poniedziałek, 28 maja 2012

23. Błękit szafiru-Kerstin Gier

Tytuł: Błękit szafiru
Autor: Kerstin Gier
Saga: Trylogia czasu #2
Liczba stron:347
Wydawnictwo: Egmont

 Akcja książki rozpoczyna się dokładnie w tym samym momencie, co zakończył się "Czerwień rubinu". Gwendolyn i Gideon dalej mają do wykonania misję. Mimo przekonaniom Strażników, że jej kuzynka Lucy i jej towarzysz Paul są niebezpieczni i nie powino się im ufać, Gwen ma co do tego wątpliwości i coraz bardziej rozważa nad tym, że to właśnie Hrabia de Saint Germain może być zły. Na dodatek nikt nic nie chce jej mówić, więc  Gween musi działać sama (nie do końca sama, bo pomaga jej przyjaciel z przeszłości), ale musi dowiedzieć się komu może ufać, a komu nie.

Na dodatek Gwendolyn darzy Gideona coraz większym uczuciem, ale niestety  im się nie układa. 
Co więcej, Hrabia St. Germain chce jeszcze raz spotkać się ostatnią podróżniczkę w czasie-rubin, jaką jest Gwen. Zaprasza ją na wielki bal, gdzie chce ją bliżej poznać, a ona musi się pokazać z jak najlepszej strony. Czy uda jej się przekonać do siebie hrabiego ? Czy razem z Gideonem wykonają misję? I przede wszystkim czy ich miłość przetrwa ?

"Nie ufaj nikomu i niczemu. Nawet własnym uczuciom"

Tak jak w poprzedniej części wspominałam, bardzo lubię Gwendolyn Shepheard. Jest jedną z moich ulubionych bohaterek. Jest miła, zabawna i niepowtarzalna. Również bardzo lubię Gideona, jest trochę arogancki, ale również bardzo romantyczny. 
Doszło również dwóch nowych bohaterów. Brat Gideona-Raphael oraz gargulec Xemerius, który jest zabawny, ale widzi go tylko Gwen, dlatego jest dla niej bardzo pomocny, może szpiegować i przekazywać wszystkie informacje naszej bohaterce. 

Kerstin Gier wykreowała wspaniały świat, który chce się czytać i czytać. Podróży w czasie to bardzo oryginalny pomysł i tylko w tej trylogii o nich słyszałam.
Dzięki książką pani Gier możemy się przenieś do wieku XX, XIX czy XIII, poczytać o cudownych strojach z tych epok, wielkich balach, miejscach czy po prostu ludziach i ich sposobu bycia. Wszystko to tworzy niesamowity klimat, że człowiek mimo otaczającego nas świata czuje się nie w tej epoce (a w moim przypadku nawet mi się to śni).

"-Powiedz mi, czy ty mnie właśnie całujesz?
-Nie, tylko prawie [...] nie chciałbym w żadnym wypadku wykorzystywać tego, że jesteś pijana i chwilowo uważasz mnie za boga. W pewnym sensie jest to dla mnie trudne..."

"Błękit szafiru" na początku średnio mi się podobał, w ogóle mnie nie zaciekawił, ale potem akcja się tak rozkręciła, że nawet nie wiem kiedy ją przeczytałam. Uważam, że jest minimalnie gorszy od pierwszej części, ale dalej cudowny. Bardzo mi się podoba, że na początku każdego rozdziału jest jakiś wstęp, notka czy jakaś kronika. Jest to bardzo oryginalne i bardzo lubię to czytać.
Styl pisania jest bardzo fajny, język jest prosty i zrozumiały dla każdego. 
Jeszcze tylko wspomnę o przepięknych okładkach całej trylogii, które mnie po prostu urzekły.

Polecam wszystkim Trylogię czasu, a ja tym czasem zabieram się już za ostatnią część "Zieleń szmaragdu"

Ocena: 9/10

sobota, 19 maja 2012

22.Bratnie dusze-Elizabeth Chandler

Tytuł: Bratnie dusze
Autor: Elizabeth Chandler
Saga: Pocałunek anioła #3
Liczba stron:256
Tytuł oryginału: Soulmates
Wydawnictwo: Dolnośląskie





Co byś zrobił, gdyby okazało się, że twój największy przyjaciel, osoba która była z tobą najcięższych chwilach, której bezgranicznie ufałaś, okazał się twoim największym wrogiem? A twoi najbliżsi byliby narażeni na śmiertelne niebezpieczeństwo? Lub wszyscy uważali by cię za osobę chorą, a twoim jedynym oparciem są anioły?


Ivy z trudem udało się uciec od śmierci. Jak się później domyśla, że za  tym wszystkim stoi Gregory, jej przyjaciel. Ivy powoli zaczyna sobie przypominać zdarzenia, jakie zaszły na stacji kolejowej, a co najważniejsze, znów zaczyna wierzyć w anioły. A za tym idzie to, że w końcu zauważa Tristana-jej zmarłego chłopaka. Tristan jest w siódmym niebie, że po wielu trudach nawiązania kontaktu z Ivy, w końcu mu się udało, i może z nią porozmawiać i ostrzec ją przed niebezpieczeństwem. Ivy jest szczęśliwa, że znowu może porozmawiać z Tristanem, i powiedzieć mu to, czego nie miała okazji powiedzieć za życia chłopaka. Jednak Ivy grozi śmiertelne niebezpieczeństwo ze strony Gregorego, chłopak chce ją zabić za to, czego tak naprawdę nie wiedziała. Zaczyna krzywdzić najbliższych Ivy, a potem próbuje zrobić krzywdę dziewczynie. Jedynymi osobami, które mogą pomoc jej uniknąć po raz kolejny śmierci jest jej mały braciszek Philip, Will oraz umarły już Tristan.

"-Pomódl się za mnie-odparł.-Ja nie wspominam go zbyt ciepło.
-Tym lepszy powód, żeby się modlić-odrzekła.-Jak nie spocznie w pokoju, może zacząć włóczyć się za nami."

Książka pokazuje nam człowieka, który może zrobić wszystko, nawet zabić swojego najlepszego przyjaciela, aby prawda nie wyszła na jaw. Gregory, to osoba, która jest w stanie zrobić absolutnie wszystko dla majątku. Jest nieprzewidywalny, rani uczucia Ivy, chce zrobić krzywdę jej i jej bliskim, a przede wszystkim chce ją zabić. 
Ivy już nikt nie ufa, rodzina i przyjaciele, uważają ją za osobę, która była wstanie się zabić, gdyby nie jej brat. 
Nie ma już w nikim oparcia, nikt jej nie wierzy. Nadal jest osobą, która troszczy się o innych i chce za wszelką cenę chronić ich, lecz tak na prawdę powinna przede wszystkim chronić sienie.

Tak jak już to wspominałam wcześniej, książka niestety jest krótka, a pomysł moim zdaniem świetny, lecz do końca niezrealizowany. Jest to chyba najlepsza część z wszystkich trzech. Ma pojawić się jeszcze czwarta, ostatnia część powieści, ale szczerze mówiąc nie wiem co pisarka może jeszcze wymyślić, bo już wszystko zostało wyjaśnione, a zakończenie było zrobione tak, jak by to było zakończenie całej historii Ivy i Tristana.

Książka napisana jest łatwym językiem. Momentami jest śmieszna, a momentami smutna. Autorka bardzo dobrze grała na uczuciach czytelnika, przynajmniej ja kilka razy się popłakałam. Polecam ją wszystkim tym, co szukają krótkiej, ale ciekawej książki. Nawet nie wiem kiedy ją przeczytałam, bo w tygodniu nigdy nie mam czasu na czytanie. Czytałam ja zaledwie po pół godziny dziennie, a tu w czwartek już skończyłam.


Ocena: 6/10

sobota, 12 maja 2012

21.Kosogłos-Suzanne Collins




Tytuł: Kosogłos 
Autor: Suzzane Collins
Trylogia: Igrzyska śmierci #3
Liczba stron:369
Tytuł oryginału: Mockingjay
Wydawnictwo: Media Rodzina

Katniss przybywa do trzynastego dystryktu, po tym jak przeżyła Głodowe Igrzyska. Niestety nie ma z nią Peety, ponieważ został porwany przez Kapitol. Dwunasty dystryk już nie istnieje, dlatego wszyscy ci, którzy ocaleli, przybywają do podziemi trzynastego dystryktu. Katniss zgadza się zostać Kosogłosem, który jest symbolem rebelii. Jej rola ma polegać na pobudzenie innych dystryktów do walki.  W tej części Katniss musi poradzić sobie z prezydentem Snowem, rebeliantami ale również musi wybrać miedzy dwiema wielkimi miłościami. 

"Niektóre drogi trzeba pokonywać samodzielnie" 

Walka i wojna to dwa podobne słowa, ale znaczę co innego. W pierwszej i drugiej części mogliśmy użyć słowo walka do opisania książki. Walka o przetrwanie, pożywienie, życie, miłość, przyjaźń, natomiast w "Kosogłos" można opisać jako wojna, wojna z Kapitolem. Ostatnia część różni się od dwóch pozostałych części praktycznie wszystkim.

Zdecydowanie zabrakło wielkiej miłości Katniss i Peeta. Autorka zmieniła Peeta z chłopca z chlebem na chłopaka, który już nikomu nie ufa i chce zabić swoją ukochaną. Peeta jest zdecydowanie bohaterem, którego po prostu uwielbiam. 

"Więc kiedy szepcze:
-Kochasz mnie. Prawda czy fałsz?
Opowiadam:
-Prawda"

"W pierścieniu ognia" pojawiło się sporo nowych bohaterów co i w tej części mieli swój udział. Nie mogłam uwierzyć, że autorka potrafiła uśmiercić tyle wspaniałych bohaterów. Ale można było się spodziewać czegoś takiego, bo w końcu to ostatnia część, co mnie smuci.

Główni bohaterowie przeszli wielką przemianę. Katniss jest wykończona psychicznie jak i fizycznie. Jest teraz słaba i wykończona, choć tyle co ta dziewczyna przeszła to nie ma co się dziwić. To właśnie od niej wszystko zależy, jest wzorem do naśladowania dla innych, dlatego tak na prawdę nic dziwnego, że przeszła załamanie nerwowe. Gale nie jest już tym samym chłopakiem, co był w "Igrzyskach śmierci". Jest on teraz osobą, która może zrobić wszystko, żeby wygrać wojnę z Kapitolem, jest tak naprawdę maszyna do zabijania. Tak jak i wspominałam, również Peeta stał się innym człowiekiem. 

"Nie mogę uwierzyć, że tak naprawdę wyglądam na zewnątrz, choć w środku mam kompletne pobojowisko".

Akcja to wojna, która zabija i niszczy wszystko, dlatego w ten sposób ginie wiele niewinnych osób. W tej części ciągle towarzyszy nam ból, smutek i nienawiść. W "Kosogłosie" możemy przekonać się,  jaki świat jest brutalny i jak ludzie darzą siebie nienawiścią. 

Suzanne Collins dalej utrzymała bardzo wysoki poziom. Jestem w szoku, że można napisać aż tak bardzo dobre książki. Całą trylogię można określić słowem arcydzieło. Po prostu zakochałam się w tej twórczości i jest         mi bardzo smutno, że to już koniec mojego czytania o dalszych losach Katniss i Peeta. Choć bardzo powoli czytałam całą trylogię, bo delektowałam się każdą przygodą bohaterów, ale niestety nadchodzi ten moment, który kończy wszystko. Ale oczywiście nie raz przeczytam na nowo losy bohaterów. Na pewno przez długi czas, jak nie do końca życia, cała trylogia "Igrzysk śmierci" pozostanie bliska mojemu sercu i zdecydowanie wniosła wiele do mojego życia. Mam nadzieję, ze pani Collins napisze również jakąś świetną trylogię, bo jest po prostu mistrzem

Podsumują "Kosogłos" jest minimalnie gorszy od dwóch pierwszych części. Może dlatego, że zabrakło mi miłości Katniss i Peeta, ale również, że ta książka była zdecydowanie brutalna. Teraz nie pozostanie mi nic innego jak tylko czekać na ekranizację pozostałych dwóch części trylogii.


Ocena:10/10 !!!

środa, 9 maja 2012

oTAGowani

Ostatnio na blogu pojawiła się zabawa do której zaprosiły mnie dwie osoby :)

Pytania od Marcepankowej

1. Czy masz zwierzątko domowe?
Tak, mam psa i królika
2.Czego boisz się najbardziej?
Hmm...boję się pająków, węży, ale również boję się śmierci.
3.Jakiego rodzaju słuchasz muzyki najczęściej?
Słucham muzyki różnej, co w padnie mi w ucho i co mi się spodoba.
4.Korzystasz z laptopa czy z komputera stacjonarnego?
Mam dostęp do dwóch rzeczy, ale korzystam z laptopa, dlatego że z laptopem mogę się przemieszczać po całym domu, gdzie mi wygodnie jak i również zabierać go ze sobą, gdzie będę chciała. Z komputerem takiej wygody nie ma.
5.Twoje największe marzenie?
Wyjazd do Nowego Yorku i Los Angeles.
6.Czy masz rodzeństwo? Jak się dogadujecie?
Mam młodszego brata i nie raz bywa ciężko, ale jest ok.
7.Jaki kraj najbardziej chciałabyś odwiedzić w przyszłości?
W przyszłości chciałabym odwiedzić dużo krajów, najbardziej to Stany Zjednoczone.
8.Co ci się podoba w wiośnie?
Mhmm, że jest ciepło i cała przyroda budzi się do życia.
9.Skąd najczęściej zdobywasz książki? Księgarnia, czy może bardziej biblioteka?
Kupuję, chcę mieć w domu własną, wielką biblioteczkę. Ale jak nie jestem przekonana do książki, ale jednak chcę przeczytać to pożyczam.
10.Ulubiona bajka z dzieciństwa.
Uwielbiałam i nadal uwielbiam bajki z Disney'a, ale chyba najbardziej Kubusia Puchatka.
11.Wolisz oglądać filmy na wielkim ekranie, czy wystarczy ci spokój domowego zacisza i DVD?
Wiadomo, że w kinie są większe efekty, ale wystarczy mi moje małe kino domowe.

Pytania od Ciarolki

1.Skąd wziął się Twój nick?
Z serialu :)
2. Bloga założyłaś po wielu dniach przemyśleniach czy raczej była to spontaniczna decyzja?
Oczywiście zastanawiałam się nad blogiem. Znalazłam takiego bloga późnym wieczorem, a następnego dnia wieczorem założyłam.
3. Najgrubsza książka jaką przeczytałaś?
Jak dobrze pamiętam to był to Harry Potter.
4.Ile średnio czytasz książek w miesiącu?
Zależy jaki to miesiąc i ile mam nauki, ale średnio to 5, czytam książki przeważnie w weekendy.
5.Ulubiony kolor?
Fioletowy
6.Ile kupujesz książek w miesiącu?
Zależy jaki to miesiąc i ile mam pieniędzy. Ostatnio w ciągu tygodnia kupiłam 6, ale jest miesiąc, że nie kupuje żadnej.
7.Ulubiona seria?
Harry Potter i Igrzyska śmierci.
8.Gdzie byłaś ostatnio na wakacjach?
W Międzywodziu.
9.Jaki rodzaj kawy i herbaty lubisz najbardziej?
Zależy na jaką mam ochotę.
10.Ulubiony serial?
Pamiętniki wampirów, Glee, chirurdzy, Pretty Little Liars.
11.Wolisz komputer stacjonarny czy laptop?
Pytanie się powtarza :) Pytanie 4 u Marcepankowej.

Dziękuje za zaproszenie do zabawy :]
A teraz ja zaproszę kilka osób, choć już prawie wszyscy zostali oTAGowani:

I pytania:
1.W jaki mieście mieszkasz?
2. Co skłoniło cię do założenia bloga?
3.Znak zodiaku?
4.Ulubiony pisarz?
5.Ulubiony bohater książkowy?
6.Ulubiony film?
7.Gdzie czytasz?
8.Czy blog sprawił, że czytasz jeszcze chętniej i częściej?
9.Największe marzenie?
10.Masz jakąś pasję(oprócz czytania)?Jeśli tak, to jaką?
11.Wolisz książki w twardej czy miękkiej okładce?

poniedziałek, 7 maja 2012

20.W pierścieniu ognia-Suzanne Collins



Tytuł: W pierścieniu ognia 
Autor: Suzzane Collins
Trylogia: Igrzyska śmierci #2
Liczba stron:359
Tytuł oryginału: Catching fire
Wydawnictwo: Media Rodzina


Akcja rozpoczyna się kilka tygodni później. Katniss i Peeta wracają do dwunastego dystryktu jako zwycięscy Głodowych Igrzysk. Jak po każdych igrzyskach rozpoczyna się Tournee Zwycięzców, wiec Katniss i Peeta muszą być na nich obowiązkowo. Podczas trwania  Tournee Zwycięzców dowiadują się o zamieszkach i powstaniach w innych dystryktach. Ludzie z Kapitolu zabijają zbuntowanych powstańców. Prezydent Snow zaczyna grozić Katniss za to, co zrobiła na arenie, aby uratować siebie i Peeta. Nie wierzy w ich miłość. W tym roku odbywają się 75 Igrzyska Głodowe, a z okazji ćwierćwiecza igrzysk zawsze szykowane jest coś specjalnego czego się nikt nie spodziewa. Także i w tym roku wydarzy się coś nieoczekiwanego. 


"-Jak spędzimy nasze ostatnie dni?
-Chciałbym spędzić z tobą każdą minutę, która pozostała mi do końca życia-wyznaję Peeta"

Katniss Everdeen jest również wspaniałą osobą, jaką była. Autorka wspaniale opisuje wewnętrzne przeżycia dziewczyny. Katniss bardzo często była niezdecydowana, ponieważ ma za dużo problemów i musi się o wszystko martwić. Dziewczyna przeszła na arenie przemianę i zauważa okrucieństwo Kapitolu i chce  się mu sprzeciwić.

Drugim wspaniałym bohaterem był Peeta Mellark, którego po prostu kocham.W tej części stał się bardziej dojrzały i za wszelką cenę chce uratować Katniss. W tej części odkrył talent, jakim jest malowanie. Jego dzieła przedstawiają sceny z Igrzysk. Bohaterów dręczą koszmary związane z Igrzyskami śmierci i nawzajem się wspierają.

"Nie nazwałbym słabością zamiłowania do tego, co piękne-oświadcza Peeta-Może z wyjątkiem zamiłowania do ciebie."

W tej części doszło kilku nowych bohaterów. Każda osoba w książce jest przedstawiona tak, że na swój sposób jest wspaniała i nie wyobrażam już sobie książki bez nich. Nawet jak jest ich mało to i tak odgrywają pełną napięcia akcję. Nawet Effie, która jest denerwująca to jest wspaniała.

Cała książka jest pełna napięcia. Autorka nadal utrzymuje bardzo wysoki poziom. W książce jest pełno nieoczekiwanych momentów co jest absolutnie plusem. Czyta się w ciągłym napięciu. Rozdział jest zakończony tak, że trzeba zacząć kolejny. Tak jak i w pierwszej części, autorka świetnie opisuje zdarzenia. Język jest prosty i zrozumiały.

 Druga część Igrzysk śmierci jest tak samo wspaniała jak pierwsza. Nie umiem wybrać, która jest lepsza, po i jedna i druga mnie zaskoczyła i zaciekawiła. Jeszcze nie przeczytałam "Kosogłosu", ale wiem, że ta trylogia jest wspaniała. Suzanne Collins zrobiła kawał dobrej roboty. Miała wspaniały pomysł i świetnie go zrealizowała. Wykreowała wspaniałą powieść do której chce się ciągle wracać.

Jeśli jest jeszcze taka osoba, która jeszcze nie przeczytała "W pierścieni ognia", a co dopiero "Igrzysk śmierci" to musi to jak najszybciej zmieni!
A ja tym czasem zabieram się za "Kosogłos" i mam nadzieję, że bedę również oczarowana tą książką jak dwiema pierwszymi częściami.

Ocena:10/10

czwartek, 3 maja 2012

Stosik [3]

A wiec nadeszła pora na kolejny stosik :)
Oto książki, które przeczytałam lub czekają w kolejce do przeczytania.

 



A więc od  góry:
1.Rok wilkołaka-Stephen King: wypożyczona z biblioteki, recenzja
2.Pocałunek anioła-Elizabeth Chandler: zakup własny, recenzja
3.Potęga miłości-Elizabeth Chandler: j.w., recenzja
4.Bratnie dusze-Elizabeth Chandler: zakupiony wczoraj
5.Igrzyska śmierci-Suzanne Collins: zakupiłam od razu całą trylogię, recenzja
6.W pierścieniu ognia-Suzanne Collins: obecnie czytam, niedługo recenzja
7.Kosogłos-Suzanne Collins: j.w.
8.Wróżby z koronek-Brunonia Barry: zakupione przez moją mamę
9.Czerwień rubinu-Kristien Gier: zakup własny, recenzja
10.Błękit szafitu-Kristien Gier: j.w.
11.Zieleń szmaragdu-Kristien Gier: zakupiony w matrasie, wczoraj odebrałam
12.Cień wiatru-Carlos Ruiz Zafón:j.w.

A więc tak prezentuje się mój stosik.