sobota, 19 października 2013

78.Gra o Ferrin-Katarzyna Michalak

Gra o Ferrin - Katarzyna MichalakTytuł: Gra o Ferrin
Autor: Katarzyna Michalak
Liczba stron: 436
Seria: Kroniki Ferrinu #1
Wydawnictwo: Literackie

Premiera 23 października 2013 r.

"Ferrin na ciebie czeka"

Na pewno każdy z Was, jako małe dziecko miało własny, wymyślony świat, w którym żyliście. Bawiliście się, spędzaliście fajnie czas i mieliście dużo przyjaciół. To świat wyobraźni, ale co byście zrobili, gdybyście mogli do tego świata uciec. 

Karolina jest lekarką pogotowia, ale nie odnajduje się w dzisiejszym świecie. Dziewczynie nie udało się uratować młodą samobójczynię, która jest dziwnie do niej podobna, ale Karolina nie dowie się dlaczego. Dziewczyna traci wszystkie, bliskie jej osoby i nie może odnaleźć się w szarej rzeczywistości. Postanawia uciec do krainy znanej z opowieści. Ferrin-to właśnie ten świat, pełen magii, do którego Karolina przybywa, a raczej Anaela dell'Iderei, w którą dziewczyna się zmienia. Jednak dziewczyna trafia na krwawą wojnę, między dobrem a złem. Aneala jest Leczącą, Gwiazdą Ferrinu, Pierwszą z Przepowiedni. Staje się nagrodą walki dobra ze złem, jednak kto jest sojusznikiem, a kto wrogiem ? Kto stoi za wielką wojną ? Komu można zaufać ? Kto zwycięży ? Czy pojawienie się Karoliny w Ferrin to przepowiednia, czy przypadek ?

Gra o Ferrin to książka pełna magii, gdzie bohaterami są elfy, krasnale, czarodziejki, cienie i inne, magiczne istoty. A świat jaki jest Ferrin rządzi się magią, otoczony pięknymi zamkami. Świat, w który można sobie wyobrazić. Mroczny, tajemniczy i magiczny. Autorka bardzo ciekawa opisuje Ferrin. Nie stroi ona od ciekawych opisów, dzięki którym czytelnik może wędrować razem z Anaelą. Również bohaterowie są interesująco i barwnie wykreowani. 

"Chroń tylko swoją przeszłość, to ona stanowi zagrożenie."

Katarzyna Michalak jest znaną, polską pisarką i ceniona wśród blogerów. Od dawna miałam ochotę na twórczość tej pani i w końcu padło na Grę o Ferrin. Jednak na pewno sięgnę po kolejną książkę tej autorki, gdyż bardzo spodobał mi się styl pani Michalak. Nie trzeba szukać daleko, aby znaleźć dobrą lekturę i właśnie przykładem jest Katarzyna Michalak. 

Gra o Ferrin to książka walki dobra ze złem. Razem z Anaelą wyruszamy w podróż, poznajemy nowych ludzi, którzy okazują się albo dobrzy albo źli. Autorka gra z czytelnikiem. Poznajemy bohatera, który okazuje się sprzymierzeńcem Karoliny, ale kilka stron dalej okazuje się, że to wróg. Możemy bez końca bawić się w kotka i myszkę. Bardzo mi się to spodobało, że pani Michalak gra na emocjach. Jest to nie lada wyzwanie, a jej się to udaje. Styl, jakim posługuje się autorka również jest interesujący. Dawno nie czytałam lektury, gdzie autor pisze mądrze. Tak, to dobre określenie. Każde zdaje jest mądrze napisane i przemyślane. 

Katarzyna Michalak ma wielu fanów, jednak książka nie wszystkim się spodobała. Mi osobiście książka wydała się interesująca, na pewno przeczytam drugą część Kronik Ferrinu jak i inne książki autorki, jednak jest coś, co mnie denerwowało w Grze o Ferrin. Karolina i Anaela to jedna i ta sama osoba, jednak nazywanie dziewczynę raz tak, a raz tak, trochę mi grało na nerwach. Raz była Karolina, a trzy linijki później była Anaela. Jak sama bohaterka mówiła, w Ferrin jest Anaelą, więc niech tak będzie, a nie, że autorka mówi na nią Karolina. Strasznie mnie to irytowało, ale to taki jeden, malutki minus.

Jednak co do książki. Gra o Ferrin pozytywnie mnie zaskoczyła. Bardzo mi się spodobała i pomyśleć, że ta książka wyszła z pióra polskiej pisarki. Na pewno nie jest to moje ostatnie spotkanie z twórczością Katarzyny Michalak i już wkrótce sięgnę po coś nowego. Może polecacie mi coś szczególnego ? Nie przedłużając, książkę polecam. Jeśli ktoś lubi książki autorki, albo lubi czytać fantastykę, a ma ochotę na coś polskiego, to Gra o Ferrin jest idealna. 


"Wyprostuj plecy, unieś głowę i nie daj się zastraszyć."
Ocena: 7/10


Za możliwość odkrycia Ferrinu,
dziękuje wydawnictwu Literackiemu!



Książka bierze udział w wyzwaniu: Czytajmy fantastykę

7 komentarzy:

  1. Wolę przeczytać "Ogród Kamili" tej autorki!

    OdpowiedzUsuń
  2. recenzja dodana do wyzwania "Czytam Fantastykę",
    serdecznie Cię pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam ją, ale w starej wersji. Nie wiem czym ona się różni, ale chętnie przeczytam. Trochę zaczełam się bać, bo przeczytałam już jedną negatywną recenzje i zaczełam się niepokoić, ale twoja mnie pocieszyła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest wznowienie książki, więc pewnie niczym się nie różnią :) No oprócz okładki :D Mi osobiście książka się spodobała, lubię takie klimaty. Na początku może być trochę ciężko, ale tak już od 80 str się rozkręca :)

      Usuń
  4. Książka mnie oczarowała, chociaż z początku ciężko było mi się wczytać w "Grę..." :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Na pewno kiedyś przeczytam. Zainteresowała mnie.

    OdpowiedzUsuń