środa, 6 czerwca 2012

24.Zieleń szmaragdu-Kerstin Gier

Tytuł: Zieleń szafiru
Autor: Kerstin Gier
Saga: Trylogia czasu #3
Liczba stron: 444
Wydawnictwo: Egmont

W poprzednim tomie pożegnaliśmy Gwendylon ze złamanym sercem. Dziewczyna ciągle rozmawia przez telefon ze swoją przyjaciółką i wypłakuje oczy. Jest wstrząśnięta prawdy o Gideonie. Ale przede wszystkim Gwen znalazła się w wielkim niebezpieczeństwie. Hrania de Saint  Germain pragnie władzy i nieśmiertelności. Chce za wszelką cene zamknąć Krąg Dwanaściorgu, a dla Gwendylon szykuje wyjątkowe plany.  Razem ze swoją przyjaciółką Leslie i Xemeriusem dowiadują się istotnych informacji. Chcą dowieść prawdy nie tylko o hrabim, ale również o tym, kto jest zdrajcą ukrywającym się w szeregach Strażników. Ale przede wszystkim bohaterowie chcą rozwiązać zagadkę chronografu. 
"Właściwie to dziwne, że złamane serce może jeszcze bić" 
W tej części dalej wyruszamy w podróż z Gwendylon i Gideon do innych wieków. Nie zabraknie pięknych strojów, ciekawych wydarzeń czy interesujących bohaterów. 
To po prostu wspaniałe przenieś się do innych epok. Dzięki Kerstin Gier możemy zasmakować tego wszystkiego. Stworzyła niesamowitą powieść, którą chce się czytać i czytać.
"Zieleń szmaragdu" jest najlepszą częścią z całej Trylogii Czasu. W tej części wszystko się wyjaśnia. Dowiadujemy się całej prawdy i wszystkie wątpliwości są już wyjaśnione. 
Gwendylon i Gideon są jednymi z moich ulubionych bohaterów. Uwielbiałam już ich od pierwszych stron i czystą przyjemnością było czytać o ich losach. Oczywiście Leslie, Xemerius czy Raphael również są wspaniali, ale w tej dwójce się po prostu zakochałam.
"-Gotowa?-wyszeptał.
-Gotowa, jeśli i ty jesteś gotów"
Nie mogę uwierzyć, że już nie będę czytać nowych przygód Gwendylon i Gideona. Ta część bardzo szybko mi przeleciała. Zakochałam się w całej Trylogii Czasu i dalej nie mogę uwierzyć, że to już koniec. Mam wielką nadzieję, że autorka wymyśli również wspaniałą trylogię jak ta, albo jeszcze lepszą, o ile to w ogóle możliwe.
Będę tęsknić za postaciami, podróżami w czasie, zagadkach i tajemnicach.  
Kerstin Gier stworzyła wspaniałą powieść. Akcja jest po prostu dynamiczna i nie ma chwili na odpoczynek. Książka napisana jest tak, ze razem z Gwen możemy podróżować w czasie, widzieć to, co ona widzi oraz czuć i myśleć to, co nasza bohaterka. 
Cała Trylogia Czasu jest niesamowita, którą kocham całym sercem. Polecam ją wszystkim tym, którzy jeszcze jej nie przeczytali. Na pewno pokochacie tą trylogię jak ja.
Jeszcze wspomnę tu o przepięknej okładce, choć tak na prawdę każda część miała niesamowitą okładkę, które dodatkowo nadają charakter tej trylogii.

Ocena: 10/10 !!!!


Część1: Czerwień rubinu-RECENZJA
Część2: Błękit szafiru-RECENZJA
Część3: Zieleń szmaragdu


12 komentarzy:

  1. Ta część jest zdecydowanie najlepsza z całej trylogii, bardzo mi się podobała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najlepsza z całej trylogii :) Chociaż uwielbiam wszystkie części ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja dopiero przeczytałam I tom więc ten jeszcze przede mną, a najgorsze jest to ze go jeszcze nie mam :D
    Najbardziej podobają mi się okładki nasze polskie z tej serii, zdecydowanie :))

    OdpowiedzUsuń
  4. I na tę książkę z pewnością przyjdzie czas ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jejku... muszę wreszcie przeczytać pierwszy tom. Wszyscy tak zachwalają tą serie;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nasza, polska okładka jest zdecydowanie najładniejsza. A na tę serię poluję już od dawna. :3

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak najbardziej zgadzam się z twoją opinią!!! Kocham całą serię :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta seria znajduje się w czołówce moich ulubionych ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cała seria jeszcze przede mną, ale na razie nie mam na nią ochoty ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgadzam się z Twoją oceną! Cała trylogia po prostu świetna *_*

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo chciałabym przeczytać całą tę serię ;)

    OdpowiedzUsuń