wtorek, 29 października 2013

80.Beta-Rachel Cohn

Tytuł: Beta
Autor: Rachel Cohn
Liczba stron: 316
Tytuł oryginału: Beta
Wydawnictwo: Czarna owca

Klony-kopia osoby lub zwierzęcia, czegoś żywego. Naukowcy od wielu lat próbują znaleźć sposób na klonowanie. Klony na pewno okazały by się wielkim osiągnięciem i postępem w dziejach ludzkości. Na pewno na świecie znalazło by się tysiące osób, które chciało by sklonować bliską mu osobę po śmierci, czy ukochanego psa. 

Z terminem klonowania możemy spotkać się w różnych książkach czy filmach. Ostatnio miałam okazję zapoznać się z książką Rachel Cohn, która przedstawia nową wizję klonów. 


Elicja jest betanastolatką. Beta to określenie klona, który jest nie do końca dopracowany przez doktor Lusardi i nie gwarantuje, że klon będzie działaś zgodnie z oprogramowaniem. Jednak Elizja wyszła idealnie, jak sądzi doktor i wystawia ją na sprzedasz. Elizja nie musiała długo czekać i zostaje zakupiona przez panią Bratton, żonę gubernatora. Szesnastolatka zostaje zakupiona, aby dostarczyć rozrywek kobiecie oraz im dzieciom. Na początku beta spełnia swoją pracę, bawi się z Liesel, ćwiczy z Ivanem i je lunche z mamą (Pani Bratton tak kazała na siebie mówić). Jednak gdy dziewczyna poznaje Tahira, jednego z przyjaciół swojego "brata", coś się z nią dzieję. Dziewczyna ma uczucia, których nie powinna mieć. Na dodatek Elizja dowiaduje się o innych klonach, defektach, które walczą o swoje prawa. Czy Elizja zamienia się w defekta? Czy na cudownej wyspie Dominium wybuchnie rebelia ? 
"Ludzie w prawdziwym świecie [...] nie są wcale doskonałymi mechanizmami [...]. Muszą iść na kompromisy."
Autorka miała ciekawy pomysł na przedstawienie bohaterki jako klona, który nie ma żadnych uczuć, a mimo to potrafi kochać. Cały zarys fabuły wydaje się dość interesujący, jednakże autorce nie udaje się tego tak piękne przedstawić. Początek książki zaczynał się obiecująco, a później zaczęło się coś psuj. Miałam wrażenie, że pani Cohn chciała przekazać czytelnikowi wszystko, co wpadło jej do głowy. Bez przemyślenia ujawniała nowe wątki i to w diametralny sposób. Wszystko zaczęło się plątać, jedna sprawa się nie zakończyła, a zaczynała, co spowodowało nie przemyślaną akcję. Pod koniec zaczęło się coś poprawiać, autorka w obiecujący sposób zakończyła książkę, jednak to już nie poprawi wizerunku książki, która wyszła pod względem jakości nijak.

Cały pomysł z klonami, które nie mają żadnych uczuć bardzo mi się spodobał. Autorka miała nie lada wyzwanie pisać o głównej bohaterce, która nie ma uczuć i jest w sposób obojętnie nastawiona do każdej sytuacji. Jednak Rachel Cohn nawet udało się to wszystko fajnie przedstawić. Elizję nawet polubiłam, jednak nie spodobało mi się, że jest ona idealna pod każdym względem. Chociaż na szczęście bohaterka nie wywyższała się z tym, jak i również autorka nie podkreślała tego ciągle. 
Beta - Rachel Cohn
Również świat, w jakim żyją bohaterowie jest dość oryginalny. Idealny świat, piękna wyspa, która ma wielkie walory, najbogatsi ludzie na świecie, który żyją w samych luksusach. Klony i wybrani ludzie żyją na wyspie, która ma wiele uzgodnień. Poczynając na powietrzu, które jest bardzo czyste oraz wodzie, którą można sobie idealnie nastawiać: ciepło, zimno, rozmiar fal, kończąc na luksusach i wielkich domach w jakich żyją ludzie.


"Jeśli nawet w prawdziwym świecie nie mamy dokąd pójść, wolę tam błądzić razem z nim."

Podoba mi się, że autorka poruszyła temat klonów, które są traktowane jak niewolnicy, a produkowane jako wygoda i służba dla ludzi. W naszym świecie ten problem jeszcze nie dotyczy, ale fajnie, że ktoś na to wpadł i to opisał. Jeśli w dzisiejszych czasach byłaby możliwość klonowania ludzi tak, jak w książce, to myślę, że na pewno nie byli by wykorzystywani jako uzgodnienie dla ludzi, ale kto wie, jakby się sprawy potoczyły.

Co do wątku miłosnego, bo tak na prawdę na pewno wiele z was po przeczytaniu opisu sądzi, że ma on wielki wpływ na Elizję i jest nie wiadomo jak rozbudowany i mega romantyczny. A tak na prawdę nawet nie wiem co o nim powiedzieć, gdyż miłość Elizji i Tahira, jeśli nawet można tą miłość tak nazwać, była w dość dziwny sposób przedstawiona. A trwała niespodziewanie krótko i tak na prawdę nic ciekawego się nie działo, więc chyba nie będę się dłużej nad tym rozpisywać. Bardziej podobał mi się ukazany bunt Elizji, który trwał stopniowo, niż walka o miłość i szczęście.

Książa trochę przypominała mi serię Delirium, gdyż tam ludzie również walczyli o coś, co było dla nich ważne, jednakże Lauren Oliver wykreowała to inaczej, bardziej szczegółowo i ciekawiej. Jak i również trochę Przez burze ognia, gdzie bohaterowie, aby miło spędzić czas wybierali się do FantaSfery. Może autorka wzorowała się na tych dwóch książkach, a może to czysty przepadek. Jednak te podobieństwo w niczym nie przeszkadza. 

Moim zdaniem Beta jest średnią książką. Nie zachwyca, ale ma ciekawy pomysł. Liczyłam na coś lepszego, ale i nie zawiodłam się. Książka wciąga, akcja dzieje się w dynamicznym tempie, nawet za bardzo. Każdy musi zdecydować za siebie, czy chce zapozna się z historią betanastolatki. Co do zakończenia, przyznam, że mnie wmurowało i jestem ciekawa jak to wszystko potoczy się dalej.

Ocena: 6/10

Książkę otrzymałam od wydawnictwa Czarna Owca
za co bardzo serdecznie dziękuje!

10 komentarzy:

  1. Czytałam już wiele opinii o tej książce i mam mieszane uczucia. Możliwe, że to będzie bardzo fajna lektura, ale jeszcze z nią poczekam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak czytałam zapowiedzi to bardzo chciałam ją mieć, ale po przeczytaniu paru średnich recenzji już nie jestem tak całkiem przekonana...

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama nie wiem czy chcę przeczytać tę książkę..

    OdpowiedzUsuń
  4. Pewnie i tak przeczytam, bo zaciekawiona jestem temtyką :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem bardzo ciekawa tej książki

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka nie zachwyca, ale do złych także nie zależy :D

    OdpowiedzUsuń
  7. W takim razie byc moze kiedys sie za nia wezme.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdecydowanie sięgam po takie książki! "Betę" mam w planach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. W sumie mam na nią ochotę ;>

    OdpowiedzUsuń
  10. Tematyka wydaje się być ciekawa. Muszę dopisać do listy książek.

    OdpowiedzUsuń