poniedziałek, 2 lipca 2012

28.Klątwa tygrysa-Colleen Houck


Tytuł: Klątwa tygrysa
Autor: Colleen Houck
Liczba stron: 349
Tytuł oryginału: Tiger's Curse
Wydawnictwo: Otwarte


Colleen Houck jest autorką bestsellerowej "Klątwy tygrysa". Pisarka nie znalazła żadnego wydawnictwa na opublikowanie książki, więc wydała ją za własne pieniądze. Powieść pokochało dużo czytelników. Książka znalazła się na szczytach, a wydawnictwa i producencki z całego świata zaczęli walczyć o prawa nad książką. Ale czy tak naprawdę jest warto ? Czy książka ma coś w sobie, że warto ją przeczytać ? Szczerze mówiąc tak. Książka w pewnym stopniu mnie urzekła.

Bohaterką książki jest Kelsey Hayes, która w czasie wakacji chce zarobić trochę pieniędzy i idzie do
pracy, do cyrku. Ma się tam zajmować m.in. karmieniem białego tygrysa o imieniu Dhiren, który jest gwiazdą cyrku. Dziewczyna po pewnym czasie zaczyna się zaprzyjaźniać z tygrysem, spędza z nim cały swój wolny czas i marzy o wolności swojego przyjaciela. W tedy stało się coś nieoczekiwanego. Do cyrku przyjeżdża obcokrajowiec, który chce wykupić tygrysa z cyrku i zawieść do rezerwatu w Indiach. Wybawiciel Dhirena proponuje dziewczynie spore wynagrodzenie w zamian za opiekę nad tygrysem podczas podróży. Kelsey zgadza się pomóc swojemu przyjacielowi i tak zaczyna się wielka przygoda, ponieważ dzięki niej tygrys może znowu przybrać swoją, ludzką postać. Jest on bowiem Indyjskim księciem, na którego została rzucona klątwa i tylko Kelsey Hayes może ją złamać. 

"Te oczy. Były hipnotyzujące. Wpatrywały się wprost we mnie, prawie jakby tygrys chciał zajrzeć w moją duszę."

Główną bohaterką powieści jest Kelsey, która już trochę w życiu przeszła. Straciła rodziców i teraz jest w rodzinie zastępczej. Jest dość upartą i odważną dziewczyną. Niewiele osób na jej miejscu pojechalo by na drugi koniec świata tylko po to, aby zaopiekować się tygrysem, a potem gdy już dowiedziała się prawdy, pomagać Renowi w złamaniu klątwy, co jest bardzo niebezpieczne. Bohaterkę na początku bardzo polubiłam, ale później z kartki na kartkę zmieniła swoje nastawienie do Rena i nie chciała już z nim być, bo miała swoje głupie przepuszczenia. Jej zachowanie pod sam koniec bardzo mnie z irytowało i męczyło. Mam tylko nadzieję, że w kolejnej części bohaterka wróci do swojego poprzedniego zachowania, które miała przez większą połowę książki. 

W książce dużo się dzieje. Nie brakuje niebezpieczeństwprzygód i tajemnic oraz wątku romantycznego. Akcja jest dynamiczna, że trudno oderwać oczu od kartek. Autorka przenosi nas w klimat Indii. Ukazuję różne legendy i mity,  słowa indyjskie, które są potem przetłumaczone, opis starożytnych wierzeń, świątyń i zwyczajów oraz wiele innych. Uważam, że motyw Indii jest świetny. Przede wszystkim jest to coś innego. Swojego czasu fantazjowałam się Indiami i tą kulturą, więc dla mnie tym bardziej ta książka przypadła do gustu.
"Pocałunek to podpis mężczyzny" 

"Klątwa tygrysa" jest porównywana do sagi "Zmierzch". Uważam, że ta powieść jest o wiele lepsza. Widać, że Collen Houck włożyła wiele serca w tą książkę i przewyższa ona książki Stephenie Meyer. Mam tylko nadzieję, że kolejne powieści autorki również będą świetne, abym dalej mogła sądzić, że pisarka jest lepsza od autorki sagi o wampirach. 

Polecam ją wszystkim tym, którzy lubią tego typu książki, choć niestety fabuła momentami była przewidywalna, ale i tak zrobiła na mnie ogromne wrażenie.


Jeszcze wspomnę o okładce, która jest niesamowita i oczywiście lepsza od oryginału, co utwierdza mnie w przekonaniu, że polskie wydawnictwa robią świetne okładki książek. 


Ocena: 10/10

10 komentarzy:

  1. Koniecznie muszę ją przeczytać! :)
    To prawda, okładka jest cudna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka zebrała kilka niepochlebnych recenzji, ale ja chciałabym ją przeczytać, choćby po to, żeby przekonać się czy mi przypadnie do gustu ;) A nuż spodoba mi się tak jak Tobie? ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że zdania o tej książce są bardzo podzielone. Ja chyba jednak dam sobie z nią spokój. Większość opinii, które spotykam jest negatywna, a tematyka nie całkiem mi odpowiada. Nie będę się raczej przekonywała na własnej skórze jak to z nią jest.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ooo jaka wysoka ocena, sama się muszę w końcu przekonać jaka ona jest. Czeka na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety książka do mnie nie przemawia i mimo bardzo zachęcającej recenzji i wysokiej oceny raczej jej nie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam już skrajne opinie na temat tej książki. Chyba będę się musiała przekonać, czy w istocie jest ona tak dobra lub tak zła jak mówią. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie jestem przekonana... Sam opis przekonuje mnie, że zakończenie książki jest zbyt przewidywalne i banalne. Jednak zaintrygowała mnie wysoka nota i porównanie ze Zmierzchem. Być może kiedyś sięgnę po nią żeby samemu się przekonać.

    PS. Zapraszam do zabawy, u mnie na blogu :).

    OdpowiedzUsuń
  8. nie miałam w planach, ale ostatnio spotykam się z samymi pozytywnymi recenzjami tej książki i teraz sama nie wiem, może jednak dopiszę ją do swoich planów :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapowiada się ciekawie, może przeczytam. Zapraszam do siebie kraina-ksiazek-stelli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam jakiś czas temu. Książka faktycznie dość wciągająca, ale ja bym jej szóstki nie dała. Logika w tej powieści chwilami zawodzi, a postacie są chyba jej najsłabszym punktem. Moja recenzja "Klątwy tygrysa" na okiemczytelnika.blogspot.com - zapraszam : )

    OdpowiedzUsuń