piątek, 31 sierpnia 2012

34.Miasto popiołów-Cassandra Clare


Tytuł: Miasto popiołów
Autor: Cassandra Clare
Liczba stron: 442
Seria: Dary anioła #2
Tytuł oryginału: City of Ashes
Wydawnictwo: MAG


Seria Dary anioła pokochało wiele czytelników. Cassandra Clare stworzyła nowy świat. Świat nocnych łowców. Miasto kości jest wspaniałą książką, ale czy autorka dalej utrzyma równie dobry poziom? 


Clary zakochała się w niewłaściwej osobie. Stara się o niej zapomnieć, ale to nie jest takie proste, gdyż swojego ukochanego spotyka niemal na każdym kroku. Jace zostaje wyrzucony z Instytutu i zostaje oskarżony o pomaganie swojemu ojcu, Valentine'owi. Zamiast zapobiec swojemu oskarżeniu, udowodnić, że jest nie winny, to robi rzeczy, które działają na jego nie korzyść. Pilnuje go pełna nienawiści Inkwizytorka, która jest zdolna zamknąć go nawet w Mieście kości. Wszyscy mają wspólny cel-powstrzymać Valentine. Czy im się to uda? Czy zwyciężą z groźnym przeciwnikiem? Czy Jace, albo Clary przejdą na stronę ojca ?


"Za każdym razem, kiedy prawie umierasz, ja też umieram."

Każdy z bohaterów jest inny i wspaniały na swój sposób. Jest Clary, która jest zwyczajną dziewczyną. Autorka nie stworzyła tu wspaniałej, pięknej i inteligentnej bohaterki, tylko przeciętną osobę.  Jest mój boski Jace, którego pokochałam od pierwszych stron. Arogancki, przystojny chłopak z wielkim poczuciem humoru, czasami za wielkim, a jego dialogi rozśmieszają mnie do łez. W tej części poznajemy dwóch nowych bohaterów. Jest nim Inkwizytorka Imogen Herondale, którą od początku znielubiłam i wilczyca Maia, która nie zrobiła na mnie wielkiego wrażenia.

Świat, który stworzyła Cassandra Clare jest bardzo interesujący. Nie występuje tu tylko jeden czy dwa gatunki stworzeń. Jest ich cała masa: Nocni Łowcy, wampiry, wilkołaki, demony, czarodzieje. Każdy odgrywa jakąś role w książce, a autorka bardzo interesująco ich opisała. 

Akcja jest dynamiczna. Autorka ciągle to opisuje nowe wydarzenia. Poznajemy wspaniałe miejsca,do których wybierają się bohaterowie. Z książką po prostu nie można się nudzić. Chcemy czytać i czytać, towarzyszyć Clary w walce ze złem i poznać zakończenie, które jest szokujące i przerażające, tak jak to było i w pierwszej części. Nie brakuje również emocji, które stwarzają Clary i Jace. Jest to jeden z wielu wątków, dla którego chcemy czytać. 

Cassandra Clare dalej utwierdziła swoich fanów, że może stworzyć coś niesamowitego. Może ta książka jest nieco gorsza, ale również wspaniała. Stwarza we współczesnym Nowego Jorku postacie fantastyczne i magiczne istoty. Dała fanom to, co chcieli przeczytać. Ja nie mogłabym inaczej wyobrazić sobie kontynuacji pierwszej części sagi i już nie mogę się doczekać, aż zabiorę się za Miasto szkła i poznam dalsze losy bohaterów. 

"-Zdaje się, że ma pani obsesje na punkcie mojego wyglądu.-Jace z ulgą odwrócił się od lustra.-Czy to dlatego, że panią pociągam?

Miasto popiołów napisane jest w narracji trzecioosobowej. Język jest prosty i zrozumiały dla czytelników. Czcionka jest przyjazna dla oka (przynajmniej mojego). Jak już wspominałam, akcja jest dynamiczna i czytelnik zostanie od razu wciągnięty w lekturę. Czyta się ją jednym tchem. I nie ma mowy o nudzie. Jest to powieść oryginalna i na swój sposób wyjątkowa. 

Niestety jak o książce mogę powiedzieć, że jest wspaniała, tak nie mogę tego powiedzieć o okładce, która jest wizytówką książki. Może i wydanie jest ładne. Grzbiet nie jest pozaginany i w środku jest wszystko fajnie stworzone, ale okładka jest obrzydliwa. Jeszcze w pierwszej części można było to pominąć, ale w tej części po prostu brak mi słów. Niby okładka przedstawia Izabelle, która w książce opisana jest jako bardzo ładna dziewczyna, a tu wygląda po prostu jak potwór. Dodatkowo znaki na rękach, które podobno są czarne, a tu wyglądają na koszmarne tatuaże. Brak słów. Zawsze się zachwycam okładkami, a tu jest odrażająca.

Polecam wszystkim serie Dary anioła, bo nie można przejść obok niej obojętnie. Cassandra Clare się spisała i stworzyła naprawdę dobrą książkę. Oby kolejne książki mnie tak zachwyciły jak dwie pierwsze części sagi. Polecam ją wszystkim!

Ocena: 9/10

sobota, 25 sierpnia 2012

33.Miasto kości-Cassandra Clare


Tytuł: Miasto kości
Autor: Cassandra Clare
Liczba stron: 507
Seria: Dary anioła #1
Tytuł oryginału: City of bones
Wydawnictwo: MAG

Z książką Miasto kości spotkałam się kilka lat temu. Powieść mnie zachwyciła i oceniałam ją wysoko. Wtedy przeczytałam tylko dwie części serii i jakoś tak wyszło, że nie sięgnęłam po dalsze części. Bardzo chciałam przeczytać dalsze losy bohaterów, ale już nie pamiętałam, co wydarzyło się w dwóch pierwszych częściach i tak oto zaczęłam czytać od nowa. Czy powieść ponownie mnie zachwyciła? Tak !! Przez ostatnie dni mogłam na nowo poznawać życie Nocnych Łowców.

Główną bohaterką książki jest Clary Fray, która mieszka wraz z matką w Nowym Jorku. Pewnego wieczoru idzie ze swoim najlepszym przyjacielem Simonem do klubu Pandemonium, gdzie zdarza się coś,co całkowicie zmienia życie dziewczyny. Poznaję tam trójkę ludzi, którzy są Nocnymi Łowcami, a ich zadaniem jest zabijanie demonów, utrzymanie pokoju na świecie i nie tylko. Nocnymi Łowcami jest dwójka rodzeństwa: Isabelle i Alec oraz przystojny Jace Wayland, który okazuje się jednym z najlepszych Łowców. Dziewczyna udaję się z nimi do Instytutu, gdyż jej matka została porwana i tylko oni mogą pomóc znaleźć matkę dziewczyny.


"Kochać to niszczyć, a być kochanym, to zostać zniszczonym"

Na nowo pokochałam Jace. Jest on aroganckim chłopakiem z niewyparzonym językiem, który nie raz jak coś powie to od razu człowiek się śmieje. Dialogi z nim są po prostu najlepsze. Dzięki niemu ta książka ma humor. 
Clary, która wpada w kłopoty. Nic nie wie o swojej rodzinie, o ojcu, dziadkach oraz o pochodzeniu swojej matki, tak jakby życie jej matki zaczęło się od urodzenia Clarissy.  Jest również Simon, który jest zazdrosny o swoją przyjaciółkę, ale chce pomóc jej w odnalezieniu matki.

Książkę czyta się bardzo szybko. Dawno nie czytało mi się książkę tak szybko. Patrzę, a tu już ostatnie kartki. Dobrze, że mam dwie kolejne części, bo nawet nie zdążyłabym kupić książki przed zakończeniem, aby od razu sięgnąć po dalsze losy bohaterów. Akcja jest po prostu dynamiczna, ciągle coś się dzieje i bardzo dobrze ! Autorka ciągle zmieniała bieg wydarzeń, że czytelnik nie może się domyśleć co będzie dalej. Z książką nie można się nudzić. Ma ona niesamowity klimat.

"-Tamte dziewczyny po drugiej stronie wagonu gapią się na ciebie.
Jace przybrał dość zadowoloną minę.
-Oczywiście, że tak. Jestem oszałamiająco atrakcyjny.
-Nie słyszałeś, że skromność to atrakcyjna cecha?
-Tylko u brzydkich ludzi. Potulni może kiedyś odziedziczą Ziemię, ale w tej chwili należy ona do zarozumialców, takich jak ja."

Cassandra Clare wykreowała wspaniały świat. Stworzyła nowe postacie fantastyczne takie jak Nefile. Stworzyła ich sposób życia, ich zwyczaje oraz różne przedmioty, którymi się posługują. Nie zabrakło oczywiście wampirów, wilkołaków, demonów czy magików, ale może to tylko moje zdanie i odczucia, ale książka według mnie jest inna. Niby jest dobrze znany schemat: idealny chłopak, zwyczajna dziewczyna, wielka miłość itp., ale jednak napisane jest to w taki sposób, że czytało się to z wielką przyjemnością. Nie przesładzała z miłością, nawet powiem, że troszeczkę mi tego zabrakło, ale może dlatego, że już po prostu się przyzwyczaiłam, a tu jednak autorka trzymała dystans.

Książkę czytałam po raz drugi i drugi raz mnie zachwyciła. Polecam książkę wszystkim, którzy lubią ten gatunek. Jest to wspaniale napisana książka. Mam nadzieję, że kolejne części będą również tak wspaniałe, jak ta.

Ocena: 10/10

Seria Dary Anioła składa się:
1.Miasto kości
2.Miasto popiołów
3.Miasto szkła
4.Miasto upadłych aniołów

środa, 22 sierpnia 2012

Coś innego: zdjęcia z wakacji

Cześć.
Ostatnio wspominałam, że wyjeżdżam na kilka dni do Łodzi.
Niestety mój wyjazd się skrócił, co dowiedziałam się dwie godziny przed wyjazdem do Szczecina, ale zmarła moja ciocia, więc nie mieliśmy wyboru.
W Łodzi nie porobiłam dużo zdjęć i nie zwiedziłam wszystkiego, bo tak naprawdę zwiedzaliśmy tylko jeden dzień, ale za to dodam jeszcze kilka zdjęć z mojego wyjazdu nad morze z Lipca.


W Łódzkim zoo 

Jak zobaczyłam tego tygrysa od razu przypomniała mi się "Klątwa tygrysa", choć tygrys nie przypomina żadnego z dwóch braci :P

ul. Piotrkowska 

Lotnisko

Zdjęcia z nad morza:



Ostatnie ruiny w Trzęsaczu:



to by było na tyle.
Niedługo pojawi się recenzja "Miasta Kości", bo już kończę :)

czwartek, 16 sierpnia 2012

32.Opactwo Northanger-Jane Austen


Tytuł: Opactwo Northanger
Autor: Jane Austen
Liczba stron: 239
Tytuł oryginału: Northanger Abbey

Jane Austen jest jedną z najbardziej znanych, angielskich pisarzy z dawnych lat. Najbardziej znaną książką jest Duma i uprzedzenie. Ostatnio miałam okazję przeczytać inną powieść tej pisarki, a mianowicie Opactwo Northanger. 


Główna bohaterka-Katarzyna Morland wyjeżdża z państwem Allen do Bath. Tam poznaje nowych przyjaciół. Najpierw Isabelle Thorpe, która staje się od razu jej przyjaciółką. A później Eleonore i Henrego Tilney z którymi również się zaprzyjaźnia. Katarzyna wyjeżdża z dwójka rodzeństwa i z ich ojcem Generałem Tilney do Opactwa Northanger. Dziewczyna snuje różne wizje o tym miejscu, gotyckich korytarzy i podziemnych lochów. Po pewnym czasie okazuje się, kogo nasza bohaterka może nazwać przyjacielem, a kto ma wobec niej plany.

Katarzyna Morland jest miłą, nieśmiałą i naiwną dziewczyną. Jest postacią, która przez całą książkę dowiaduje się wiele rzeczy. Uczy się oceniać nie po pozorach, ale po czynach. Jest zagubiona i ufa wszystkim. Ma momentami bujną wyobraźnie, stwarza historię do miejsc, które dopiero zobaczyła. Zakochuje się w Henrym. Po drodze napotyka wiele przeszkód, by na koniec poślubić ukochanego. Przez całą książkę widzimy przemianę bohaterki. Staje się ona dojrzałą dziewczyną.

Autorka opisuje życie w XIX wieku, które jest oparte na plotkach. Ciągle są jakieś bale, na które trzeba przyjść i oczywiście jak najlepiej się pokazać. W książce jest zawarte motyw miłosny, motyw przyjaźni oraz motyw rodziny. Autorka bardzo dobrze opisała te trzy motywy. Bardzo lubiłam czytać o przyjaźni, serdeczności Eleonory i Katarzyny.

Bardzo chciałam przeczytać jakąś powieść Jane Austen. Na pierwszy ognień poszło właśnie Opactwo Northanger. Tak naprawdę nie wiem czego spodziewałam się po książce. Nie liczyłam na jakieś cudo, ale ta książka strasznie mnie zanudziła. Szczerze, to czytałam ją na siłę. Nie chciałam się podawać przy tak krótkiej lekturze i z trudem doszłam do końca. 

Książka na pewno jest inna od współczesnej literatury. Jane Austen napisała powieść z 200 lat temu, więc styl pisania jest inny oraz słowa, które dzisiaj mówimy nieco inaczej. Każde zdanie trzeba dokładnie przeczytać i nie raz czytałam je wielokrotnie, aby zrozumieć, co autorka chce nam przekazać.  Nie ukrywam, że czytało mi się tę książkę ciężko. Tak samo ciężko piszę mi się recenzję, bo nie wiem co bym mogła tu napisać. Wystarczyło by tylko napisać jedno słowo, aby określić wrażenia po tej lekturze. 

Nie wiem czy sięgnę jeszcze po jakąś książkę Jane Austen. Może za kilka lat. Książkę mogę polecić osobą, które przeczytały kilka powieści autorki i są zachwycone oraz lubią twórczość pisarki. 

Ocena:4/10

***
Jutro wyjeżdżam na 4-dniowy wyjazd do Łodzi. I tak sobie pomyślałam, że może chcielibyście, abym porobiła i dodała kilka zdjęć ? Taka mała odskocznia od recenzji.

piątek, 10 sierpnia 2012

31. Klątwa tygrysa.Wyzwanie-Colleen Houck


Tytuł: Klątwa tygrysa.Wyzwanie
Autor: Colleen Houck
Liczba stron: 407
Seria: Klątwa tygrysa #2
Tytuł oryginału: Tiger's Quest
Wydawnictwo: Otwarte


Klątwa tygrysa. Wyzwanie to druga część cyklu przygód Kelsey i dwóch tygrysów. Pierwsza książka Colleen Houck spotkała się z dużym uznaniem czytelników. Czy drugą część powieści również pokochają czytelnicy? Czy przygody Kelsey, Rena i Kishana również będą tak wspaniałe jak w pierwszej części?
Kelsey powraca do Stanów, aby dać Renowi dużo przestrzeni. Tam umawia się na randki i próbuje prowadzić normalne życie, gdy nie oczekiwanie u drzwi staje Ren. Dziewczyna wie, że chłopakowi zależy na niej i daje mu drugą szansę. Do dwójki zakochanych dołącza młodszy brat Rena, Kishan, a zaraz potem wielkie kłopoty.
Ren zostaje porwany przez Lokesha, a Kelsey i Kishan ledwo udaje się uciec. Niestety zanim uratują Rena, muszą najpierw zdobyć drugi przedmiot, który złamie klątwę nad tygrysami, gdyż prawdo podobnie Kelsey będzie miała w tedy wizję, gdzie został uwięziony Ren. Do zaczarowanej krainy wybiera się razem  z Kishanem. Czy uda im się uratować Rena z rąk wroga? Czy miłość Rena i Kelsey będzie dalej istnieć ? Czy może dziewczyna zakocha się w młodszym księciu-Kishanem? 

"...pokonanie siebie i swoich słabości to większy sukces niż pokonanie wielotysięcznej armii."

Główna bohaterka Kelsey przeszła wielką przemianę.  Musiała nauczyć się walczyć, aby bronić się przed wrogami. Stała się dzięki temu bardzo odważna. Nie wiele osób na jej miejscu zachowałoby się tak jak ona. Jak pisałam w przy recenzji pierwszej części, że bohaterka przez ostatnie rozdziały stała się denerwująca, to tu znowu była sobą-Kelsey, którą polubiłam na samym początku.
Jeśli chodzi o tygrysy to Ren pokazał to, co czuje do Kelsey. Udowodnił jaki jest odważny i że dla dziewczyny jest gotów zrobić wszystko. Za to Kishan był bardzo, ale to bardzo troskliwy, a przede wszystkim uparty. To co chciał, to sobie brał, tak jak pocałunki Kelsey. Bardzo polubiłam całą trójkę bohaterów. 

W tej części zabrakło mi Indii. Oczywiście były mity, legendy, mityczne stworzenia czy tajemnicze krainy, ale to wszystko nie miało związane z tym krajem. Indie w pierwszej części odgrywały ważną rolę i właśnie dzięki temu książka stała się tak magiczna, wyjątkowa, oryginalna. A w tej części po prostu mi tego zabrakło, co mnie niestety zasmuciło, gdyż bardzo lubiłam indyjski klimat.

Autorka zdecydowała się napisać książkę po sukcesie sagi Zmierzch, ale mogła sobie już oszczędzić dobrze znanego trójkąta miłosnego, który zaczyna już nudzić. Wszystko to trochę przypominało mi jakąś część Pamiętników wampirów. Dwóch braci zakochanych w jednej dziewczynie, jeden porwany, a drugi wraz z zakochaną dziewczyną próbują go ratować. Jak doszłam do tego momentu to chciałam już odłożyć książkę, ale na szczęście tego nie zrobiłam. Przymknęłam na to oko, choć było trudno, ale czytałam dalej i wyobrażałam sobie, że Kishan jest tylko wspaniałym przyjacielem, a nie zakochanym po uczy mężczyzną.


"Czasami miłość sprawia, że zachowujemy się jak szaleńcy"

Akcja, oprócz dość długiego początku jest dynamiczna. A gdy już zaczniemy czytać o podróży w poszukiwaniu drugiego przedmiotu to już w ogóle w książce dzieje się bardzo dużo. Początek za to był bardzo męczący i jak już wspominałam, długi. Język jest prosty i zrozumiały. Niestety prawie nie ma żadnych  indyjskich słów, są może z trzy, które się powtarzają, ale za tą są  wiersze miłosne, których nie było w pierwszej części.

Jeśli chodzi o zakończenie książki, bo nie można o tym nie wspomnieć, to trochę się wszystko komplikuje. Po prostu chce się czytać dalej o losach bohaterów. Byłam w szoku to, co się wydarzyło i było mi w tym momencie bardzo szkoda Kelsey. Niestety na to, co się wydarzy później musimy poczekać.

Okładka książki jest przepiękna. Tym razem  mamy czarnego tygrysa-Kishana, który towarzyszy nam  prawie przez całą książkę i to on zastępuje nam Rena, którego trochę mi brakowało, ale czytanie o Kishanie również sprawiało mi przyjemność.

Jeśli ktoś lubi właśnie takie książki to polecam przeczytanie.
Ocena: 8/10



Na tygrysią serię składają się:
1.Klątwa tygrysa Recenzja
2.Klątwa tygrysa.Wyzwanie
3.Klątwa tygrysa.Wyprawa 19.09.2012
4.Tiger's Destiny
5.Tiger's Dream