poniedziałek, 30 kwietnia 2012

19.Igrzyska śmierci-Suzanne Collins




Tytuł: Igrzyska śmierci
Autor: Suzanne Collins
Liczba stron:351
Wydawnictwo: Media Rodzina

Na ruinach Ameryki Północnej rozciąga się państwo Panem. Składa się z ogromnej stolicy Kapitol i dwunastu dystryktów. Co roku organizowane są Igrzyska głodowe, gdzie z każdego dystryktu wybierana jest jedna dziewczyna i jeden chłopak z przedziału wiekowego 12-18lat, gdzie walczą na śmierć i życie.
Naszą bohaterką jest Katniss Everdeen, szesnastoletnia dziewczyna żyjąca z matką i siostrą. Po śmierci ojca to właśnie ona została głową rodziny. Aby przetrwać musiała codziennie chodzić na polowania, gdzie pewnego razu spotkała Gale-wiernego towarzysza Katniss.
Jak co roku w dniu Dożynek, wybierani są osoby reprezentujące dystrykty. W tym roku została wylosowana Prim-siostra Katniss. Dziewczyna bez zastanowienia zgłasza się na ochotnika, aby zastąpić siostrę. Drugą osobą jest Peeta, chłopak który czuje coś do Katniss, choć dziewczyna o tym nie wie.

"-Katniss?-odzywa się Peeta. Patrzę mu w oczy i dobrze wiem, że jestem zielonkawa-Co z tym pocałunkiem?-pyta bezgłośnie"

Katniss Everdeen jest jedną z moich ulubionych bohaterek. Jest bardzo odważna, co świadczy już zgłoszenie się na ochotnika do Głodowych Igrzysk. Jej odwaga zapewne pomogła w Igrzyskach. Była również odpowiedzialna i troskliwa, w końcu musiała utrzymać całą rodzinę, ale również jej troska i odpowiedzialność była ukazana na Igrzyskach, gdzie pomagała Peetcie lub Rue. Na igrzyskach wykazała się również sprytem i pomysłowością

"Katniss. Dziewczyna, która igra z ogniem."

Po prostu kocham tą książkę i wiem, że pokocham całą serię! Jestem bardzo zadowolona, że książkę udało mi się przeczytać przed filmem. Więc teraz już nie mam na co czekać, tylko jak najszybciej wybrać się do kina i oczywiście zabrać się za "W pierścieniu ognia". Za każdym razem, gdy miałam zacząć czytać, czułam coś, czego po prostu nie mogę opisać. Ostatnio coś takiego czułam podczas czytania sagi Zmierzch, co było bardzo dawno temu. Wiem, że po tą książkę wrócę wiele razy, bo jest to po prostu arcydzieło. I już po prostu nie mogę się doczekać jak sięgnę po kolejną część, co niestety nastąpi dopiero jutro, ale na szczęście jest teraz długa majówka, więc nic mnie nie powstrzyma od czytania( mam tu oczywiście na myśli naukę i szkołę).

Autorka, jak już mówiłam, strwożyła arcydzieło. Każdy rozdział jest pełen napięcia, a sam koniec jest tak zakończony, że trzeba po prostu zacząć nowy rozdział, więc w tej książce niejednokrotnie kończyłam w środku działu (choć takiego zwyczaju nie mam), ale w tej książce po prostu inaczej się nie dało.

Narracja jest pierwszoosobowa, co pozwala nam czuć to, co czuje bohaterka. Czytać jej myśli, uczucia, wahania czy decyzje. Książka jest niezwykle wciągająca. Uważam, że warto sięgnąć po "Igrzyska śmierci", po prostu nie można tej książki nie przeczytać, dlatego książkę przekazuje teraz swojej mamie.

Jestem ciekawa ekranizacji filmu, ciekawe czy również będzie mi się tak samo podobać. Jestem również ciekawa, czy zaskoczy mnie jeszcze jakaś inna książka po "Igrzyskach śmierci", może kolejne części, kto wie.

Ocena:10/10

*      *       * 
A teraz małe podsumowania miesiąca.
Ilość przeczytanych książek: 6
Ilość przeczytanych stron: 1605
Średnio na dzień: 54
Zrobiłam ankietę na najlepszą zrecenzowaną książkę, zapraszam do głosowania.

9 komentarzy:

  1. Kolejna świetna recenzja tej książki ;) Dodaję bloga do obserwowanych i zapraszam do siebie http://ksiazki-recenzja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę postępy w pisaniu recenzji :)
    Kocham trylogię Igrzysk z całego serca! Właśnie czytam Kosogłosa i jestem niesamowicie podekscytowana :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam Igrzyska, powieść daje do myślenia, jest naprawdę niesamowita.

    OdpowiedzUsuń
  4. W najbliższym czasie zabieram się za całą trylogię. Twoja recenzja przeważyła sprawę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam i jest naprawdę dobra. Teraz czytam "W pierścieniu ognia" i również bardzo mi się podoba;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba tylko mi ta książka nie przypadła do gustu :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba najlepsza książka jaka do tej pory czytałam:D teraz zabieraj się za drugą część:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam! Z początku myślałam, że ludzie przesadzają. Większość pozytywnych opinii? Nie może być. Ale potem zdałam sobie sprawę, dlaczego tak jest. Bo ta książka jest rewelacyjna!
    Co prawda, denerwuje mnie to, że autorka wykorzystała czyjś pomysł. No ale cóż. Rżnie się głupa i nie przyznaje się do tego faktu...

    OdpowiedzUsuń
  9. też przeczytałam całą trylogię:)
    najbardziej podobała mi się kosogłos:)

    OdpowiedzUsuń