sobota, 21 grudnia 2013

87.Kodeks Bracholi-Barney Stinson & Matt Kuhn

Kodeks Bracholi - Barney StinsonTytuł: Kodeks Bracholi
Autor: Barney Stinson & Matt Kuhn
Liczba stron: 195
Tytuł oryginału: The Bro Code
Wydawnictwo: Sine Qua Non


"Brachole nie dzielą się deserem."

Życiem każdego człowieka kieruje pewien kodeks postępowania. Niektórzy nazywają go moralnością. Inni religią. Lecz wtajemniczeni Brachole nazywają ten Święty Graal Kodeksem Bracholi.

Tradycja werbalnie przekazywana z pokolenia na pokolenie, oficjalny kodeks postępowania Bracholi.

Fani How I met your mother na pewno wiedzą, co to Kodeks Bracholi. Producenci serialu wyszli z inicjatywą, aby każdy fan mógł mieć taką księgę w domu. Kodeks Bracholi jest nierozłącznym elementem serialowego Barney'a Stinsona, który wspomina ją jako biblia Bracholi. Książka złożona jest z artykułów tworzące zasady zostania i bycia dobrym bracholem. Jednak kim jest brachol ? Brachol to osoba, która zawsze ci pomoże, ktoś komu można zaufać. Brachol to przyjaciel na całe życie. Jednak aby stać się bracholem, trzeba przeczytać Kodeks Bracholi.

Księga posiada prawie 200 stron, a tam 150 artykułów(zasad), na co trzeba się zgodzić, aby zostać bracholem. Artykuły oprócz zasad mają wnioski, tabele, statystyki, wykresy oraz rady np. uścisk ręki czy przewodnik po tatuażach. Każdy znajdzie coś dla siebie. Można wyciąć sobie zasadę i schować ją tak na wszelki wypadek. Przecież nie wiadomo, co nam się w życiu przydarzy, a rady Barney'a są bardzo ważne.

Kodeks Bracholi to przede wszystkim dawka śmiechu i pozytywnej energii. Poradnik jest bardzo zabawny i nie da się tego czytać bez ciągłego płakania (oczywiście ze śmiechu). Jest to fajna, rozluźniająca książka po ciężkim dniu. Bawi, relaksuje, uczy(?) i  rozśmiesza do łez. Ale trudno się dziwić. Przecież How I met your mother też jest takie samo, a Barney Stinson to dopiero agent.

"Brachol nigdy nie ujawnia istnienia Kodeksu Bracholi kobietom. Jest to święty dokument, którym nie dzielimy się z laskami pod żadnym pozorem...tak, nawet po tym."

Nigdy nawet nie zastanawiałam się, aby czytać takie książki czy poradniki. Uważałam, ze producenci wydają takie książki tylko dla kasy. Jednak Kodeks Bracholi czy inne dodatki serialu są warte swojej ceny, tym bardziej, że są tanie. Książki są tak zabawne, że warto się z nimi zapoznać. Kodeks Bracholi jest świetnym dodatkiem dla fanów serialu. I jestem pewna, że każdy, kto lubi How I met you mother i zapozna się z tą, czy inną książką, będzie zadowolony i nie będzie żałował przeczytania tego typu poradnika.

Wydanie książki jest bardzo fajne. W serialu ten kodeks jest w poobdzieranej oprawie. Ta książka jest wzorowana na pierwowzorze. Poobdzierana, twarda, a w tle skóropodobna okładka. W środku boki kartek są jakby przybrudzone. Wydawnictwo postarało się, aby poradniki przypominały ten z serialu. I myślę, że im się to udało. Mi wydanie bardzo się podoba.

Kodeks bracholi oczywiście polecam, ale oczywiście osobą, które lubią serial. Jest to świetny dodatek dla fanów How I met your mother. Jestem pewna, że każde znajdzie coś dla siebie. Lekka, odprężająca i zabawna powieść. Czego chcieć więcej ?

"Brachol nigdy nie prosi o wskazówki, kiedy się zgubi"

Ocena: 6/10


Książkę otrzymałam od wydawnictwa Sine Qua Non,
za co bardzo serdecznie dziękuje!

8 komentarzy:

  1. Czytałam Playbook, który jest bardzo zabawną lekturą, dlatego chętnie przeczytam i tę pozycję. Jestem fanką serialu i zgadzam się, że książki te są dobre tylko dla tych którzy znają serial:)

    OdpowiedzUsuń
  2. książka jakoś mnie nie zainteresowała więc się nie skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fanką serialu nie jestem. Nawet go nie oglądam, jednak jednej grupce moich znajomych z pewnością się przyda. W końcu są fanami How I met your mother :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Koniecznie muszę ją dorwać. Uwielbiam Barneya :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Coś tam słyszałam o tym serialu, ale jakoś mnie nie zainteresował, więc nie widziałam nawet jednego odcinka. Po książkę teraz na pewno nie sięgnę, ale może jak przekonam się do How I meet..., to się zmieni :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla fanów serialu to na pewno świetna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo fajny blog:) zapraszam do mnie:)

    http://sandrainvogue.blogspot.com/

    obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio przeglądałam Kodeks Bracholi dla rodziców. Popłakałam się ze śmiechu!

    OdpowiedzUsuń