środa, 8 maja 2013

58.Piosenki dla Pauli-Blue Jeans


Tytuł: Piosenki dla Pauli
Autor: Blue Jeans
Tytuł oryginału: Canciones para Paula
Liczba stron: 463
Wydawnictwo: Jaguar 


"Nie odwzajemniona miłość to najlepszy przyjaciel samotności."


Głowna bohaterka-szesnastoletnia Paula umawia się na randkę z Angelem, chłopakiem, którego zna jedynie z internetu. Dziewczyna czekając na Angela poznaje Alexa, który czyta tą samą książkę, i który od razu zakochuje się w Pauli. Jednak zaraz po poznaniu Alexa pojawia się Angel, który spóźnił się na pierwszą randkę, na którą czekał od dwóch miesięcy, bo miał wywiad (co za pech).  Paula przeżywa sercowe rozterki, nie wie kogo wybrać, kogo kocha "sercu Pauli potrzebny jest GPS!"

Nigdy w życiu nie czytałam tak głupiej książki ! Miałam nie pisać recenzji tej książki, bo będę tylko na nią jechać, ale dlaczego mam nie wyrażać swojego zdania? Nie wiem, jak ludzie mogą polubić taką tandetę. No wiadomo, każdy ma inny gust, ale ta książka to dno. Każdy rozdział był głupszy od poprzedniego. Już na samym początku, gdy Paula i Alex czytają tą samą książkę, którą jest "Wybacz, ale będę Ci mówiła skarbie" Federica Moccia mnie zszokowało. Serio? Jest milion książek na świecie, a autor nie miał czego wybrać, tylko tę właśnie romantyczną książkę, która tak na prawdę jest dla płci żeńskiej, bo powiedzmy szczerze, czy znacie jakiegoś chłopaka, który czytał tę książkę? Ja sama mam tę pozycję w swojej biblioteczce i na prawdę jestem bardzo ciekawa tej książki, ale bez przesady, żeby akurat tą książkę dać, żeby połączyć dwoje przypadkowych sobie ludzi. Ja wam powiem czemu Blue Jeans wybrał jedną z książek Federica Moccia, pewnie to nie będzie dla was nowością, gdyż autor wszystko od niego kopiuje !!!! Do czego nawet sam się przyznał. Dobra, ja rozumiem, że może Moccia jest dla niego inspiracją, ale bez przesady ! Blue Jeans po prostu nie nadaję się do pisania, nie czuje tego czegoś. Nie, nie i jeszcze raz nie ! 
"...człowiek nie rządzi własnym życiem. To życie wyznacza mu drogę."
Dlaczego przeczytałam Piosenki dla Pauli? Na książkę był, że tak powiem szał jakoś rok temu. Wszyscy ją mieli, czytali i pisali recenzję, najczęściej te negatywne. Ja dopiero teraz miałam okazję przeczytać tę książkę. Pomimo tylu negatywnych opinii musiałam przekonać się na własnej skórze  co w tej książce jest takiego, że prawie wszystkich czytelników zrażało. Nie wierzyłam, że książka o mojej imienniczce jest taka beznadziejna! No ale niestety przekonałam się jaka jest. Beznadziejna, głupia, straszna, nienormalna... mogłabym tak dużo, dużo wymieniać, ale tu nie o to chodzi. Chodzi mi o to, żebyście trzymali się od tej książki jak najdalej.


Dobra, może skończę z użalaniem się na temat książki, bo chyba już was przekonałam, że Piosenki dla Pauli są straszne. Teraz napisze wam kilka zdań o autorze, żeby recenzja nie wyszła tak beznadziejnie jak książka. A wiec Blue Jeans na początku pierwsze rozdziały publikował w internecie, gdzie zaraz stały się fenomenem. Autor zyskał wielu fanów i postanowił wydać powieść w wersji papierowej, aby również zagraniczni czytelnicy mogli przeczytać o problemach sercowych Pauli. Książka-fenomen, czy na pewno ? Jedno mogę powiedzieć, autor zdobył rozgłos. U nas w Polce również dużo osób wie, co to za książka Piosenki dla Pauli. Może ta opinia nie jest za dobra, ale jednak autor jest znany.

Co mogę więcej powiedzieć o książce. Nic dodać nie trzeba. Chyba bardziej już was nie mogę przekonać, abyście nie czytali tej książki, bo szkoda czasu. To chyba moja pierwsza taka recenzja, gdzie są same negatywne rzeczy, a na pewno pierwsza taka niska ocena, ale cóż, muszą się i takie książki znaleźć Zdecydowanie nie polecam !

"Jeśli wydaje ci się, że kochasz dwóch mężczyzn jednocześnie, tak naprawdę nie kochasz żadnego."

Ocena: 1/10 



15 komentarzy:

  1. Chociaż okładka tej książki jest w moich oczach bardzo ładna, to zawartość odstraszająca - zwłaszcza po Twojej recenzji. Odpuszczam sobie tę książkę ;)
    Pozdrawiam,
    Mai

    OdpowiedzUsuń
  2. Moccię (tak się to odmienia?) bardzo lubię. Co prawda, tylko na podstawie jednej jego książki, ale to pomińmy. Ale na "Piosenki dla Pauli" nie będę traciła czasu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam o tej książce dużo, ale nie interesowałam się nią. Nawet nie znałam opinii, słyszałam tylko, że ktoś ją lubi. Cieszę się, że się za nią nie zabrałam. Już pierwsze zdania twojej recenzji zniechęciły mnie do tej książki. Rzeczywiście wydaje się być straszna. Zdecydowanie nie dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Tej książce to ja już podziękuję, zdecydowane nie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm, nie wiem co napisać, bo bardzo chciałam przeczytać tę książkę, ale tak jakoś nagle mi się odechciało ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czyli książka trafia na półkę "nigdy nie czytać" w sumie dobrze, ze się z Twoja recenzją zapoznałam, po co marnować czas :P

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Haha, ale uparta Paula musiała ją kupić :D Przynajmniej teraz wiesz, że jak wszyscy odradzają, to nie warto marnować czasu i pieniędzy na takie dno. Na pewno nie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj. No wiem, że jestem uparta, ale nie raz mi to na dobre wychodzi :D Ale z Tobą i tak nigdy nie wygram haha ^^

      Usuń
  8. Uhuhu, a miałam na nią ochotę. No trudno, nie sięgnę raczej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam i może dla niewymagającego czytelnika jest okej, ale ja momentami po prostu nie wierzyłam, w to co czytam...
    Taka drobna uwaga odnośnie wydawnictwa - z tego co pamiętam to nie Egmont tylko JAguar :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie. Pomyliłam się, dzięki za info :)

      Usuń
  10. Może uznasz mnie za pustą, ale ja pogubiłam się już w pierszym fragmencie Twojej recenzji, w kim to zakochała się Paula. Wiele osób pisało, iż ta książka ich kompletnie zawiodła. Nie będę tracić zbędnego czasu i nie sięgnę po nią :) twoja wypowiedź jest bardzo uczuciowa, przez co czytało mi się ją przyjemnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie nie wiadomo, w kim zakochała się Paula, bo jak ona twierdzi, kocha ich obu. Dziękuje bardzo za miłe słowa :)

      Usuń
  11. Mnie korci, żeby przeczytać, z czystej ciekawości. Ale brak czasu mnie jeszcze chroni xD
    Ładniutka okładka ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chcesz przeczytać, to mogę odsprzedać lub się wymienić. Bo książkę chcę się pozbyć jak najszybciej, może znajdzie inny dom, a tak to u mnie będzie leżała na półce, zapomniana i nigdy już nietknięta.

      Usuń