środa, 20 lutego 2013

51.Ostatnia spowiedź-Nina Reichter



Tytuł: Ostatnia Spowiedź
Autor: Nina Reichter
Liczba stron: 375
Seria: Ostatnia Spowiedź Tom I
Tytuł oryginału: Letzte Beichte
Wydawnictwo: Novae Res

"Poczuj, jak kocha ten, którego kochają tysiące..."

Ona-przeprowadziła się do małego miasteczka we Francji, w którym ma studiować. Jest w dziwnym związku, z którego nie może się wyplątać.
On-piosenkarz, którego kochają miliony kobiet. Ma kontrakt, który zabrania spotykania się z dziewczynami.
Co połączyło dwójkę zupełnie obcych sobie ludzi? Dwie osoby, które nie łączy nic i są od siebie bardzo różne. Mieszkają w dwóch różnych krajach oraz są na takim etapie życia, że nie mogą pozwolić sobie na miłość...?

Ally jest zwykłą dziewczyną, która jest w dość dziwnym związku. Czuje się uwieziona w swoim życiu, ale nie może na razie się z niego wyplątać. Gdy powraca do Francji, na swojej drodze spotyka nietypowego chłopaka. Los chciał, że tych dwoje spotkało się na lotnisku w środku nocy. Los chciał, że spędzili ze sobą kilka miłych godzin. Los chciał, że się w sobie zakochali, ale jest jedna przeszkoda-oboje wiedzą, że już się nigdy więcej nie spotkają.

Brade jest rockmenem. Kobiety z całej Europy za nim szaleją. Całe swoje młodzieńcze życie poświęca dla kariery i nie ma żadnej prywatności. Jednak dziewczyna, którą spotyka na opuszczonym lotnisku, nie rozpoznaje go i nie wie, że jest on gwiazdą. 
Ally i Brade po tym dziwnym spotkaniu utrzymują ze sobą kontakt. Ciągle ze sobą rozmawiają, esemesują, ale każde z nich ukrywa sekret, który może zmienić wszystko. 
Jak potoczą się losy dwójki zupełnie sobie nieznanych osób? 


"Bo gdy serce mówi, muzyka milknie, a słowa bledną..."

W książce występuje dwoje głównym bohaterów. Jednego bardzo polubiłam, a drugiego nie co mniej. Strasznie irytowała mnie Ally. Na początku autorka przedstawiła ją tak, że można od razu ją polubić, ale niestety w międzyczasie stała się rozkapryszona i niezdecydowana. Natomiast Bradin Rothfeld jest bohaterem, którego bardzo polubiłam, ale nie od początku. Tu autorka na początku przedstawiła go z tej gorszej strony, ale później staje się inny, troskliwy, sympatyczny, dobry, uparty co do uczuć, które darzy do Ally. Mimo tego trochę wyidealizowanego charakteru i uroku i tak go bardzo polubiłam. Na pewno będzie on jednym z moich ulubionych bohaterów płci męskiej. Jest on prawdziwym romantykiem. Szkoda, że w dzisiejszym świecie takich romantyków jest coraz mniej :(

Powiem szczerze, że zawiodłam się na tej książce. Po raz kolejny, bo ostatnio ciągle zawodzę się na książkach :( Ale do Ostatniej Spowiedzi miałam bardzo wysoko postawioną poprzeczkę. Jednak tyle pozytywnych komentarzy i wysoka ocena na lubimyczytać.pl, wielkie hasło reklamowe z tyłu okładki i ostatniego czasu brak książek w sprzedaży w całej Polsce (ostatnio spotkałam się z takim szumem z książką Zmierzch) jednak robi swoje i oczekiwałam na prawdę czegoś wielkiego, co mnie oczaruje, z szokuje i rozkocha. A co dostałam? Książkę pełną romantyzmu, uczuć i śmiechu, choć były takie momenty, że już miałam dość. I już kilka razy zastanawiałam się, czy nie odłożyć książki na później, bo tak mnie męczyła. Na szczęście nie mam w zwyczaju odkładać czegoś, co już zaczęłam i na szczęście skończyłam całą książkę, z czego jestem zadowolona, bo warto.


"Nasz jeden dzień będzie trwał zawsze, dopóki ono bije dla ciebie..."

Cały pomysł jest dość oryginalny i nowy. Bardzo spodobał mi się pomysł na pokazanie miłości w dwóch różnych światach. I że ta miłość może na prawdę istnieć! Autorka bardzo ciekawie nam to wszystko przedstawiła. Całą tą miłość została przedstawiona bardzo oryginalnie. Silne emocje, które towarzyszą bohaterom towarzysząc również samemu czytelnikowi. Ostatnia spowiedź na pewno jest romantyczna i wzbudza wiele emocji, gdzie czytelnik

może płakać, ale jest również zabawna i nie raz wybuchłam
śmiechem przez dialogi bohaterów.

Bardzo spodobał mi się pomysł przedstawienia show biznesu, ale nie tego kolorowego, wspaniałego, ale te złe strony bycia sławnym i rozpoznawanym. Na pewno jest to plusem w tej książce, gdyż możemy się przekonać jak to jest na prawdę być kimś sławnym.

"-Co? To teraz już będziemy ją przedstawiać rodzinie? Ja nie wytrzymam[...]
-Śniadanie!-zawołała za nim Katherine.
-Głupota odbiera mi apetyt!"

Książkę czytałam bardzo długo, niestety dość ciężko mi szło. Jest to spowodowane na pewno wolną akcją, która spowodowała, że nie paliłam się do czytania. Ostatnia spowiedź nie jest jakimś wybitnym dziełem, ale ma coś w sobie, że można się wzruszyć i ją polubić. Natomiast nie ma co oczekiwać jakiegoś wielkiego bum, jakiego ja niestety oczekiwałam i się trochę zawiodłam.

Koniec książki bardzo mnie poruszył i nie mogłam wysiedzieć w miejscu. Dlaczego zawsze tak jest, że koniec jest taki zaskakujący i nie można przeczytać co będzie dalej ?! :( Szukałam jakiś informacji o dalszej części, kiedy będzie miała miejsce, ale w internecie nic na ten temat nie ma :( Czy  ktoś może wie, kiedy będzie miała swoją premierę druga część Ostatniej Spowiedzi? Bo ja normalnie nie wytrzymam nie wiedząc co się dalej stanie...a za pewne będziemy musieli czekać kilka/kilkanaście miesięcy na ciąg dalszy.

Książkę oczywiście polecam wszystkim. Jest to dobra powieść romantyczna, której w XXI wieku brakuje. Można się przy niej śmiać, płakać oraz dobrze bawić. Mi nie pozostaje nic innego, tylko wyczekiwać II tomu serii. 


"Nie pokazałeś mi dzisiaj gwiazd Brade...tylko wiarę..."

Ocena: 6/10

10 komentarzy:

  1. Kontynuacja jest w maju/czerwcu, a tom III prawdopodobnie ukaże się w listopadzie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sama jestem ciekawa kiedy będzie drugą część tej książki. I zastanawiam się, o czym zamierza w niej autorka napisać.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurde wszyscy tak zachwalają o_O Dobrze, że ją mam :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna recenzja! :) I tak czuję się do niej zachęcona :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszyscy wokoło czytają tę książkę:) Muszę sama się z nią w końcu zapoznać:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta książka jakoś do mnie nie przemawia :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Końce specjalnie takie są, żeby kolejne części nie chcieć, ale musieć przeczytać. ;) Ja mam książkę przed sobą jeszcze. ;3

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakoś mnie do książki nie ciągnie, nie przepadam za takimi. Fabuła skojarzyła mi się z jedną z tych produkcji Disney Channel "Randka z gwiazdą" xD

    OdpowiedzUsuń
  9. Na mnie zrobiła bardzo pozytywne wrażenie

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę w końcu dopaść tę książkę :D

    OdpowiedzUsuń