strony na stronę mnie męczyła. Niestety z tą książką przechodziłam katorgi, ale powieść miała i dobre strony, które były interesujące i momentami już myślałam, że to będzie "coś". 

Spokojnie, ta powieść nie jest zła. Po prostu jest nie dla mnie. Ja oczekiwałam czegoś więcej o przygodach Oksy Pollock, ale pewnie wielu, a szczególnie młodszym nastolatką się spodoba. Ja po prostu nie lubię czytać o bohaterkach, które są młodsze ode mnie. Wydają mi się niedojrzałe i niemądre, ale jestem pewna, że gdybym była o 5-6 lat młodsza to książka wywiodła by na mnie większe, pozytywne wrażenie. 

Pomysł był dobry, ale troszkę gorzej z wykonaniem. Momentami czułam, że autorki na siłę chcą zrobić z Oksy dojrzałą dziewczynę, która ma do wykonania swoje przeznaczenie. Pani Plichota i Wolf zapominały, że to tak na prawdę jeszcze dziecko, które nie wszystko jeszcze rozumie. Hmm przynajmniej ja to tak odebrałam. 

Dodatkowo przeczytałam gdzieś, że seria Oksa Pollock jest porównywalna do Harrego Pottera. Na prawdę??? Fakt, może i były małe podobieństwa, ale powiedziałabym, że autorki wzorowały się na książkach J.K.Rowling. Dla mnie seria Harry Potter to arcydzieło, a niestety o Oksie tego nie mogę powiedzieć.




Komu polecam książkę. Na pewno 11,12,13 czy 14 latkom. Jestem pewna, że powieść się wam spodoba. Jestem ciekawa jak potoczą się dalsze losy Oksy Pollock. Ale ja raczej się z nimi nie zapoznam, chyba, że będzie ekranizacja.

Ocena: 2/10



Za możliwość przeczytania książki
dziękuje wydawnictwu Czarna Owca!



Książka bierze udział w wyzwaniu Czytajmy fantastykę





piątek, 14 czerwca 2013

61.Kakracham-Olis Nari Lang



Tytuł: Kakracham
Autor: Olis Nari Lang
Liczba stron: 590
Seria: Atlanci Tom I
Wydawnictwo: Azyl


Odliczanie właśnie się zaczęło...

Kakracham to pierwsza część sagi Atlanci. Jest to debiut autora Olis Nari Lang oraz samego wydawnictwa Azyl. Książka skrywa wiele tajemnic, od ciekawego opisu po nieznanego autora i nowego wydawnictwa. Jaka naprawdę jest ta tajemnicza książka ?


Główną bohaterką jest 17-letnia Delema. Dziewczyna nie ma łatwego życia. Jest momentami jąkającą się, niezbyt atrakcyjną dziewczyną, która jest obiektem drwin w swojej grupie rówieśniczej. W życiu dziewczyny coraz ważniejszą osobą staje się Zamir-najlepszy gracz drużyny Tachli, przystojny i popularny chłopak, który pobiera nauki razem z Dalemą. Coraz bardziej się do siebie zbliżają. Dalema wchodzi właśnie w wiek wielkich przemian. Zostaje ona wbrew swojej woli wepchana w świat tajemnic i spisków. Czy dziewczyna poradzi sobie w nowej sytuacji ?

Książka zaczyna się od bardzo ciekawych i zagadkowych stron. Mapka, która ma pozaznaczane gwiazdki, różne opisy, które skrywają tajemnice. Bardzo spodobało mi się takie wejście w treść. Niestety właśnie z nią było gorzej. Słownictwo, było czasami ciężkie, że nie mogłam się momentami odnaleźć. Szkoda, że autor nie przygotował słowniczka, do którego moglibyśmy zajrzeć. Niektóre określenia były dość logiczne np. jeden księżyc, który oznacza jeden miesiąc, tu mogliśmy się domyśleć co autor ma na myśli, ale nie raz nie mogłam się odnaleźć w książce i musiałam odłożyć ją i na spokojnie poukładać sobie w głowie co i jak. 

Dalema niestety nie przypadła mi do gustu. Była dość męczącą osobą, a jej jąkanie czasami doprowadzało mnie już do nerwów. Okej, fajnie, że mamy książkę, gdzie bohaterka ma taką "wadę", ale po pewnym czasie nie mogłam już tego znieść, ponieważ czasami było to nie na miejscu, ale co zrobić. Dziewczyna była dość irytującą osobę i na pewno jej na długo nie zapamiętam. Postacie nie były dość barwne, ale nie było źle. Spodobały mi się opisy zamieszczone w książce, ale czasami miałam już dość. Zdecydowanie pojawiały się za często. Plusem mogę powiedzieć było długość rozdziałów. Jeden rozdział miał około 4 strony i na szczęście, gdy zaczynał się dość toporny opis to zaraz go kończyliśmy.

"Czas zmienia nas i sprawia, że rzeczy i sprawy zupełnie teraz nieważne z upływem cykli jednak nabierają znaczenia."

Atmosfera w książce jest dość interesująca. Zagadki, intrygi, tajemnice, to wszystko towarzyszyło nam przy czytaniu Kakracham. Autor pozostawiał dużo pytań bez odpowiedzi, ale po pewnym czasie czytelnik chciał by dostać jakiś szlak, albo odpowiedź, a tu dostawaliśmy dwuznaczność i niestety nic się nie wyjaśniało. Było fajnie, na początku, ale potem zaczęło to trochę irytować.

Powiem szczerze, że się zawiodłam. Oczekiwałam czegoś znacznie innego, a po wielu, pozytywnych opinii spodziewałam się również czegoś lepszego. Niestety nie jestem przekonana co do tej książki. Mam mieszane uczucia i nie wiem co o niej myśleć. Podobała mi się i nie. Nie mówię tej sadze nie, jak będę miała okazję to zapoznam się z dalszymi losami Dalemy, ale nie jestem zafascynowana tą książką.

Przyznam, że czytało mi się ciężko książkę. Mimo, że książka jest wydana w mniejszym egzemplarzu, to prawie 600 stron i momentami ciężkie słownictwo zrobiło swoje. Dodatkowo opisy, które czasami były ciężkie, pogorszyło moją ocenę. Zapowiadała się dość ciekawa powieść z tajemnicami i zagadkami, a dostałam interesującą książkę, która niestety nie podbiła mojego serca. Moim zdaniem ta książka jest ambiwalentna. Ale komu się spodoba, a komu nie to już sprawa indywidualna. To wy musicie zdecydować, czy chcecie zapoznać się ze światem Dalemy, czy sobie odpuścicie. Ja z chęcią zapoznam się z drugim tomem Atlantów, ale z mniejszym entuzjazmem.

Ocena: 5/10

Seria Atlanci:
Kakracham • Wyspa sześciu pierścień

Książkę otrzymałam od Wydawnictwa Azyl, 
za co bardzo serdecznie dziękuje !

Książka bierze udział w wyzwaniu Czytajmy fantastykę

sobota, 8 czerwca 2013

High five!-Serialowe postacie, które mnie denerwują

HIGH FIVE! to nowa akcja, w związku z którą na blogu pojawiać się będą rankingi ulubionych, najlepszych, najbardziej interesujących, bądź najgorszych książek, filmów, gier, postaci, itp...

Dzięki temu zarówno czytelnicy mogą poznać bliżej blogerów, jak i blogerzy czytelników, jeśli ci będą chętni na podzielenie się swoimi przemyśleniami i opiniami. 

Dołączyć do akcji można TUTAJ 



1.Aria Montgomery-Pretty Little Liars

Aria jest jedyną denerwującą postacią jednego z moich ulubionych seriali. Ona i jej problemy, które ciągną się bez końca. A jeszcze ona i Ezra, grrrr, nie mogę tego oglądać. Jak tylko pojawia się jej wątek, to czekam z niecierpliwością, aż się skończy. Aria podobała mi się w wersji książkowej, ale no cóż, w filmowej jej nie lubię.



2.Annie Wilson-90210

Annie była głównym powodem, dzięki któremu zakończyłam oglądać serial przed końcem. Niestety, wszystko się pogorszyło w 90210, ale Annie to ja już nie mogłam oglądać. Wszystko z nią związane było męczące i straszne. 





3.Melisandre-Gra o tron



Dzięki bogu, że nie jest ona główną postacią w Grze o tron. Nie mogę na nią patrzeć. Jak tylko się pojawi to błagam, żeby szybko zniknęła  Nawet nie wiem, jak określić ją jednym zdaniem. Nie, jednak mam na nią słowo, ale nie będę tu przeklinać :) Możecie sobie tylko wyobrazić, jak ją nie cierpię. 




4.Jenny Hamphrey-Plotkara


Biedna Jenny, która żyje w świecie bogatych, ale nią nie jest. Ma wielkie marzenia z modą i miała swoje 5 min, ale potem (dzięki Bogu) się skończyło. Każdy motyw z nią, mnie męczył. Nieszczęśliwa nastolatka, która jest hmm, głupia !





5.Racher Berry-Glee



Na początku była fajna. Potem coś się zepsuło, ale w najnowszym sezonie jest nie do wytrzymania. Dlatego jak na razie odpuściłam sobie serial, może kiedyś nabiorę, jak nabiorę ochoty, na razie dziękuje. 







Co sądzicie o moich typach ? Przyznam, że trudno było wybrać tą piątkę, ale jakoś dałam radę. 
Już niedługo recenzja Klątwy tygrysa. Przeznaczenie :) 
Pozdrawiam!

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Wymienię lub sprzedam kilka książek

Hej,

brakuje mi już trochę miejsca na półkach, więc postanowiłam trochę książek sprzedać, wymienić, po prostu się pozbyć i zrobić miejsce na nowe :) Jestem chętna na wymianę, mogę wystawić na allegro, fincie.  Może jakaś książka Was zainteresuje, to napiszcie do mnie meila: blairowax3@hotmail.com a na pewno się dogadamy :D





1.Liceum Avalon-Meg Cabot: stan bdb
2.Piosenki dla Pauli-Blue Jeans: stan bdb
3.Pamiętniki Wampirów Księga 3-L.J.Smith: nowa
4.Skrzydła Laurel-Aprilynne Pike-nowa
5.Magia Avalonu-Aprilynne Pike-stan bdb
6.Nieśmiertelni-Gillan Shields-nowa
7.8.Sekrety mojego życia w Hollywood-Jen Galonita: nowe
9. Absolwentka-Emily Cassel: nowa







10.Na zawsze-Karen Kingsbury: stan bdb=
11.Ja-Yann Martel: stan bdb
12.W pogoni za rozumem-Helen Fielding: Nowa
13.Kwestia wyboru-Nora Roberts: stan db=
14.Biała Masajka-Corinne Hofmann: Nowy
15. Koniec lata-Danielle Steel: stan db
16.Rytm serca-Danielle Steel: stan db
17.Morderczy reportaż-J.A. Jance: Nowy
18.Lucky 1-Jackie Collins: stan bdb
19.Spalona żywcem-Souad: nowa
20. Bądź zdrowa, Lizbono-Ana Veloso: stan bdb ++
21.Szeherezada-Anthony O'Neil: Nowy
22.Dom mody-Judith Krantz: stan db
23.Sekrety-Danielle Steel: stan db




Mam nadzieję, że znajdziecie coś dla siebie, a ja się pozbędę książek :) 
Mogę wysłać więcej zdjęć na meila oraz cenę.
Listę książek będę na bieżąco aktualizowała w zakładce Wymiana/Sprzedaż

Pozdrawiam!

sobota, 1 czerwca 2013

Zaczytaj się & Google+

 Jest to akcja, w której co miesiąc będą pojawiały się tematy do rozmowy. Tematy będą dotyczyły książek i są one skierowane do moli książkowych. Myślę i mam nadzieję, że cały pomysł może być dość ciekawy, gdyż jak i ja, jak i inni czytelnicy z wielką chęcią chcieliby poznać bliżej każdego blogera i jego gusta czytelnicze.

Temat na ten miesiąc: Bohater

Bohaterowie w książkach grają istotną rolę. Przede wszystkim dzięki nim polubimy, czy nie polubimy książki. Ale najważniejszą rolę gra główny bohater w ogół którego wszystko się dzieje. Ważne jest charakter, bo dzięki temu książka trafia do naszych serc, albo nie. Ważne jest też jaka jest akcja i żeby bohater, że tak powiem, się dopasował. Książkę, którą nie polubiłam przez bohatera jest na pewno Gra anioła. Historia piękna, ulubiony autor, nieziemski klimat, ale beznadziejny bohater. Mi on nie pod pasował i książka wyszła według mnie nijak. Książka, a raczej seria, która mnie do siebie nie przekonała jest również Naznaczona i dalsze części. Wszyscy bohaterowie byli tam strasznie. Może i z książki coś wyszło, ale gdyby autorki zabrały się do tego inaczej i stworzyły inne postacie. 
Natomiast postacie, które pokochałam, te złe i te dobre są z Harrego Pottera. Tam każdy gra swoją rolę i jest do czegoś przypisany. Wiadomo, że nie każdego darzę sympatią, ale każdego na swój sposób cenię. 
Ważne jest też, czy główny bohater to dziewczyna, czy chłopak. I w jakiej książce występuje. W serii Harry Potter głównym bohaterem jest chłopak i nie wyobrażam sobie inaczej. Są też książki, gdzie głównych bohaterów jest kilka, np. Krąg i wszystko fajnie tam ze sobą gra. 
Czytelnik poznaje mnóstwo, przeróżnych bohaterów, ale którego polubi, z którym się utożsami ? To już sprawa indywidualna :)


***
Dodatkowo, jak już  wiecie, na blogach pojawił się "szał" na konto Google+. Czemu ? Bo niedługo zniknie usługa obserwacji blogów. Dlatego wszyscy blogerzy zakładają sobie usługę Google+ i ja też dołączam. Zapraszam do obserwowania mnie  poprzez konto Google+. Po prawej stronie i na zdjęciu macie odnośnik do mojego konta. Ja już za chwilę pododaje was do kręgu :) 

Pozdrawiam !