czwartek, 4 lipca 2013

63.Klątwa tygrysa. Przeznaczenie-Colleen Houck



Tytuł: Klątwa tygrysa. Przeznaczenie
Autor: Colleen Houck
Liczba stron: 383
Seria: Klątwa tygrysa #4
Tytuł oryginału: Tiger's Destiny
Wydawnictwo: Otwarte


O serii Klątwa tygrysa na pewno słyszeli już wszyscy. Książka o dwóch indyjskich książętach, którzy zostali zamienieni w tygrysy, a tylko jedna dziewczyna może zdjąć klątwę. Dzieło Colleen Houck jest znane bodajże na całym świecie. Są różne opinie na temat tej serii. Jedni są fanami, a drudzy uważają ją za dno. Ja zdecydowanie zaliczam się do pierwszej grupy. Seria Klątwa tygrysa podbiła moje serce.


Książka zaczyna się od momentu w jakim zakończyła się ostatnia część, a mianowicie Kelsey zostaje porwana przez Lokesha. Mężczyzna nie porwał jej dlatego, aby dziewczyna nie pomogła złamać klątwy tygrysa, tylko ma plany związane właśnie z nią. Kelsey ma urodzić mu syna, który będzie potężny. Gdy sprawy idą za daleko na czas przybywają Ren i Kishan, aby uratować swoją ukochaną. Gdy w końcu dziewczyna trafia do domu, nie ma czasu na odpoczynek, gdyż dzieje się coś niespotykanego, a zaraz potem cała trójka musi wyruszyć na poszukiwanie ostatniego już daru Durgi. Ostatnia misja nie jest  taka jak inne. Na dodatek Kelsey, Ren i Kishan muszą wypełnić swoje przeznaczenie, które jest w przeszłości. Czy uda im się odnaleźć czwarty dar Durgi ? Czy klątwa w końcu zostanie złamana? Wszystko zostało od dawna zaplanowane, ale czy uda im się wypełnić swoje przeznaczenie...

"Nie ma żadnego przed, ani żadnego po. Jest tylko to, co dokończone, i to, co niedokończone."


Może zacznę od trójkąta miłosnego, który strasznie się tu nasilił i niestety irytował. A może inaczej, pod tym względem irytowała mnie Kelsey. Kurczę, jak można nie wiedzieć kogo się kocha, dla kogo serce bije mocniej, bez kogo nie można żyć. Dodatkowo jak można wybierać ciągle pomiędzy dwoma braćmi ? Jeden i drugi ma uczucia, jeden i drugi pragnie odpowiedzi, ale nie, Kelsey nie może się zdecydować i dopiero jak wszystko będzie na wagę złota to Kelsey stwierdzi, że woli tego niż tego. Serio ??? Nie obwiniam tu ani Rena, ani Kishana bo oni nie są temu wini, że zakochali się w tej samej dziewczynie, całemu temu trójkątowi miłosnemu winna jest Kelsey, bo to ona nie mogła się na żadnego księcia zdecydować i to ona dawała i jednemu i drugiemu nadzieje, a całe ich miłosne życie poszło za daleko, więc tak to wygląda. Grrr. A wy za kim jesteście ? Z kim chcecie, aby Kelsey była ? Ren czy Kiskan ? Ja, jak już wspominałam kocham Rena i chcę, aby Kelsey była z nim, ale kogo wybierze dziewczyna, musicie się sami przekonać. Na szczęście w Klątwie tygrysa. Przeznaczenie będzie już wszystko jasne :)

Mimo, że książka strasznie mnie irytowała z trójkątem miłosnym, to wszystko inne było cudowne. Książka mnie urzekła, była nieprzewidywalna i zaskakująca. Colleen Houck dokładnie wszystko zapanowała od pierwszej części Klątwy tygrysa i wszystko ma sens. Autorka przez wszystkie cztery części stwarzała nowe historię, aby czytelnik się nie nudził. Mimo, ze na początku nikt nie chciał wydać książki to tu pokazała na co ją stać. Jedyne co mnie smuci to to, że może są gdzieś książki, które nikt nie chce wydać, a są wspaniałe i wiele osób zakochałoby się w danej powieści. Ale tak to już bywa, nie mamy na nic wpływu, jedyne co możemy zrobić, to pomóc autorom, którzy umieszczają swoje teksty w internecie. Zaraz, czy to nie miała być recenzja kolejnej części Klątwy tygrysa ? Oczywiście jak zawsze mnie ponosi i biegnę myślami gdzie indziej. Powracam do tematu

Jak wspominałam przy recenzji drugiej i trzeciej części sagi, że brakuje mi klimatu Indii, to tu na szczęście wszystko w miarę powraca do normy. Możemy bliżej poznać kulturę, klimat, obyczaje, mity tego cudownego kraju. Indie są jednym z miejsc, które chciałabym odwiedzić, a dzięki książką pani Houck bliżej mogę wszystko poznać. Wiadomo, że lepiej wszystko zobaczyć na własne oczy, ale opisy miejsc w książce bardzo mi się spodobały. Autorka wszystko pięknie opisuje, barwnie i ciekawie. 

"-Twój na życie, Kishanie
-I na śmierć, Dhirenie."

Książka jest bardzo dynamiczna, ciągle coś się dzieje. Nie wiem jak to możliwe, ale akcja jest jeszcze szybsza niż w ostatniej części. Widać wielkie postępy Colleen Houck. Język jest inny, jest wiele przemyśleń i nie ma już nie dociągnięć . Widać, że autorka pod względem pisania dojrzała i wyszło jej to na wielki plus. Ja jestem mile zaskoczona tą przemianą.

Klątwa tygrysa sprawia, że dzieje się ze mną coś nie tak. Bardzo mocno przeżywam każdy rozdział, każdą historię, każde wydarzenie, a jak już skończę czytać jakąś część, to jeszcze przez wiele dni myślę i analizuje wszystko. Zastanawiam się co bym zrobiła inaczej, jak zachowałabym się na miejscu jakiegoś bohatera Bardzo zżyłam się z Kelsey mimo, ze nie raz mnie strasznie irytowała. Szkoda, że to już koniec. Chyba...

No właśnie, chyba. W sieci pojawiły się pogłoski, że ma wyjść piąta część Klątwy Tygrysa, a mianowicie Tiger's Dream. Zastanawia mnie to, czemu. Powinnam być zadowolona, że wyjdzie kolejna część mojej ulubionej sagi, ale wszystko tak się fajnie skończyło, że nie wiem, czy autorka powinna pisać kontynuację. Chociaż pani Houck sama osobiście tego nie potwierdziła (chyba), to w sieci jest już podana nawet data premiery. Hmm, jednakże bardzo byłabym zadowolona, gdyby autorka poświęciła tę książkę(jak już ma ją napisać) jednemu z tygrysów, pewnie wiecie o co mi chodzi. Chciałabym aby autorka poświęciła tę książkę drugiemu tygrysowi (nie będę pisać któremu, bo będzie spoiler), chodzi mi o coś takiego jak przy książce Przez burzę ognia i Roar and Liv. Ale chyba za dużo wymagam. Zobaczymy jak to wszystko się dalej potoczy. Czy Tiger's Dream to plotka, czy tytuł kolejnej części serii Klątwy Tygrysa.


Jak się pewnie domyślacie, polecam WSZYSTKIM serię Klątwe tygrysa. Ja się całkowicie zakochałam i ciągle będę każdego namawiać, aby chociaż spróbował zapoznać się z tą serią, a kto wie, może będziecie takimi fanami jak ja. Mam nadzieję ! Jeśli nie przekonują Was moje recenzje i przepiękne, magnetyczne i magiczne okładki, to znaczy, że ta seria jest nie dla Was. 

Ocena 10/10 !!!!!



Tygrysia Saga:
Klątwa tygrysa. Przeznaczenie
Książka bierze udział w wyzwaniu: Czytajmy fantastykę

11 komentarzy:

  1. Czytałam tylko pierwszą część i średnio przypadła mi do gustu. Jakoś przerysowana wtedy mi się wydała, za dużo w niej dramatu... Chociaż po kolejne części sięgnęłabym z czystej ciekawości. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow ta recenzja, jak i ocena mówią same za siebie :D Kiedyś na pewno się z nią zapoznam, znaczy z całą serią! Aczkolwiek ostatnio jakoś mój zapał względem niej opadł :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hm... Muszę się przyznać, że zaczęłam pierwszy tom i poddałam się w trakcie czytania lektury. Jakoś nie przypadła mi do gustu. Może kiedyś dam jej drugą szanse.

    OdpowiedzUsuń
  4. Może kiedyś z nudów dokończę tę serię... nie wiem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nie przeczytałam pierwszej części, ale jest na mojej półce i jeśli mi się spodoba, to na pewno dotrę do tej!

    in-corner-with-book.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Czeka już sobie spokojnie na półce, więc na pewno przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwsza część jakoś szczególnie mi sie nie spodobała, ale koleżanka kupiła część druga, więc sie za nią wezmę. Jeśli mi sie spodoba może sięgnę i po tą. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę w końcu nadrobić zaległości z dwoma pierwszymi tomami, a trzeci miała okazję już poznać :P Ten dopiero przede mną, ale wszystkie te pozytywne recenzje kuszą mnie aby ściągnąć go z półki jeszcze przed nadrabianiem zaległości z pierwszymi :P

    OdpowiedzUsuń
  9. jakoś wszyscy zachwalają, a ja nie moge przekonać się do tej seri. Dam sobie jeszcze czas :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakoś nie mogę się przekonać do tej serii. Jedni mówią, ze świetna, drudzy przeklinają ją. Chyba zanim sięgnę po pierwszą część porządnie się zastanowię.

    OdpowiedzUsuń
  11. recenzja dodana do wyzwania "Czytam Fantastykę"
    pozdrawiam serdecznie
    i dobrej nocy życzę
    Miłośniczka Książek
    http://magicznyswiatksiazki.pl/

    PS. Seria zbiera pozytywne recenzje (na ogół), więc myślę, że w swoim czasie i ja się nią zainteresuję. Ale to przyszłościowe plany :)

    OdpowiedzUsuń