sobota, 25 sierpnia 2012

33.Miasto kości-Cassandra Clare


Tytuł: Miasto kości
Autor: Cassandra Clare
Liczba stron: 507
Seria: Dary anioła #1
Tytuł oryginału: City of bones
Wydawnictwo: MAG

Z książką Miasto kości spotkałam się kilka lat temu. Powieść mnie zachwyciła i oceniałam ją wysoko. Wtedy przeczytałam tylko dwie części serii i jakoś tak wyszło, że nie sięgnęłam po dalsze części. Bardzo chciałam przeczytać dalsze losy bohaterów, ale już nie pamiętałam, co wydarzyło się w dwóch pierwszych częściach i tak oto zaczęłam czytać od nowa. Czy powieść ponownie mnie zachwyciła? Tak !! Przez ostatnie dni mogłam na nowo poznawać życie Nocnych Łowców.

Główną bohaterką książki jest Clary Fray, która mieszka wraz z matką w Nowym Jorku. Pewnego wieczoru idzie ze swoim najlepszym przyjacielem Simonem do klubu Pandemonium, gdzie zdarza się coś,co całkowicie zmienia życie dziewczyny. Poznaję tam trójkę ludzi, którzy są Nocnymi Łowcami, a ich zadaniem jest zabijanie demonów, utrzymanie pokoju na świecie i nie tylko. Nocnymi Łowcami jest dwójka rodzeństwa: Isabelle i Alec oraz przystojny Jace Wayland, który okazuje się jednym z najlepszych Łowców. Dziewczyna udaję się z nimi do Instytutu, gdyż jej matka została porwana i tylko oni mogą pomóc znaleźć matkę dziewczyny.


"Kochać to niszczyć, a być kochanym, to zostać zniszczonym"

Na nowo pokochałam Jace. Jest on aroganckim chłopakiem z niewyparzonym językiem, który nie raz jak coś powie to od razu człowiek się śmieje. Dialogi z nim są po prostu najlepsze. Dzięki niemu ta książka ma humor. 
Clary, która wpada w kłopoty. Nic nie wie o swojej rodzinie, o ojcu, dziadkach oraz o pochodzeniu swojej matki, tak jakby życie jej matki zaczęło się od urodzenia Clarissy.  Jest również Simon, który jest zazdrosny o swoją przyjaciółkę, ale chce pomóc jej w odnalezieniu matki.

Książkę czyta się bardzo szybko. Dawno nie czytało mi się książkę tak szybko. Patrzę, a tu już ostatnie kartki. Dobrze, że mam dwie kolejne części, bo nawet nie zdążyłabym kupić książki przed zakończeniem, aby od razu sięgnąć po dalsze losy bohaterów. Akcja jest po prostu dynamiczna, ciągle coś się dzieje i bardzo dobrze ! Autorka ciągle zmieniała bieg wydarzeń, że czytelnik nie może się domyśleć co będzie dalej. Z książką nie można się nudzić. Ma ona niesamowity klimat.

"-Tamte dziewczyny po drugiej stronie wagonu gapią się na ciebie.
Jace przybrał dość zadowoloną minę.
-Oczywiście, że tak. Jestem oszałamiająco atrakcyjny.
-Nie słyszałeś, że skromność to atrakcyjna cecha?
-Tylko u brzydkich ludzi. Potulni może kiedyś odziedziczą Ziemię, ale w tej chwili należy ona do zarozumialców, takich jak ja."

Cassandra Clare wykreowała wspaniały świat. Stworzyła nowe postacie fantastyczne takie jak Nefile. Stworzyła ich sposób życia, ich zwyczaje oraz różne przedmioty, którymi się posługują. Nie zabrakło oczywiście wampirów, wilkołaków, demonów czy magików, ale może to tylko moje zdanie i odczucia, ale książka według mnie jest inna. Niby jest dobrze znany schemat: idealny chłopak, zwyczajna dziewczyna, wielka miłość itp., ale jednak napisane jest to w taki sposób, że czytało się to z wielką przyjemnością. Nie przesładzała z miłością, nawet powiem, że troszeczkę mi tego zabrakło, ale może dlatego, że już po prostu się przyzwyczaiłam, a tu jednak autorka trzymała dystans.

Książkę czytałam po raz drugi i drugi raz mnie zachwyciła. Polecam książkę wszystkim, którzy lubią ten gatunek. Jest to wspaniale napisana książka. Mam nadzieję, że kolejne części będą również tak wspaniałe, jak ta.

Ocena: 10/10

Seria Dary Anioła składa się:
1.Miasto kości
2.Miasto popiołów
3.Miasto szkła
4.Miasto upadłych aniołów

10 komentarzy:

  1. Ah Miasto Kości <3 Coś mi się wydaję, że sięgnę po tę książkę kolejny raz :) Naprawdę jest wspaniała, całkowicie zgadzam się z Twoją recenzją :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja ukochana seria! Uwielbiam Jace'a :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem bardzo ciekawa tej serii, na szczęście jakiś czas temu ją pożyczyłam i przeczytam;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwsze trzy części są bardzo fajne, czwarta i piąta pokazują spadek formy, ale i tak bardzo je lubię cały czas. Razem z serią "Piekielne maszyny".
    Btw, powstaje film na podstawie Miasta Kośći, jak chcesz, to mam na tumblrze zdjęcia z planu ;) (taka mała prywata ;))
    http://emapproves.tumblr.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety jeszcze nie miałam okazji zapoznać się z tą serią.
    A szkoda bo podobno jest nieziemska;)
    Muszę to szybko nadrobić.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja również uważam, że MK jest cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam całą serię i już nie mogę się doczekać dnia, w którym zacznę ją czytać! ;D

    OdpowiedzUsuń